TV

Zapalił się samochód między Gdynią i Sopotem

1915 wyświetleń 6 marca 2018 (17 opinii) autor: Pieszy

Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

Opinie (17)

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

    Korek w Gdyni na wysokości Kolibek w kierunku Gdańska (3)

    Paliło się auto.

    • 3 0

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

    (3)

    Tylko parę osób zatrzymało się żeby pomóc gasic samochód reszta patrzyła się i zdjęcia robiła

    • 9 5

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

      Policjanty pomagali gasić

      • 5 0

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

      Wcale się nie dziwię, jak miałem kolizję, wjechał we mnie drugi samochód, to prosiłem aby kierowca samochodu jadącego za mną się zatrzymał (chodziło o ŚWIADKA) podniósł kciuk do góry i pojechał.

      • 3 1

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

      1kg gasnica to 4 sekundy gaszenia... Musiabys mieć gaśnice z ciężarówki lub autobusu ;-)

      • 3 0

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

    Audi od Niemca. 1.9tdi licznik poniżej 200.000km zadbany. Dobrze, że nie uderzył we wcześniejszą latarnie(na zakręcie)

    • 9 6

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

    (3)

    Jaki samochód, jaki samochód? Obecnie to jest parodia samochodu, bo samochodem to próchno było z 20 lat temu.

    • 3 2

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

      (1)

      każdy ma inne pojęcie auta. ludzie jeżdżą tym na co ich stać . :)

      • 3 1

      • Opinia do raportu

        Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

        Gdyby nie auta leasingowe na firme i brane po to aby robic sztuczne koszty/nie oddawac vat - to wiekszosc aut na drogach 15-20letnie...

        Jestesmy biednym krajem i tak jak napisales: kazdy jezdzi tym na co go stac.

        • 5 1

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

      Jest stary to prawda. Parodią motoryzacji są jednak smart fony na kółkach.

      Z niepraktyczna delikatną jasną tapicerką, zbędnym wyposażeniem typu rescue-call czy tpms, setką awaryjnych systemów kontroli trakcji i elektrycznym hamulcem ręcznym z wysilonymi jednostkami trzy a nawet dwucylindrowymi, często jeszcze w dieslu ze sprężarką, która zawsze jest dla słabych. Prawdziwe auto: jest wielkości typowej dla segmentu C, ma żeliwny 2i więcej- litrowy ciężki paliwożerny benzynowy silnik z wałkiem królewskim bez doładowania i commonraylle , manualną skrzynię, mechaniczny napęd 4x4, manualną klimę bez siłowników elektrycznych i tysiąca zbędnych czujników, elektryczne szyby bez zabezpieczeń przed przycięciem, jednostopniowy centralny zamek z kołkami w drzwiach, żadnej elektroniki poza sterowaniem wtrysku i kontrolą dawkowania mieszanki na biegu jałowym (bez elektronicznej przepustnicy), tudzież radiem i termometrem temp. zewnętrznej. Żadnych e-systemów, bluetooth, start-stop, systemów automatycznego hamowania, prakowania, tempomatów, auto poziomowania lamp, abs, esp, elektronicznych szper itd (kierowca ma myśleć a nie auto). Ma reflektory z pancernego szkła a nie z poliwęglanu nie odpornego na UV i benzynę. Takie auta nie są od dawna produkowane bo globalny przemysł nastawiony jest na produkcję ciągłą a nie tak jak powinien na okresową, którą usprawiedliwia tzw ekologią. Gdyby przemysł był tak ekologiczny jak chce wmówić konsumentom to auta były by elektryczne, a klasyczna energetyka oparta na węglu i uranie została by zastąpiona energetyką słoneczną na niespotykaną dotąd skalę, a wraki aut przetwarzane byłyby u właściwych producentów. To Audi mimo wieku jest prawdziwe i bliższe ideałowi niż każdy nowy nieprawdziwy papierowy samochód. Tyle w temacie i w dodatku nawet z kosztami nowych oryginalnych części i naprawy jest o niebo tańsze od nowego naszprycowanego modą i scojalizem dla bogatych producentów.

      • 1 0

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

    (2)

    sporo tych aut się pali. Czy to wina że nie sprawdzamy czujka temperatur silnika? Raz miałam uszkodzoną chłodnice i temperatura szła do góry jak szalona. Była wówczas zima. 5km do pracy mam, także zdążałam, ale raz był korek na estakadzie i na zjeździe temp przekroczyła 90 stopni. Przy ok 110 zaczęło się dymić, wówczas zjechalem na chodnik i poczekałam jak ostygnie.

    • 1 0

    • Opinia do raportu

      Zobacz raport Zapalił się samochód na jezdni z Gdyni do Sopotu. Korek od Orłowa.

      (1)

      To wina tego, że przeciętny właściciel pojazdu w ogóle nie dba o stan techniczny swojego złomu. Dopiero jak coś się urwie, złamie, zatrze i/albo totalnie unieruchomi pojazd, to kierowca łaskawie udaje się do mechanika. Przy czym jest wkurzony, że będzie musiał cokolwiek poza paliwem kupić do swojego grata. A to poważny błąd. Na szczęście natura sama eliminuje zawalidrogi.

      • 1 0

  • Ale co tam sie zajarało. Olej w turbince?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane