TV

Zabornia. Opuszczony stary budynek

6155 wyświetleń 7 maja 2015 (27 opinii) autor: Edward

Brakuje części dachu i jednej ze ścian na poddaszu. Zobacz opuszczony budynek w Zaborni przy ul. Kartuskiej 234 zobacz na mapie Gdańska

Opinie (27)

  • Najstarszy

    Jest to jeden z najstarszych, o ile nie najstarszy budynek przy ulicy Kartuskiej, może pochodzic nawet z XVIII wieku. Szkoda go...

    • 24 7

  • Mnóstwo historyjek by nam opowiedział (1)

    Pomyślec, że w tym miejscu, tym domu żyli ludzie, którzy mieli swoje troski i radości. Siadywali przy wspólnym stole. Czekali na cud narodzin lub smutek po śmierci bliskich.

    Dzieci oddawały się zabawom, dorośli ich wychowaniu. Mieszkańcy tego domu patrzyli na okrucieństwo wojny, zmiany jakie przyniósł jej koniec.

    Obserwowali cud Solidarności i wypatrywali lepszej przyszłości.

    Dziś ich potomkowie rozsiani gdzieś po świecie nie pamiętają o tym domu...

    • 39 3

    • Dziś ich potomkowie rozsiani gdzieś po świecie

      nie pamiętają o tym domu,bo w funtach zarabiają,więc po co on komu.Uczciwie pracują i godnie żyją a dom się rozpadnie i Górski tam wpadnie.Wybuduje tam blok i zrobi zamieszanie a komuś przybędzie kolejne mieszkanie,lecz już nie długo i przekwitną te kwiatki a ktoś w końcu trafi za kratki.

      • 9 0

  • Gdzie konserwator zabytków skoro to jest z XVIII w ? (1)

    sam powinien wyszukiwać takie starocie i wnioskować o wpis do rejestru zabytków

    • 16 0

    • a gdzie byl konserwator zabytkow

      jak wyburzali "Indianska Wioske" we wrzeszczu?

      • 1 0

  • To są jeszcze Siedlce a budynek to mieszkanie komunalne- wiem bo znajomy tam kiedyś mieszkał.

    • 4 0

  • Mieszkałem w nim ... (7)

    Mam obecnie 42 lata, do maja 1983 roku mieszkałem wraz z trojgiem rodzeństwa i rodzicami (6 osób) na 11 metrach kwadratowych w mieszkaniu znajdującym się na poddaszu. W domu tym łącznie mieszkało 5 rodzin. Ciepło wspominam tamte czaszy. Właściciel posesji nazywał się prawdopodobnie "Orzeszek", tak przynajmniej na niego mówiliśmy. Z tamtych czasów pamiętam mojego rówieśnika Tomka, wspólnie bawiliśmy się z tyłu domu na podwórku. Naszym placem zabaw był pobliski cmentarz Emaus. Chodziliśmy po nim i zapalaliśmy znicze, które zgasił wiatr, przestawialiśmy znicze z grobów na groby, tak by na wszystkich paliła się choć jedna świeczka. Pamiętam grudzień 1980 roku, kiedy to stojąc na dachu wraz z ojcem oglądałem wjazd "czołgów" na teren koszarów Milicji, które znajdowały się po drugiej stronie ulicy. Dla mnie były to "czołgi" a nie SCOT. Wiele się w tamtym czasie działo w tamtej okolicy ... Łezka mi się zakręciła w oku ...

    • 56 1

    • fajny kit

      • 0 10

    • mieszkanie

      Ja też tam mieszkałam przez bardzo wiele lat nawet w tym czasie co Pan tak zgadza się tam kiedyś mieszkało 5 rodzin .

      • 2 0

    • Powierzchnia łóżek dla 6-ciu osób przekracza 11m2

      Jak można ciepło wspominać życie w takich warunkach ?

      • 0 8

    • Potwierdzam, że właściciel nazywał się "Orzeszek", bo też na Niego tak wołaliśmy, a wychowałam się w sąsiedztwie :) Pozdrawiam!

      • 3 0

    • 5 rodzin w takim małym domku? (1)

      Toż to warunki jak na fermie.

      • 2 1

      • a toaleta była na drągu

        • 0 1

    • Ja też tam mieszkałam w tym czasie w 1983 miałam 5 lat czy twoja siostra ma może na imię Iza? (a przynajmniej tak mi sie wydaje). Serdecznie Cię pozdrawiam., a w zimę na sanki chodzilismy na cmentarz bo miał fajnie górki.

      • 0 0

  • Taka beznadziejna polityka miasta (2)

    Niech się rozsypie,a potem teren zrównają z ziemią.Nie pierwszy to taki przypadek w naszym mieście.A zabytkowy budynek dawnego ZOZu przy ul.Chodowieckiego?Albo dawny szpital przy ul.Kieturakisa?Tam też jest zabytkowy Dwór Uphagenów podarowany w poł.XIX w. Boromeuszkom na potrzeby szpitala.
    Ale kto się dziś przejmuje takimi budynkami.Najlepiej budowac paskudztwa ze szkła i szpecic nimi miasto.

    • 24 0

    • (1)

      Tak mówiliśmy na niego Orzeszek ale nazywał się Orzeszak miał córkę która mieszkała na terenie posesji jeszcze w latach 90 w budynku znajdującym się po lewej stronie z tyłu posesji.

      • 0 0

      • mieszkanie

        corka jeszcze cały czas tam mieszka.

        • 0 0

  • Nie on jeden.

    Wali sie masa starych pieknych kamienic.
    Jaki pan taki kram.

    • 14 0

  • mieszkanie (1)

    Tak to był Pan "ORZESZEK"

    • 1 0

    • I ładne dwie wnuczki

      -Bliźniaczki miał.

      • 0 0

  • Nazwisko tajne

    przecież są ksiegi wieczyste i zawsze można znajdować właściciela

    • 3 0

  • IDENTYCZNY z 1856 roku, również opuszczony znajduje się przy ulicy Świętokrzyskiej, pomiędzy przystankami autobusowymi Niepołomnicka i Wieżycka.

    • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane