TV

Latający samochód po pierwszym locie w mieście

13 października 2021 (82 opinie)

Latające samochody to nie mrzonki, to się naprawdę dzieje. W lipcu słowacka firma Klein Vision odbyła inauguracyjny, 35-minutowy lot samochodem-samolotem AirCar. Czy już za kilka, kilkanaście lat nad naszymi głowami będziemy obserwować latające pojazdy?

Więcej na ten temat

Opinie (82) 6 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    (2)

    Moim zdaniem latające auta kierowane manualnie nie mają żadnej przyszłości. Ludzie nie ogarniają jazdy zwykłymi, a co będzie z latającymi? Możliwe, że autonomiczne auta latające będa miały szansę się bardziej upowszechnić.

    • 59 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      (1)

      będziesz musiał zrobić licencję pilota by tym latać także dopuszczeni będą tylko ci co ogarną sprawę

      • 4 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        Mhm

        Polak nie ogarnia nawet wyborów.

        • 10 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    inspekcja latadła.. (1)

    jednak latajace rzeczy wymagaja duzo bardziej uwaznej obslugi i inspekcji... duzo pewnie lata sie czyms co stoi w hangarze i wyciagasz to tylko do lotow i to ogladajac dokladnie przed startem kazdy zakamarek niz czyms co zaparkujesz pod lidlem a jakis bus stuknie cie w skrzydlo i nie powie, a uszkodzenie mozesz przeoczyc... albo dzieciaki dla zabawy powtykaja patykow do silnika.... ot takie tam

    • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      żeby tym latać będziesz musiał zrobić właśnie to co opisałeś, inspekcję przed lotem

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    tak, latające samochody to przyszłość (1)

    Tak twierdzono juz w latach 50-tych XD

    • 5 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      Może i przyszłość ale...odległa

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    (1)

    Ciekawe prototypy.

    Ale człowiek ze złotym pistoletem miał już taki w 74, a wiele mu to nie dało, James i tak dał radę.

    • 5 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      Fantomas też miał

      i Louis de Funès nie dał rady

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    (5)

    juz widze jak janusze wsiadaja do takich samochodow. passat w tdi to dla wiekszosci zbyt duzo motoryzacji

    • 8 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      (4)

      janusze nie wsiądą bo nie będzie ich stać, nawet na taki stary pojazd. Biorąc pod uwagę masę tego, to będzie podlegało pod przepisy ogólne general aviation, zatem nawet stare będzie turbo drogie bo przeglądy będą drogie. Podam przykład, Cessna 150 z 1980 roku jeśli ma duży resurs to kosztuje koło 200 tys. Jej nowa odpowiedniczka około 400. Janusz nigdy do tego nie wsiądzie, a nawet jeśli się jakoś dorobi to i tak będzie musiał mieć licencję.

      • 3 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        Janusza to nawet... (1)

        na kurs pilotażu nie będzie stać.

        • 2 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

          no to już inna sprawa

          30 koła trzeba skądś wziąć

          • 2 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        Ciekawe po ile będzie OC (1)

        Na te wynalazki.

        • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

          całe ubezpieczenie na 35 letnią Cessnę 150, czyli OC+AC

          wartą 200 koła to około 7 tys.

          • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    (11)

    Dwa problemy: 1. uprawnienia - nie wystarczy na to zwykłe prawo jazdy, kursy musiałyby być o wiele dłuższe, bardziej jak kurs na pilota, 2. zajmuje więcej miejsca niż zwykły, a już teraz ciężko o miejsca do parkowania.

    • 16 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      (1)

      dokładnie to będzie nie "jak kurs na pilota", tylko po prostu licencja pilota, przynajmniej turystyczna PPL(A) i będzie drogie jak diabli, raczej nie dla zwykłego "Kowalskiego" ani nawet jego odpowiednika zza Odry

      • 5 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        no i dobrze

        bo zwykły kowalski to na zwykłym rondzie potrafi się rozbić

        • 4 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      Kurs pilota paralotni (7)

      (podstawowy) trwa 5-7 dni i ludzie dają radę więc nie przesadzaj

      • 2 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        ale to nie jest paralotnia (6)

        być może niektóre zmieszczą się z masą startową i da się na nie zrobić uprawnienia jak na ultralighta, ale powyżej 450kg, czy ile to tam aktualnie jest już trzeba zrobić licencję PPL. To kilka miesięcy zależnie od czasu i pogody. Ale to nie problem. Nie taki jak cena tych zabawek. Ten duży z pierwszego zdjęcia jeśli będzie kosztował w okolicach miliona to będę pod wrażeniem że "tak tanio".

        • 5 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

          Zgoda, ale można też dostosować przepisy do pojazdów, a nie odwrotnie (5)

          Jak robiłem licencje na glajta to to nie był nawet statek powietrzny (a spadochron był, bo miał książkę skoków, nr rejestracyjny), zresztą do dziś się ich nie rejestruje chyba, a latać można. Pojazd V-Pal jest zwykłym autożyro czyli wiatrakowcem (skrzyżowanym z napędzanym podwoziem) i kurs też nie jest jakimś problemem, chodzi o to, by bezpiecznie wystartować, umieć skręcać, wylądować i nie zrobić nikomu postronnemu (oraz sobie) krzywdy.

          • 1 3

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

            nie sądzę by się dało

            ten pojazd z pierwszego zdjęcia wedle przepisów jest po prostu statkiem powietrznym i nie widzę powodu by zmieniać dla niego przepisy. Przecież latanie nim wymaga takiej samej wiedzy jak latanie samolotem GA. Z resztą na wiatrakowca też musisz przecież zrobić papier. Przepisy lotnicze były pisane krwią. Raczej nic się tutaj poluzować nie da bo się będą ludzie zabijać.

            • 6 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

            "Zgoda, ale można też dostosować przepisy do pojazdów, a nie odwrotnie" (3)

            Przestań bredzić człowieku, mówimy tutaj o statku powietrznym poruszającym się w przestrzeni wraz z innymi statkami, czy korzystającym z tej samej infrastruktury (lotniska).

            "chodzi o to, by bezpiecznie wystartować, umieć skręcać, wylądować i nie zrobić nikomu postronnemu"

            Chodzi o to, żeby znać przepisy i procedury poruszania się w przestrzeni powietrznej, samo pilotowanie nie jest problemem.
            Jak już ci napisano, prawo lotnicze jest pisane krwią ofiar i procedury bezpieczeństwa są coraz bardziej restrykcyjne, a nie liberalne. Jak sobie wyobrażasz "wysyp" takich pojazdów pilotowanych przez ludzi bez dostatecznej znajomości przepisów i procedur, np. nad Trójmiastem? Przyjedzie taki "GWE" na lotnisko w Pruszczu czy Gdyni, że o Rębiechowie nie wspomnę i po kilkudniowym kursie będzie się poruszał w normalnym ruchu powietrznym?

            • 2 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

              Znajomość przepisów i procedur nie chroni przed wypadkiem, bo to teoria (2)

              Mamy tysiące kierowców co znają przepisy i procedury i nie umieją jeździć samochodem, włączać się do ruchu, korzystać z ronda itp... Tu potrzebna jest praktyka i dobry nauczyciel. Obwarowując się przepisami będziemy mieć szkoły latania takie jak szkoły jazdy: nauczą cię zdać egzamin, a nie nauczą latać.

              • 0 1

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

                "Znajomość przepisów i procedur nie chroni przed wypadkiem, bo to teoria"

                Żadna teoria, tylko praktyka. Porównywanie szkolenia pilota (nawet na licencję turystyczną) do kursu na PJ świadczy, że nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Po pierwsze uprawnienia w lotnictwie są systemem złożonym (mamy licencje i uprawnienia), po drugie licencje nie są bezterminowe i odnawia się je okresowo (i nie jest to tylko formalność, bo ma to formę egzaminu). Po trzecie, egzamin nie jest na zasadzie: "moooże być...". Po czwarte działania pilota w praktycznym lataniu są dużo mniej anonimowe, gdyby kierowcy byli poddani takiemu nadzorowi, to przy obecnym stylu jazdy większości z nich, jakieś 90% straciłoby dożywotnio uprawnienia.

                • 2 0

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

                owszem chroni, bo gdyby nie znali tej teorii to wypadków byłoby znacznie więcej. Przedmówca dobrze ci napisał

                • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      Nie ma żadnych problemów :

      ad 1 - uazna się taki lotopojazd za pieszego, nie będą potrzebne żadne uprawnienia
      ad 2 - ciągle są wolne skrawki trawników pod oknami

      • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    Fajne.

    Myślałem, że skończy się na lotnisku, a tu niespodzianka.

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    To nie będą samochody tylko pojazdy latające bez skrzydeł czyli drony osobowe sterowane głównie przez komputer (3)

    Człowiek będzie tylko nadzorował kierunek i reagował awaryjne. Tak przyszłość będzie podobna do filmu 5 element. Ale Polaków nie stać nawet teraz no nowe spalinowe auto ,a co dopiero na elektryczne które niedługo tylko takie będą dozwolone bo Bruksela już ma przygotowany zakaz użytkowania wszystkich które nie sa bez emisyjne.

    • 4 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      bruksela ma na razie w planach zakaz rejestrowania nowych pojazdów spalinowych (2)

      a nie użytkowania tych które już istnieją, choć w przyszłości i to może się zmienić. Ale spokojnie, biorąc pod uwagę tempo przesiadania się na elektryki będą musieli swoje poglądy zrewidować. Tak samo jak będą musieli niedługo odpuścić w sprawach energetycznych. Biorąc pod uwagę rozróby żółtych kamizelek po nieznacznym wzroście cen paliw można się spodziewać jeszcze większych po wzrostach cen energii. Za wczasu warto by się jednak zastanowić nad zakupem jakiejś Corvety albo co kto tam lubi żeby zachować splendor.

      • 3 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        No i tu jestes w błedzie bo Bruksela razem za cała opozycją z Polski chce przyspieszenia zakazu!! (1)

        I jego zaostrzenia aw Niemczech i francji oszosłomy maja wiekszosc i maja głeboko gdzies protesty kazmizelek

        • 1 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

          Ale ja nie mówię czego chce Bruksela

          tylko co będzie musiała zrobić. Wystarczy czytać ze zrozumieniem.

          • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    (1)

    Nie samochody lecz urządzenia do teleportacji.

    • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      chyba do jauntingu

      kto czytał ten wie

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

    Takie prototypy... (6)

    powstają co najmniej od lat 50-tych XX wieku i jakoś żaden się nie upowszechnił.

    • 7 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      Cena

      to się nigdy nie upowszechni właśnie z tego względu. Te małe, dronowate, jako zabawki, może i będą kupować ludzie zamożni, ale te duże które mają być samolotem i samochodem w jednym raczej słabo. Po pierwsze i tak trzeba mieć skąd wystartować. Po drugie jak już się ma, czy to własne lądowisko, czy lotnisko to i tak się leci samolotem. Takie wehikuły mają sens jak trzeba z lotniska docelowego gdzieś dojechać, a nie ma możliwości zamówienia taksówki, albo jakiegoś transportu zbiorowego. Niewielu ludzi tego potrzebuje. Tak czy siak, to są produkty małoseryjne, tak samo jak samoloty. Nawet jak się kilkudziesięciu ludzi na całym świecie skusi to da się na projekcie zarobić.

      • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      podstawowy problem - zderzenia w powietrzu i awarie (3)

      spanie takie coś komuś na głowę i to będzie koniec tych zabawek

      • 2 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        akurat to nie jest problem

        bo i tak będziesz musiał mieć licencję lotniczą. Tego się nie da obejść.

        • 1 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

        Nie do końca (1)

        W samolotach masz coś takiego jak TCAS, który ostrzega o tym, że jesteśmy na kursie kolizyjnym, do tego co prawda potrzeba transpondera, ale gdyby się upowszechniły to ich cena by spadła. Oprócz tego system kontroli lotów dronów UTM jest już zaawansowanym stadium prototypu, więc można by je włączyć. Awarie nie są aż tak niebezpieczne w przypadku latających samochodów ze skrzydłami o dużej doskonałości aerodynamicznej płata (mogą szybować) ani w przypadku wirnikowców, których wirniki mają możliwość autorotacji. Niebezpieczne są te, które nie mają ani jednego ani drugiego (np. ten SkyDrive czy XPeng), ale one nigdy nie zostaną zcertyfikowane.

        Jednak niestety masz rację, że jeden wypadek może zakończyć całą tą przygodę, bo społeczeństwo jest za bardzo wyczulone na wypadki, szczególnie lotnicze, bo to jest nagłe i widowiskowe i cały świat o tym mówi, podczas gdy toleruje inne rzeczy, które w dłuższym czasie zbierają znacznie większe śmiertelne żniwo.

        • 2 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

          w General Aviation nie ma obowiązku posiadania TCASa i prawie nikt go nie posiada

          Natomiast wypadki nie będą problemem jak twierdził poprzednik bo i tak będziesz musiał zrobić licencję. Inaczej się tego nie da obejść

          • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Latające samochody to niedaleka przyszłość?

      Karyna - Dolecimy na rezerwie?
      Janusz - Co? Ja nie dolecę? Potrzymaj mi piwo.

      5 minut później BuuuuuuuM! Spadli na domek jednorodzinny, 2 osoby w domku nieżyją.
      Karyna nie żyje. Janusz....przeżył. Za jakiś czas znów wzbije się w powietrze,
      oczywiście bez licencji bo samochodem też bez prawka jeździł po tym jak mu odebrano
      za 2.5 promila.

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane