TV

Zniszczona burta statku Czarna Perła po kolizji na Motławie 14.07.2021

56180 wyświetleń 14 lipca 2021 (457 opinii)

Z naszych informacji wynika, że pogłębiarka wchodziła do portu godzinę temu i w czasie obrotu na obrotnicy uderzyła w nią Czarna Perła, która powinna ustąpić jej pierwszeństwa.

Opinie (457) ponad 20 zablokowanych

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Zniszczona burta statku Czarna Perła po kolizji na Motławie

    W końcu wyglada jak statek piracki ;).
    Mam nadzieje ze nikomu nic poważnego się nie stało.

    • 126 4

  • (13)

    Straty są szacowane na grube miliony.W tym roku Czarna Perla nie da tego odrobić nawet jak pływalaby przez 24 godziny

    • 80 13

    • Pzu (4)

      AC miała spokojnie

      • 13 26

      • (3)

        Alkohol, mówi ci o coś? Myślisz, że ubezpieczalnia wypłaci w takiej sytuacji?

        • 65 3

        • (1)

          Ubezpieczenie wypłaci z AC , bo nie prowadził właściciel .

          • 5 20

          • nic

            nie wypłaci.

            • 20 3

        • Są takie wylaczenia

          Za dodatkową skladke

          • 6 9

    • Straty materialne to pestka.. (3)

      Dwa - trzy dni pracy kilkuosobowej ekipy, plus z tydzień na inspekcje i ponowne wydanie dokumentów bezpieczeństwa statku. O wiele bardziej kosztowne będą procesy o odszkodowanie bo polisa OC armatora wypadków spowodowanych przez załogę "po spożyciu" nie obejmuje...
      No i są jeszcze straty wizerunkowe - opowieść o armatorze, który zatrudnił nieodpowiedzialnego, nawalonego szypra, który spowodował poważny wypadek z ofiarami wśród pasażerów - przylgnie do "Perły" na lata...

      • 35 1

      • A widziałeś trzeźwego pirata?

        • 16 4

      • Człowiek po dwóch piwach na pewno nie jest "nawalony" (1)

        Raczej się zastanów, czy właściciele się nie przyczynili, każąc "na gębę" (dla kasy, bo więcej kursów) po porcie "popylać" załodze 9 zamiast dozwolonych 6 węzłów. Przecież dochodzenie faktyczny, rutynowy rozkład jazdy tej jednostki powinno ustalić i czy pchanie się przy pogłębiarce to był efekt nadrabiania niezawinionego opóźnienia spowodowanego przez inną jednostkę, czy skutek stałej, nakazanej załodze praktyki, dla zarobienia na rejsach więcej pieniędzy.

        • 3 2

        • Ciut logiki...

          Po pierwsze - nie rozstrzygam, czy był "nawalony", tylko piszę, że opowieść o nawalonym szyprze będzie odtąd towarzyszyć "Perle" i jej armatorowi. Wyjaśnianie, ze "był nawalony, ale tylko troszeczkę" tylko pogorszy sprawę....

          Po drugie - kolizję spowodował szyper "Perly" - przez to, że nie przestrzegał prawidła, które nakazuje statkowi wyprzedzającemu ustępować statkowi, który jest wyprzedzany. Czy przyczynił się do tego jego "stan po użyciu" albo przekroczenie limitu prędkość w porcie - wykaże dochodzenie. ...

          Po trzecie - w miejscu kolizji limit prędkości dla statków o długości poniżej 50m i zanurzeniu poniżej 3m (czyli takich kapci jak "Perła") - wynosi 7 węzłów, a nie 6. ....

          Po czwarte - jest tajemnicą poliszynela, że limity prędkości w porcie w Gdańsku są łamane powszechnie, w tym również przez jednostki wożące turystów po porcie w Gdańsku. Nie ma nic przeciw temu, by dochodzenie wyjaśniło rolę armatora w ew. wymuszaniu praktyki naruszania limitów prędkości w porcie. W tym konkretnym przypadku szyper "Perły" mógł być pod silną presją, aby zdążyć przejść kładkę na Motławie przed jej zamknięciem dla ruchu wodnego - wypadek miał miejsce o 15:20, a kładka zamyka się o 15:30...

          • 2 0

    • Naprawię to za 50tys. Bez problemu.

      Potem ceny z kosmosu jak ktoś tak wycenia.

      • 7 1

    • Ale co z Tupolewem?? Poleci w ostani rejs?

      Matko bosko niech nasz święty prezydent duda odda się wielmoznemu glodziowi

      • 5 1

    • (1)

      Jakie grube miliony xD? Najlepiej miliard co?

      • 0 0

      • Udział w katastrofie to....

        Odszkodowania dla uczestników rejsu. O rannych już nie... wspomnę. Dodam że pracuję na Stoczni i farba dla pogłębiarki będzie więcej kosztować od naprawy tej Łajby

        • 0 0

  • Piraty pływają stanowczo za szybko. (11)

    Z 6 knotów dozwolonych pływają między 9 - 10 w kanale to stanowczo za dużo na szybką reakcję. Za szybko i niebezpieczne. Może kontroler się tego jeszcze nie dopatrzył...

    • 98 8

    • Widział kto kiedy pirata abstynenta?

      • 24 2

    • Nie tylko "piraty"... (1)

      Przepisów Portowych w zakresie ograniczenia prędkości nie przestrzega w Gdańsku niemal żadna jednostka wożąca turystów, ze o wodnych skuter-synach nie wspomnę... Widział ktoś kiedyś "białą flotę", która po Motławie płynęłaby dozwolone "nie więcej niż 4 węzły"?
      Tymczasem Przepisy Portowe mówią:
      część ii.
      Przepisy dodatkowe
      Rozdział 1.
      Przepisy dodatkowe dla portu Gdańsk
      § 102. 1. Statki powinny poruszać się z bezpieczną prędkością, zgodnie z "m.p.z.z.m", nie większą niż:
      1) na redzie - 7 węzłów;
      2) na Motławie od Haka Polskiego począwszy w górę rzeki - 4 węzły;
      3) na pozostałych akwenach portowych:
      a) dla statków o długości poniżej 50 m i zanurzeniu nie przekraczającym 3,0 m - 7 węzłów;
      b) dla innych statków - 6 węzłów;

      • 16 1

      • Heja Danuta

        To bandyci z Motlawy

        • 6 2

    • Alojzy (5)

      Pracuje na takim statku i max 7 płynie jeszcze jak ma wiatr od rufy

      • 1 4

      • Drogi "Alojzy"... (4)

        Płynąłem "takim statkiem" - od Polskiego Haka do starego Kapitanatu. To odległość 6 km - a "taki statek" przepłynął ją w równe 20 minut. Czyli płynął 18km/h, czyli 9,7 węzła. A nie powinien pływać szybciej, niż 7 węzłów. . . . .
        Natomiast na Motławie żaden statek nie powinien przekraczać prędkości 4 węzłów. Czyli maksymalnie 7,4 km/h, lub jak kto woli 2m/s..... Jeszcze nie widziałem stateczku przewożącego turystów, który przestrzegałby tego limitu, a bywam na Motławie kilka razy w tygodniu....

        • 9 0

        • .... podajesz predkosc nad dnem a nie "po wodzie". (3)

          Uwzglednij prad - wyjda inne wyniki.

          Co nie zmienia fasktu, ze w tym przypadku predkosc mierzona byla w promilach a nie wezlach.

          • 5 1

          • ale zapominasz, że przepisy portowe dotyczą prędkości nad dnem właśnie! (2)

            A "po wodzie" będzie minimalna różnica, bo prądu w Martwej Wiśle praktycznie brak...

            • 8 0

            • Tego nie wiedzialem - dziekuje za poprawienie. (1)

              Zycze milego wieczoru.

              • 8 0

              • Spoko leszczu.

                • 0 6

    • (1)

      Tam jest 4 Węzły a nie 6, w od polskiego haka do zatoki 7 węzłów

      • 1 0

      • Fakt - ten kapeć miał mniej niż 3m zanurzenia i mniej niż 50m długości, więc poza Motławą ("tam", czyli miejsce wypadku było poza Motławą...) mógł do 7 węzłów.
        Nie zmienia to faktu, że "turystowozy" w gdańskim porcie olewają wszędzie i powszechnie. A na Motławie w szczególności.

        • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

    (1)

    Chciał być jak Jack Sparrow)Grog można pić ale jak już się stoi wieczorem w porcie w knajpie z dziewojami moi kochani.Każdy pirat to wie))Ten chyba zapomniał i ułańska fantazja poniosła.

    • 70 13

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

      Ile razy tam byłem na szantach... Ehh szkoda mi stateczku!

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

    Pewnie się grogu opił (2)

    Po piracku.

    • 35 4

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

    Inne wypadki na motławie to tylko kwestia czasu (3)

    coraz więcej tam różnych statków, kajaków, rowerków i innych sprzętów

    • 118 11

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

      (1)

      tam zawsze bylo tyle,
      ignornacie

      • 7 18

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

      Byłeś kiedyś z porcie w Sztokholmie, w Amsterdamie, czy na Tamizie?

      Jakie "coraz więcej różnych statków"?
      Poza tym - zauważ, że za tego dzwona całkowitą odpowiedzialność ponosi "zawodowiec" - szyper Czarnej Perły...

      • 11 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

    I butelka rumu... (3)

    • 43 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

      Cztery piwka na stół (2)

      • 40 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

        (1)

        Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet.
        Jakąś damę roześmianą, król przytuli wnet.
        Heeeejjjjjj.

        • 8 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

          Dam całe, bo gimby nie znajo:

          Ze Świnoujścia do Walvis Bay Droga nie była krótka, A po dwóch dobach albo mniej, Już się skończyła wódka. "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak I z miejsca rzekł - "Dwa piki", A ochmistrz w telewizor wlał Nie byle jakie siki. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as. A w karcie tylko jeden as I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - "Pas", Może zagrają szlema? "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff, By nieco spuścił z tonu, A Fred mu na to - "Cztery trefl!" Przywalił bez pardonu. A "mój" w dwa palce obtarł nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc głos, Powiedział - "Cztery pik!" I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazał mu jak trza, To Fred, z renonsem - "Siedem pik" - Powiedział - "Niech gra Flak!" A ja mu - "Kontra", on mi - "Re", Ja czuję pełen luz, Bo widzę w moich kartach, że Jest atutowy tuz. Więc strzelam! Kiedy karty Fred Wyłożył mu na blat, To każdy mógł zobaczyć, jak Siwego Flaka trafia szlag. Już nie pamiętam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klnę na jumprowe wszy, Choćbyś go prosił tak czy siak, Nie zasiadł już do gry! W popielniczkę pet, cztery piwka na stół, Już tej damy roześmianej nie przytuli król. Gdzieś nam się zapodział atutowy as, Tego szlema z nami wygrał czas. Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet, Jakąś damę roześmianą król przytuli wnet. Gdzieś między palcami sennie płynie czas. Czwarta ręka, króla bije as

          Autor: Jerzy Porębski

          • 15 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

    (1)

    ta łajba zawsze pływała jakby sternik był nachlany.

    • 105 8

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

    Za dużo rumu za mało rozumu! (2)

    Ahoj załogo.

    • 82 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

      No raczej

      Pijąc wódkę przed południem jesteś alkoholikiem, ale pijąc rum jesteś piratem

      • 6 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

      Żałuje, że mnie wtedy nie było na statku:) Impreeza!

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Kolizja Czarnej Perły na Motławie. Sternik i mechanik pod wpływem alkoholu

    Załoga po niejednej Perle? (6)

    • 107 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane