TV

XV Spiros

1085 wyświetleń 21 marca 2016 (23 opinie)

W XV Gdyńskim Maratonie na Orientację pt. Spiros wystartowało łącznie 169 zawodników w 102 zespołach. Rywalizacja odbywała się na sześciu trasach w tym dwóch nocnych: TP42 i TP25 oraz dziennych pieszych TP15 i TPT oraz rowerowych: TR50 i TR20. Jak zawsze najliczniej obsadzoną trasą była 25 km trasa piesza. Najlepsi zawodnicy zastali wyróżnieni pucharami i medalami ufundowanymi przez Prezydenta Miasta Gdynia - Wojciecha Szczurka. Na zakończenie spośród wszystkich zawodników rozlosowano nagrody ufundowane przez Sponsorów.

Więcej na ten temat

Opinie (23) ponad 50 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

    Gratulacje !

    Życzę wiele dalszych sukcesów i oby było więcej ludzi z "zajawką" a nie wiecznych malkontentów bez zainteresowań.

    • 17 28

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

    Trójmiejski Park Krajobrazowy kto nazwał ten las parkiem? (1)

    Las Kabacki to nie Park Kabacki. Powierzchnią odstaje od TPK.
    Las to gospodarka leśna, której w Parkach się nie prowadzi.

    • 14 23

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      TPK - to tylko nazwa własna...
      tak jak 'plac komorowskiego'
      tak jak 'aleja legionów'

      to tylko nazwa ;)

      plac komorowskiego wcale nie jest placem i z pewnością nie należy komorowskiego...
      aleja legionów to nie aleja (być może dawno temu była) - tylko ulica ;)
      i nie żadnych legionów, bo te już dawno nie żyją - to tylko taka nazwa :D
      tak samo tpk nie jest parkiem, tylko lasem państwowym - a 'park' to fragment nazwy

      poniżej na mapie zaznaczono obszar tegoż lasu:
      http://1.static.s-trojmiasto.pl/zdj/c/9/123/668x0/1234508-Zasieg-terytorialny-Trojmiejskiego-Parku-Krajobrazowego.jpg

      • 14 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

    (5)

    W ciągu 3 miesięcy dwa urwane haki przerzutki...wożę zapasowy.
    Bo nie dość, że robią chlew związany z wycinką wśród drzew to do tego wyciągają cały ten szajs na ścieżki i nie sprzątają po sobie. Nie dość, że ta cała wycinka śmierdzi wałkiem to na dodatek nie ma nad tym kontroli i nadzoru.

    • 47 24

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      Kup sobie porządny rower zamiast tego z Tesco albo naucz się jeździć. (2)

      Jak cię nie stać na takie hobby to zostań na asfaltowej scieżce .

      • 5 16

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

        (1)

        Odpiszę tak abyś zrozumiał:
        Mój rower kosztuje sporo więcej niż twój b5 w dyzlu, który by spłacić to musisz mieszkać z matką w falowcu na 38m2.
        To po pierwsze
        Po drugie:
        Jakbyś miał podstawową wiedzę o rowerach, w ogóle jakąś podstawową wiedzę o fizyce, mechanice (kiedyś zawodówka wystarczała) to byś wiedział, że akurat w porządnych, normalnych rowerach niewiele trzeba by hak złamać - wyobraź sobie (wyzwanie), że tak właśnie ma być.

        • 6 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

          ja złamałem hak przerzutki, ładując się w auto wymuszające pierwszeństwo (piękny uślizg na kołach...)

          niestety, ta część pęka nieraz chyba ze strachu. Osłonki dają tyle, co nic.

          • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      (1)

      Heheszki, nie wiem czy nad Tobą płakać czy sie śmiać. Ale raczej jestem zrozpaczony...

      • 0 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

        To się wypowiedziałeś gimbusie.

        • 4 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

    TPK to nie góry, ale bardzo wymagający teren wbrew pozorom (6)

    Ja się błąkam po najbardziej nieprzyjaznych trasach i zakątkach TPK, momentami o wiele trudniejszych niż te na filmiku i wiem, że sprzęt dostaje mocno w tyłek. Ktoś kto na co dzień przywykł do rekreacji po szutrach i szerokich ścieżkach ubitych czy oznakowanych nie eksperymentując to wjeżdżając w ten nieznany teren... dozna szoku. Taki urok tego sportu, nie można polegać na gotowych rozwiązaniach w kupionym rowerze w sklepie tylko stale optymalizować i ulepszać sprzęt oraz swoją technikę jazdy pod okoliczne tereny. A one ciągle zaskakują, niestety też negatywnie, przez działalność leśnictwa. Nie traktuję takiej trasy jako szkodliwą dla mojego roweru, bo on ją wytrzyma (gorzej może być ze mną), ale jest to test. Natomiast podzielam opinię, że szkoda lasu przez te wycinki i dalsza eksploatacje ich czy pieszo czy rowerowo. Dlatego takiej trasy już unikam. A kilka naprawdę fajnych ścieżek z takiego mojego TOP 10 ulubionych zostało zniszczonych. Ale stale poszukuję nowych.

    • 24 11

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      10/10 (3)

      • 9 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

        Trójmiejski Park Krajobrazowy = fabryka drewna (2)

        Dobrze że kaszubskie bezdroża są tak blisko Trójmiasta!
        Trójmiejskie lasy na szczęście to nie jedyny kierunek wycieczek rowerowych, wędrówek czy spacerów. Jest wiele możliwości by w kilkanaście minut wydostać się z tego niezdrowego i niebezpiecznego obszaru. Niestety od kilku dobrych lat, po tym jak jest ten las eksploatowany przestałem do niego wchodzić. Wcześniej interesowałem się turystyką na jego obszarze a także promocją na własnym blogu, teraz po pięknych szlakach dydaktycznych nie pozostało śladu, a trasy piesze i rowerowe są tak zaniedbane, że aż strach się nimi poruszać.
        Wcześniej też startowałem w różnych imprezach, ale z uwagi na ten cały bajzel w lesie nie mam przyjemności z poruszania się przeskakując non stop przez jakieś połamane kłody, czy porozrzucane konary drzew.
        ps. dlaczego prowadząc gospodarkę leśną robi się taki chlew? Dlaczego w innych cywilizowanych państwach bardziej dba się o środowisko? Dlaczego szanowna Dyrekcja Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego jak również Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nic z tym nie robi? A zarząd Nadleśnictwa Gdańsk mydli ludziom oczy?

        • 14 11

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

          Hmmm... (1)

          Twoja znajomość ochrony środowiska jest rodem z chlewa.
          Długo by tłumaczyć, ale w pradziwym lesie ścieżek rowerowych nie ma (tylko w kreskówce zające jeżdżą na rowerach), a połamane gałęzie, drzewa i inne resztki leżą i gniją tworząc kompletny ekosystem a w efekcie wzbogacając glebę w próchnicę (to nie choroba zębów).

          • 3 3

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

            A widzisz jakąs różnicę między gałęziami, które same spadły, a gałęziami pozostającymi po wycince?

            • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      Las i ścieżki znajdujące się na jego terenie nie są wyłącznie dla ludzi... (1)

      Taki komentarz usłyszałem od leśniczego, którego ostatnio uprzejmie spytałem czy leśnicy nie mogliby na bieżąco robić po sobie porządku. Na argument że poza gałęziami oraz kraterami w ścieżkach zostawiają puszki po piwie i kanki po oleju do pił spalinowych stwierdził, że nie widziałem tego i że to nie ładnie tak bezpodstawnie oskarżać...

      • 3 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

        Trzeba robić zdjęcia, że po nich również zostają śmieci i publikować. Działa to w obie strony.

        • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

    (1)

    Pomorski Okręgowy Związek Biathlonu???
    Pierwsze słyszę że mamy tu coś takiego.
    A swoją drogą ciekawe gdzie członkowie związku ten sport uprawiają, bo chyba na Pomorzu żadnego obiektu do biathlonu nie ma, nie mówiąc już o słabych ostatnimi czasy zimach.

    • 3 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      Aha. i to, że nie słyszałeś , to znaczy, że nie ma? => biathlon.pomorskie.pl

      • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

    szkoda roweru na takie lasy? (1)

    No to po co startować jak szkoda roweru?
    Na Harpaganie urwałem przerzutkę (i wracałem pieszo :)
    Teraz na Spirosie uszkodziłem lockout. Mimo to uważam, że był to świetnie spędzony czas.
    A uszkodzenia? To nie jest rodzinna przejażdzka tylko jeden z bardziej wymagających rajdów RnO (ze znanych mi) , więc to trzeba wliczać w koszta.

    • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      Imprezy na Orientację uwielbiam i niekiedy też zdarza mi się skatować rower, ale nie o tym mowa!

      Mówię tu raczej o stanie leśnych dróg i ścieżek, które gdzie człowiek się nie ruszy to strasznie przeorane są przez ciężki sprzęt ścinający / wywożący drzewo z lasu. Jak nie ma głębokich kolein, to dla odmiany mamy kłody, resztki konarów i pni, przez co nie ma co liczyć na płynną jazdę.
      ps. Mój rower wie co to znaczy rzeźnia w terenie i to o różnych porach roku, gdyż bywa, że w ciągu roku zmieniam w nim chociażby cały napęd. W zeszłym roku przejechałem ponad 14 tys km więc kolego nie mów mi co to są koszta !

      • 1 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

    śmieci w lesie (1)

    Jedna uwaga z mojej strony (nie odnośnie Spirosa, który jest fantastyczny, ale bajzlu w lesie). Narzekamy na leśników ale sami mieszkańcy Trójmiasta nie są wiele lepsi. Ilość śmieci jaka zalega w lesie w sąsiedztwie zabudowań jest zatrważająca. Często zastanawiam się jak bardzo trzeba być ograniczonym, żeby swój worek ze śmieciami zatargać 100-200metrów w las i cisnąć gdzieś za drzewem, albo jakim trzeba być idiotą, żeby zataszczyć do lasu starą kanapę, opony czy kafelki zbite ze ściany. Miasto organizuje wystawki, zbiórkę śmieci wielkogabarytowych ale w niczym to nie pomaga :(
    Ręce opadają i mało co wywołuje we mnie takie poczucie bezsilności i depresję, dlatego jak tylko mogę, uciekam do lasów położonych dalej od miasta...

    • 5 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XV Spiros: szkoda roweru na takie lasy

      Dalej od miasta, wcale nie jest lepiej ;-/

      Ostatnio w środku lasu, gdzie najbliżej do cywilizacji było dobre 10 km znalazłem zawieszony na drzewie kibel. Tu dopiero trzeba mieć przeorany mózg żeby zatargać go tak daleko.

      • 1 0

  • pan szczurek i kierownictwo ZDZ

    a gdzie stojaki rowerowe w trojmieskim parku krajobrazowy stawiać predko stawiąc, glupota nie boli

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane