TV

X Gdyński Maraton na Orientację Spiros - w dzień i w nocy

1341 wyświetleń 21 listopada 2013 (13 opinii)

W dniach 15-16 listopada 2013 r. w okolicy Pustek Cisowskich, Pomorski Okręgowy Związek Biathlonu zorganizował X Gdyński Maraton na Orientację pt. "Spiros". W tegorocznej jesiennej, a zarazem jubileuszowej edycji wystartowało łącznie prawie 200 osób. Jak widać, zawody cieszą się coraz większym powodzeniem przyciągając zawodników w różnym wieku od 12 latka do 67-letniego weterana.

Więcej na ten temat

zobacz więcej (4)

Opinie (13) 2 zablokowane

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

    Podwójne brawa!

    Zdobyć wszystkie punkty kontrolne, stawić się do mety przed czasem, a do tego nakręcić jeszcze świetny materiał, to nie lada sztuka !
    Jak widać, trening czyni mistrza. Choć nieraz bywało beznadziejnie i wszystkiego się odechciewało, to jednak nie poddajecie się! Tak trzymać!
    Powodzenia w kolejnych imprezach!

    • 11 8

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

    Korzystanie z urządzeń GPS ma sens gdy...

    gdy ma się do nich dobre mapy ;) A akurat są dobre mapy leśne (nie będę podawał producenta, ale są), autorzy widocznie nie mieli. Ma to sens jak się turystycznie wybiera do lasu. Ale jak się ściga na takiej imrpezie to nie ma czasu wprowadzać punktów do odbiornika (gdyby to było nawet dozwolone) i lepiej skupić się na mapie, bo to jest efektywniejsze.

    A GRT gratuluję startu na tylu trasach naraz!

    • 9 8

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

    Spiros już za nami, a przed nami kolejny trójmiejski cykl na orientację pt. "Nocny Azymut"

    Po rozmowie z redakcją news o tym cyklu imprez wejdzie niebawem więc szykujcie się do kolejnych startów.
    ps. Dla amatorów InO sezon trwa przez cały rok! ;)))

    • 8 8

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

    Spiros to świetna impreza, polecam ją wszystkim: i początkującym i tym dobrze wprawionym w boju (3)

    Osobiście startowałem na trasie rowerowej i chciałbym z tego miejsca pochwalić budowniczego trasy, która faktycznie została dedykowana rowerzystom, a nie jak w przypadku Tułacza tym którzy uwielbiają biegać z rowerem na plecach!
    Gratuluję zwycięzcom, a sam pomimo nie za wysokiej pozycji jestem i tak szczęśliwy za kolejny krok do przodu. Z pewnością na kolejnych startach będzie lepiej ;)))

    • 8 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

      Wyluzujcie już z narzekaniem, że Rowerowy Tułacz wymaga zejścia z rowerów! Taką ma specyfikę od samego początku, bowiem trasa rowerowa na nim wykorzystuje większośc punktów tras pieszych. Jak ktoś nie godzi się z tym to wybiera inne imprezy.

      • 8 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

      Kask z głowy nie spadnie

      Jak trzeba połazić z rowerem na plecach, a robi się ciekawiej. Moze zjazd na linie z rowerem!!??

      • 8 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

      "a nie jak w przypadku Tułacza tym którzy uwielbiają biegać z rowerem na plecach"

      Jak ktoś jest miękką fają to ma problem z przejściem 100m piechotą. Niekoniecznie z rowerem na plecach.

      • 8 8

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

    fajna imprezka.... (3)

    ... ale jedna uwaga dla organizatorów. Może pora dla odmiany przerzucić się z bazą w jakiś inny rejon TPK? Dla osób startujących po raz n-ty punkty w okolicy Pustek Cisowskich przestają mieć cokolwiek wspólnego z nawigacją. Trzy dolinki, po kilka przecinek w każdej i po punkty idzie się jak po mleko w pobliskim supermarkecie (chociaż w marketach czasem przestawiają półki i można się zdziwić)
    Żeby nie było że tylko marudzę - organizacyjnie wzorowo. Ujechałem się po pachy i tak jak lubię - na brudno i praktycznie bez potykania o innych uczestników rajdu. Oby do wiosny!

    • 8 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

      (2)

      Byłem uczestnikiem kilka razy i o ile mi wiadomo to ta szkoła jest po prostu "przyjazna" takim imprezom i w ogóle ma klasy z orientacją. Robić coś u siebie a robić gdzieś u obcych to różnica.

      Może i trochę masz rację z terenem, ale jest jeszcze duża rezerwa - bo nie wykorzystują organizatorzy ani lasów po drugiej stronie obwodnicy, ani tych bliżej Rumi. Może czas zacząć (i skombinować tam mapę).

      • 8 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

        Cała impreza

        była praktycznie w pobliżu Rumi i dalej, przynajmniej TP25

        • 8 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

        w sumie racja

        Przyjazna baza to z całą pewnością argument trudny do przecenienia. Być może przynajmniej na TR50 należałoby zrezygnować z punktów w pobliżu bazy i wyrzucić uczestników w jakiś dalszy rejon. Na pieszą nie mam pomysłu... na niektórych imprezach podstawia się autobus i wywozi zawodników w las :)

        • 8 8

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

    false nick (1)

    Nick piszacego tę opinię jest "bardzo" zbieżny z nazwiskiem jednego z uczestników (?!). Dodatkowo słowo "pan" sugeruje brak lekki brak dystansu do siebie ;)
    Z powyższa wypowiedzia nie mam wiele wspólnego i mam nadzieje, ze zbieznosc nicka z moim nazwiskiem to czysty przypadek. Dlatego tym razem nie będę się konsultował z prawnikiem ;););)

    A odnoszac sie do meritum impreza była bardzo w porzadku - zasadnicza uwaga zgloszona w tym komentarzu jest nie trafiona, gdyz orgowie na zakonczeniu imprezy zapowiedzieli przeniesienie w inne rejony.

    • 8 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł X Spiros 2013, i w dzień i w nocy

      hihihi rzeczywiście :)... zapewniam jednak, że "pan kot" niezamierzony... zwykły wpływ bajek czytanych wieczorami dzieciom (a że sezon infekcji w pełni - "pan kotek był chory" jest na topie).
      Odnosząc się do meritum - impreza była tam gdzie była, niektóre punkty dokładnie w tym samym miejscu co na poprzednich edycjach, inne nieznacznie przeniesione i tylko o tym pisałem poniżej. Przenosiny w nowe miejsce przyjmuję z dużą radością i nadzieją na wniesienie oddechu świeżości w tę zacną imprezę

      • 8 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane