TV

Żuławy w Kółko

1004 wyświetlenia 26 września 2018 (15 opinii)

Żuławy w Kółko to wzbogacenie programu kultowego maratonu szosowego...

Żuławy w Kółko to wzbogacenie programu kultowego maratonu szosowego Żuławy Wkoło , który odbył się w minioną niedzielę, 23 września w Nowym Dworze Gdańskim. Specjalnie dla dzieci z rodzicami lub bez, bocznymi drogami, spokojnie i wygodnie, 27-kilometrowa trasa zaplanowana była tak, by każde dziecko powyżej 8 lat mogło pokonać ją samodzielnie pod opieką instruktora, a młodsze dzieci w towarzystwie rodziców bądź opiekunów prawnych w foteliku, przyczepce bądź na sztywnym holu. Dziecko można było powierzyć organizatorom przed startem maratonu, a odebrać po jego ukończeniu. Nad uczestnikami Rodzinnego Rajdu Rowerowego opiekę sprawowali doświadczeni prowadzący i zamykający grupę oraz animatorzy gier i zabaw z Grupy Rowerowej 3miasto.

Więcej na ten temat

Opinie (15) 2 zablokowane

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

    Przygoda dla najmłodszych

    Bardzo fajny cykl imprez dla rodzin. Mega przygoda dla najmłodszych!
    Jako osoba zamykająca zawsze chętnie i z przyjemnością pomogę każdemu, kto zostanie z tyłu. I robię to z przyjemnością, bo najzwyczajniej w świecie pomagać lubię :).
    Jednakże bardzo proszę rodziców i opiekunów swoich najmłodszych pociech, by przed taką wyprawą upewnili się, że ich dziecko da radę spokojnie przejechać w terenie te 30km. Chodzi o to, by malucha nie zamęczyć, żeby to dla niego właśnie była przygoda, radość i uśmiech.
    Do zobaczenia na trasie :)

    • 11 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

    Bardzo fajnie! (11)

    Grubasów zamkniętych w swoich samochodach musi coś trafiać jak czytają, że rowerzyści to taka fajna grupa społeczna ;)

    • 9 10

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

      Ech... (3)

      No i właśnie dałaś przykład, że Wy jako rowerzyści uznajecie się za lepszych - my fajni, a "grubasy w samochodach" gorsi. Po co takie podziały? Skąd ta generalizacja? Rower jest fajny w wielu przypadkach, samochód w innych. Z jednego i drugiego należy umiejętnie korzystać. A tym co rezygnują z jakiejś przyczyny z któregoś powyższych dać spokój, a nie podniecać ogień nawołując do swoich racji.

      • 12 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

        Wszelaki podziały w kraju zaczął mały Jarosław. Tam proszę szukać przyczyn ;)

        • 6 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

        (1)

        Najlepsze połączenie to auto + rower. Szczególnie gdy PKM zawodzi, lub gdy nie ma opcji dojazdu. No bo niby jak na Żuławy Wkoło dojechali wszyscy uczestnicy? Chyba nie PKS'em...

        • 4 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

          Ano, od rana w NDG uczestnicy parkowali wszędzie, gdzie było miejsce.

          • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

      Wielka szkoda (5)

      Akurat miałem pecha tego dnia jechać do Stegny i cudem uniknalem potrącenia któregoś z tych fajnych....Nie neguje takich imprez ale skoro odbywają się po drodze publicznej to wymogiem jest by przestrzegać przepisów ruchu drogowego.Jezdzenie stadem jeden obok drugiego przed zakretami to przejaw nie rozrywki A totalnej glupoty..A takich grupek kilka mijalem

      • 3 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

        (1)

        Rajd o którym napisał kolega Krzysztof dotyczył jazdy dzieci poza drogami asfaltowymi. Pretensje proszę kierować do organizatorów rajdu żuławskiego dla dorosłych.

        • 5 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

          Kilka takich grupek mijałeś na szosie maratonu Żuławy w Koło

          Rodzinnego Rajdu Rowerowego Żuławy w Kółko w to nie mieszaj

          • 5 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

        (2)

        W Tour de Pologne też byś kazał jechać peletonowi jeden za drugim?
        Jazda w grupach wręcz nakazuje nie rozciągać peletonu tak byś mógł nas szybko wyprzedzić a nie robic to przez 60m. No ale jak ty masz zamiar wyprzedzać jakiegokolwiek rowerzystę na zakręcie to brawo ty.

        Fakt jechałem jeden obok drugiego ale na zakrętach jechaliśmy w lini jeden za drugim żeby osioł który pędzi w zakrętach nie wiedząc co jest za nimi czasem nie zdjął nas z drogi. Ale zdarzył się i kierowca który widząc 4 rowery w lini nie potrafił wyprzedzić przez kilometr do momentu aż ja podczas gdy go wyprzedzałem to go o to poprosiłem. Tak że gamonie się zdarzają i tu i tu.

        • 2 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

          Niektórzy prawo jazdy wygrali w chipsach, więc czego się dziwić

          • 2 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

          Jechałem przez Żuławy akurat tego dnia (Ostaszewo-Nowy Staw) i rzecz w tym, że nie było żadnego peletonu, ale grupki po kilka osób, a najczęściej pary lub pojedyncze osoby. I tak się to ciągnęło przez 2-3 kilometry w odstępach po 10-30 metrów. No nie powiem, nie było łatwo wyprzedzać, lawirując między uczestnikami, tak żeby krzywda nikomu się nie stała.

          Aczkolwiek imprezę ogólnie pochwalam (choć rowerem wolę jeździć solo).

          • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rodzinnie po żuławskiej depresji

      @Facetka na rowerze

      Nie zabieraj głosu za wszystkich rowerzystów, bo psujesz nam opinie. Jak dla mnie jesteś głupią babą, która nie nie potrafi szanować innych. Grubasy w samochodach, mogą równie dobrze posiadać rowery, a my rowerzyści samochody, którymi w końcu dotarliśmy na rajd do Nowego Dworu Gdańskiego. Mało tego nie każdy jest szczupły niczym kolarz, jazda na rowerze to rekreacja na którą pozwolić sobie może każdy - nawet grubas z samochodu. Każdy szanujący się rowerzysta, to także kierowca, jak i pieszy, a skoro jesteś przyklejona do roweru, to chyba jest z tobą coś nie tak ;)
      Więcej uśmiechu zgryzoto jedna

      • 9 0

  • W koło !!!!!!!

    ...

    • 0 1

  • Kolejna mega udana impreza rodzinna z GR3Miasto

    Kolejny raz nie zawiodłem się. Sympatyczna, koleżeńska impreza rowerowa. Córa polubiła Wasze/już nasze wypady rowerowe. Bezpiecznie, trasy optymalne, pogoda zawsze na plus. Nie był to nasz ostatni raz.
    Dzięki za foty i filmik (szacun dla operatorów), brawa dla Patrycji i dziewczyn od animacji, Krzysiek i ekipo wielkie brawa za organizację i dopięcie wszystkiego.
    Do zobaczenia na ramie

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane