TV

Statki szukają zaginionego na morzu

11161 wyświetleń 19 września 2022 (286 opinii)

Służby ratownicze szukają pasażera promu Stena Spirit, który wypadł...

Służby ratownicze szukają pasażera promu Stena Spirit, który wypadł za burtę. Do zdarzenia doszło ok. godz. 12. Informację przekazał kapitan promu tuż po wypłynięciu z Gdyni, ok. 2 kabli od wyjścia z portu (ok. 370 metrów). Prom zmierzał w kierunku Karlskrony. Zaginionego szukają jednostki pływające oraz samolot.

Opinie (286) ponad 20 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    Nawet jak przeżył upadek to temperatura wody 15-16 (47)

    mięśnie robią się sztywne po kilkunastu minutach, musiałby być czempionem skoków i niezłym pływakiem by sobie poradzić, pewnie nawet kamizelki/kapoka nie wziął - no ale czemu zakładać, że ktoś kto robi takie rzeczy jest ogarnięty?

    • 177 17

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Przesadzasz. Wzrost adrenaliny i zakladając, ze nie opasly (30)

      misiek, a sadzac po wieku i pokoleniu 45lat, to raczej szczuply, to powinien sobie poradzic te 400m przeplynac. Jeszcze nie mamy listopada. Gorzej jakby byl pokoleniem iphonowym 25lat, wtedy szanse nikle. Natomiast kluczowe jest tutaj czy w ubraniu czy bez.

      • 45 29

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        (5)

        Haha jakie boomerstwo w komentarzach, wielce oświecone pokolenie 50-latków, którzy z trudem pokończyli zawodówki, dumni z wiedzy, że wiertarka ma sprzęgło, a jakby zamknęli zakład smrodu, w którym pracują od 20 lat to nie wiedzieliby co ze sobą zrobić.

        • 37 79

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Dziecko! (3)

          Ten co kiedyś skończył zawodówkę to na głowę bije istotną życiowo wiedzą dzisiejszego absolwenta liceum, z kręgosłupem krzywym od "treningów" e-sportowych :D

          • 52 8

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            pamiętaj że człowiek głupi nie wie że jest głupi (2)

            dlatego dalej brniecie w swoje "kiedyś to było...", ale jak się komputerek, smartfonik, tablecik zatnie to do syneczka/wnuczka pierwsi lecicie. beka z was

            • 10 6

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

              Syneczek i wnuczek za to przychodzą z płaczem jak im wkrętak krzyżykowy nie pasuje do śruby z prostym nacięciem, buuu, i co teraz. Jak któregoś dnia padną te wszystkie GPSy, albo elektrownie staną, to przetrwamy my, stare szczury, które do odpalenia zapałki nie potrzebują obejrzeć instruktażu z tiktoka.

              • 5 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

              Masz dzieciaku jakieś skrzywione podejście do rzeczywistości i strasznie prostacko dojrzałych ludzi oceniasz. Sam lecisz do serwisu do takiego właśnie 40-50 latka jak ci się laptopik piwskiem zaleje albo gdy utopisz smartfona w kiblu po hucznej imprezie. No bo tam przecież całe twoje życie na fejsie zostało.

              • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Odezwał się dumny absolwent gimnazjum. A z trudem to ty maturę zrobiłeś (albo nie) i to specjalnie uproszczoną bo tej starej to byś w życiu nie zdał po przejściu ścieżki pseudo edukacji serwowanej w Polsce od ok. 20 lat. Teraz egzamin na "studia" jest prostszy niż dawna matura. A studia to też jakaś farsa na poziomie dawnego liceum. Kto ci taką krzywdę zrobił i głupot nagadał o przeszłości? No chyba, że w takim środowisku się wychowałeś, a teraz plujesz we własne gniazdo. Dawniej na studia szło może 30% młodzieży, jeszcze mniej te studia kończyło, a obecnie mamy samych magistrów i specjalistów, którzy mają problem z ortografią, gramatyką i ogarnięciem podstawowych spraw w życiu. O znalezieniu pracy nie mówiąc - większość kończy na zmywakach w UK albo w szklarniach w NL.

          • 0 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        boli że cie nie stać na telefon za 6 koła? (5)

        • 13 47

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        antropologa i socjologa to zawsze miło poczytać

        • 0 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        młody z miasta nosi rurki ... a to ułatwia pływanie w zimnej wodzie+

        • 10 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        400m to jest do główek portu, (4)

        a do nabrzeża, czy do plaży miejskiej znacznie dalej....

        • 13 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        (3)

        haha, no tak bo jak widać na ulicach to pokolenie 45-50 latków taaakie szczupłe faktycznie.

        Chłopie, nawet jak gość jest, a raczej był, szczupłym, to zakładając ze wyskoczył z promu do zimnej wody to
        1. Zaraz go zatkalo
        2. Był d**ilem więc wskoczył w ubraniach, które nasiąkły i +5 KG go ściągnęło.

        Generalnie to trzeba być niezłym agentem, żeby odwalić coś takiego RIP.

        • 24 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          ...które nasiąkły i +5 KG go ściągnęło... (2)

          Znaczy, że jak? Woda wsiąkła w ubranie i później co, utonęła ...w wodzie? O tej samej gęstości czy w międzyczasie ją zmieniła?

          • 1 4

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            woda wyprze powietrze zamknięte miedzy warstwami, w ciuchach we włóknach i masz. Niby dlaczego pływanie w ubraniach sprawia tyle problemu. Idąc takim tokiem rozumowania, to wystarczy się opatuli w milion warstw (żeby wciągnęły wodę) i będziesz się unosił jak na tratwie? Dodatkowo namoknięty materiał stawia duży opór w wodzie

            • 7 1

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            Tu chodzi o hipotermię. W ubraniu proces postępuje szybciej.

            • 0 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        Zgadzam się z przedmówcą. (2)

        Mamy końcówkę lata, 15st gdy jesteś w ruchu - a nie stoisz w miejscu - to nie jest mrożąca krew w żyłach temperatura.
        Jeśli był pracownikiem morskim to można założyć że pływać umiał, a biorąc pod uwagę że wyskoczył to raczej staje się pewne.
        Nie jest powiedziane, że nie wziął koła czy kapoku - kapoków na statku masz pod dostatkiem w dostępnych miejscach.
        Ani artykuł ani służby nie podają czy wziął kapok czy nie.
        Moim skromnym zdaniem, siedzi teraz cicho w domu i czeka aż kurz opadanie - bo nie spodziewał się akcji jaka się z jego powodu rozegrała.

        • 5 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        Nie przesadzam, dla 99% ludzi taka próba skończyłaby się śmiercią (3)

        Przy czym nie chcę tu się kłócić, czy przeżyje 1 na 10 czy 1 na 100, bo ryzyko jest duże już przy skoku ze standardowej wieży a nie płynącego dość szybko promu. Znalazłem fajny artykuł:
        "Z eksperymentów wynika, że w przypadku osoby, która nie przeszła odpowiedniego treningu, skok do wody z wysokości ponad 8 m grozi uszkodzeniami kręgosłupa i karku w sytuacji, gdy jako pierwsza z taflą styka się głowa. Jeśli zaś skoczymy tak, by jako pierwsze z wodą zetknęły się dłonie, to przy skoku z wysokości ponad 12 m ryzykujemy uszkodzeniem obojczyka. Z kolei uszkodzenie kolana jest prawdopodobne przy skoku na stopy z wysokości ponad 15 m."
        Za innymi mediami: "Szacuje się, że spadł z wysokości ok. 25 metrów"
        Oczywiście są ludzie skaczący z klifów itp. - ale to sport ekstremalny, ryzykowny i wymagający treningu oraz predyspozycji. Dla zwykłego człowieka taki skok to raczej samobójstwo.

        • 17 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Bez przesady (8)

      Miał do przeplyniecia ok. 400m do główek . Jeśli ktoś umie pływać to da radę. Te 15-16 st. to jeszcze nic strasznego. No ale dla smartfonowej młodzieży to rzeczywiście może być wyczyn.

      • 31 16

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        ta "smartfonowa młodzież" nie wskoczy do wody, jak nie będzie umiała pływać. To głupota.

        • 14 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        (5)

        W latach70-tych koncowka i początek 80-tych często chodziło się na schody w Gdyni z kolegami poskakać na głowkę nawet z poręczy i przez nia z rozbiegu.Teraz nie raz idąc tam na spacer już jako bardzo dorosły,oglądam tam harce młodych smartfonowcow.Z żalem widzę że nikt z nich nie umie skakać na głowkę nawet z najniższego schodka a do tego ledwie umieja przeplynąć 10 metrow ,o nurkowaniu na bezdechu to już nie wspomnę bo to dla nich niewykonalne ,potopili by się tylko jak by zanurzyli swoje łby .Co za czasy ,co by było jak wybuchłaby wojna ,obs..............i by zbroje przy pierwszym wystrzale.Moim zdaniem każdy powinien iśc do wojska chociaż na rok,żeby nauczyć się trochę samodzielności,karności i wspolpracy w grupie.

        • 21 23

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          (2)

          taa do wjska, jeszcze gdzie? Do tej patologii? Niczego się tam nie nauczysz, jescze się bedą na tobie wyżywać i ciebie gnoić. Szkoda czasu.
          Po co mi umiejętność pływania? Nad morzem bywam raz na kilka lat. Na basen nie chodzę.

          • 14 9

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            (1)

            Jaka patologia? Jakie wyżywanie? Bzdury opowiadasz.
            Byłem w wojsku w 2005-2006 roku. Sam zgłosiłem się do WKU i poszedłem na ochotnika odbębnić ZSW.

            Najpierw CSMW w Ustce - unitarka, przysięga, szkolenie w specjalności wojskowej. Na kursie operatorów radiostacji okrętowej wszyscy mieli przynajmniej wykształcenie średnie. Po kursie w Ustce służba na okręcie w 8 FOW.

            Żadnej fali i "dziadków" tam nie było. Żadnych pompek czy biegania w masce przeciwgazowej.

            Dziś jak by mnie wezwali na szkolenie rezerwy to z chęcią bym poszedł.

            Z najcięższych rzeczy w wojsku to był poranny bieg truchtem czy na okręcie, za karę - polerowanie mosiądzu pastą polerską i szmatką.
            No straszne rzeczy. Wczasy pod banderą.

            • 17 10

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

              no fajnie ale nie mów innym jak mają żyć, nie każdy lubi słuchać poleceń jakiegoś trepa. Od tego jest wojsko zawodowe żeby w razie wojny nas bronić

              • 13 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Tamz tylu przy akwarium z falochronu?

          • 1 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Tylko gdzie i kiedy się mieli tego nauczyć? Są wychowani: nie rób/nie dotykaj/nie biegaj bo się spocisz. Najlepiej siedź w domu przed komputerem bo wtedy przynajmniej się tobą zajmować/pilnować nie trzeba.

          • 7 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        szczególnie przy pracujących, ogromnych śrubach...

        szanse 100% - tyle, że na nagrodę Darwina

        • 15 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Szkolenie Stena

      Jakie szkolenie z bezpieczeństwa na statku miał ten marynarz, skoro zrobił coś tak ryzykownego?
      Co to za różnica, że był na innym statku odwiedzić kolegów, skoro tak samo mógłby zachować się pracując na statku gdzie był zatrudniony. Czy trzeźwość kolegów których odwiedził została sprawdzona? Szkoda chłopa. Trzeba znaleźć przyczynę takiego zachowania. Może audyt bezpieczeństwa w Stenie by się przydał. Nieustannie coś tam się dzieje.

      • 20 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Generalnie w takiej wodzie jak teraz to jeszcze nie problem przepłynąć 400-500m, jeszcze tak szybko nie wyziębi

      Trzeba jednak umieć pływać no i nie zrobić sobie krzywdy skacząc z górnego pokładu - czegoś tu zabrakło

      • 8 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Bujna wyobraźnia (1)

      Pewnie śruba go zaciągnęła albo wiry od niej i od statku. Ale powiem szczerze adważny gościu. Ja to bym chociaż kapok założył

      • 9 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Brz przesady

      To nie jest tak niska temperatura... I nie trzeba być olimpijczykiem żeby 400 metrów przepłynąć. Fakt... W morzu ze względu na prąd trzeba użyć więcej siły ale nie jest to jakiś wielki wyczyn.

      • 4 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Zi0m - zwykle piszesz z sensem ale tu bredzisz jak potłuczony

      • 4 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Dopiero co

      Miesiąc temu cała Polska w tym bajorze pływała i już tak zdarzyło się wychłodzić?

      • 2 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    (18)

    Podejrzewam, że gdyby to zgłosił na mostek to pozwolili by mu wysiąsć z pilotem, który jeszcze był na pokładzie.

    • 60 29

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      (9)

      promy nie wpływaja/wypływaja z pilotami. Kapitan/pierwszy ma papiery pilota.

      • 55 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        Dziwne (3)

        Nie dalej jak dwa miesiące temu byłem na francuskim promie i normalnie przypłynął pilot.

        • 3 21

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        Dokładnie (1)

        Jak stary ma licencję na dany port to ogarnia go bez pilota, chyba że port stanowi inaczej.
        Nasz prom też wchodzi w Irlandii bez pilota a we Francji już z pilotem ale to dlatego, że francuzi postawili taki wymóg dla swoich portów.
        W ten sposób zapewniają sobie miejsca pracy.

        • 25 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Z tym, że Gdynia wymaga pilota od statków tej wielkości bez wtyjątków

          Zarządzenie nr 11 Urzędu Morskiego w Gdyni z dnia 24 lipca 2018 r. o tym dokładnie mówi.

          • 0 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        (2)

        To marynarze sterujący statkami muszą też umieć latać? Nie rozumiem tego.

        • 2 10

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          (1)

          Pilot portowy który wprowadza i wyprowadza statki do portów znający specyfikę toru podejściowego i przejmujący na ten czas kontrolę nad statkiem

          • 13 3

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            Pilot nie przejmuje kontroli tylko jest jako doradca

            Wszystkie decyzję podejmuje i odpowiada kapitan jednostki a pilot tylko i wyłącznie doradza

            • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      (2)

      Na Stenach nie ma pilotów.

      • 21 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Ile to mądrali ma radę na wszystko

      • 3 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      (2)

      W statkach stale pływających na tej samej trasie na pewno nie ma pilota.

      • 1 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        (1)

        To nie zależy nie od linii tylko od portu. Przepisy dla Gdyni są łatwe do znalezienia i pilot musiał być przy wychodzeniu w może bo ten prom ma ponad 50 m długości

        • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Przepis może jest ale przecież jak te promy wychodzą to nigdy nie widzę żeby pilotówki wypływały potem po pilotów jak zejdą z burty, stary czy chiefowie zapewne mają te uprawnienia i spełniają wymogi przepisów

          • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      Jaki pilot ? Kapitan ma pozwolenie na wchodzenie bez pilota - doucz się

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    Fajny motyw na film! (2)

    Scenarzyści do pracy...

    • 38 13

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    Szaleństwo nie zna granic

    • 65 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    45 latek? (25)

    i wyskakując był pewien, że w ubraniu dopłynie do brzegu? Aż mi się nie chce wierzyć

    • 111 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      (3)

      ludzie starsi wiekiem i doświadczeniem głosują na pis i im wierzą więc to, że chłop wyskoczył z promu żeby sobie dopłynąć do brzegu to nic nadzwyczajnego

      • 46 39

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        (1)

        ludzie młodsi wiekiem i bez doświadczenia głosują na PO i im wierzą więc to, że chłop wyskoczył z promu, żeby sobie dopłynąć do brzegu, to nic nadzwyczajnego

        • 21 19

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        To jest pikuś, bo oświeceni wyborcy PO i widzowie TVN, wierzą, że żelazny Ibrahim, przez 7 dni pływa w lodowatej wodzie bez picia i jedzenia, wieczorami wychodzi na brzeg i ładuje telefon własną energią.

        • 6 9

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      może to nie pierwszy jego raz ? :D (1)

      • 4 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      To chyba nie Polak (2)

      • 5 11

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

      (15)

      Ubranie znacząco nie przeszkadza, to nie wyścig. 400m to nie jest dużo, jeśli umie się pływać, a nie tylko taplać w basenie.
      Pytanie, jakie tam są prądy.
      Nie wiemy z jakiej wysokości skakał i w którym miejscu statku.
      Ubranie przy tej temperaturze to duży plus. Problemem jest tu właśnie temperatura.

      • 5 15

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        (1)

        Z górnego pokładu samochodowego. Rozmiary statku znajdziesz w necie.

        • 18 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Skoro twierdzisz, że znajdę, to na pewno sprawdziłeś, przecież nie pisałbyś bezpodstawnie.
          Długość, szerokość, głębokość zanurzenia widzę. Wysokości górnego pokładu nad poziomem morza nie widzę. Skoro Ty znalazłeś, to napisz.

          • 15 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        jesteś pewien? (7)

        Pływanie w ubraniu jest trudne, bo ubranie jest ciężkie, ogranicza ruchy, a buty pełne wody też są wyzwaniem.
        Pytanie jak był ubrany (kurtka/spodnie/buty?) i czy miał kamizelkę?

        • 12 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          (6)

          Jestem. :-) Jako dziecko w latach osiemdziesiątych trenowałem pływanie. Przez pewien czas treningi "siłowe" z braku lepszych sprzętów obejmowały pływanie w dresie.
          Oczywiście, co innego pływanie w basenie, a co innego w morzu. Co innego w kąpielówkach, a co innego w ubraniu. W morzu jednak nie trzeba wiele, by się utrzymać na wodzie, nawet w ubraniu. Trzeba tylko nie panikować, że woda co chwilę przykrywa. Trzeba jednak umieć pływać.
          Moim zdaniem problemem jest temperatura. Co innego 15 st. na powietrzu, a co innego w wodzie. Dlatego uważam, że ubranie miałoby więcej zalet niż wad. Nikt tu nie sugeruje płynięcia w ubraniu stylem olimpijskim.

          • 6 1

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            (2)

            Przecież to ubranie w wodzie namoknie i nabierze temperatury wody w ciągu max kilkunastu sekund.

            • 5 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            styl olimpijski? (1)

            cóź to jest?

            • 1 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

              Niestety, z niezrozumiałych dla mnie względów, nie mogę dodać komentarza o wyjaśnieniem. "Blokada antyspamowa". Próbowałem dwa razy. Kopać z koniem się nie będę.

              • 5 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            Przy kręceniu słynnej sceny pojedynku Wołodyjowskiego i Kmicica był silny ziąb. A nie było ciepłej w środku furgonetki

            aby się w niej schowali. Albo "Stara" z budą brezentową czy co. Ponoć obaj aktorzy w przerwach, mokrzy, bo im prysznic urządzano imitujący deszcz - włazili do stawu opodal. Temperatura wody była bowiem o kilka stopni wyższa, niż powietrza !

            • 3 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

        Pytanie jak był ubrany? Prałem ostatnio kołdrę (4)

        bo kot mi puścił pawia, który w kilka godzin przeszedł na drugą stronę. Po namoczeniu w wannie i spuszczeniu wody kołdra ważyła chyba z tonę. Musiałem ją stopniowo wykręcać bo nie dało rady wyciągnąć.

        • 10 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Ok, nasiąknięta wodą kołdra waży dużo więcej (1)

          Ale w wodzie waży tyle co kołdra, woda w niej waży tyle co woda dookoła, fizyki nie oszukasz (prościej już nie można)

          • 11 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

            W kwestii formalnej.
            "Ciało zanurzone w cieczy traci na wadze tyle, ile waży wyparta przez to ciało ciecz."

            • 4 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Jako nastolatka nie raz płukalam w ramach pomocy mamie, kołdry w wodzie w wannie,

          były ciężkie, ale nie jakoś dramatycznie, chudzielcem byłam.

          • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

          Wyprać i wykręcać też kota, to mu przejdą takie pomysły

          Ale bez włączania odwirowania, to już byłaby przesada.

          • 3 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    gratuluję rozumu (2)

    brawo!

    • 42 6

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    Głupota

    jednak bywa śmiertelna.

    • 58 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    Wersja oficjalna, żeby rodzina dostała odszkodowanie? (2)

    • 26 17

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    Człowiek gorączka

    chyba nie przemyślał konsekwencji czynu

    • 29 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Wyskoczył z promu, bo nie zdążył wysiąść. Zaskakujące okoliczności tragedii na Bałtyku

    Pewnie pomyślał, że płynąc wpław będzie szybciej na miejscu. Też tacy się zdarzają.

    • 25 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane