TV

XIII Gdyński Maraton na Orientację Spiros

1967 wyświetleń 20 marca 2015 (15 opinii)

W dniach 13-14 marca na terenie trójmiejskich lasów odbyła się trzynasta odsłona Gdyńskiego Maratonu na Orientację Spiros. Uczestnicy jak zawsze mieli do wyboru formułę pieszą lub rowerową na pięciu dostępnych trasach o dystansach zarówno dla zaawansowanych jak i początkujących. W znacznej części biegły one szlakami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, choć nowością w tym roku było umiejscowienie kilku punktów także w mieście.

Więcej na ten temat

zobacz więcej (4)

Opinie (15) 1 zablokowana

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

    Najcięższy Spiros do tej pory (2)

    Najwięcej podjazdów, dużo punktów zrobionych tak, że trzeba zjechać w dolinę i znowu podjechać pod górkę - świetne na wiosenne przebudzenie formy.
    No i kupili nową mapę i pierwszy raz nie spotkałem fragmentu gdzie mapa i rzeczywistość bardzo się różniły! A do tej pory był to stały element Spirosa - pewien fragment mapy kłamał.
    Spiros ma też najlepszą szamę na koniec - takiego żurku nigdzie nie podają.

    • 7 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

      Potwierdzam...takiego żurku nie podają na żadnej innej imprezie (1)

      a przynajmniej na żadnej innej, w której wystartowałem. Tak jak zwykle nie przepadam za żurkiem, tak na Spirosie skusiłem się na dokładkę ;)

      Inne pozytywy:

      Tak jak kolega powyżej wspomniał, ta edycja, pomimo że część odbywała się na terenie miasta nie należała do najłatwiejszych. Na pochwałę zasługuje także mapa,

      Negatywy:

      W lesie syf, podobnie też w mieście. Tak jak w wielu artykułach wspominał Pan Kochanowicz wycinkę widać gołym okiem. Wszędzie mnóstwo powalonych drzew, niejednokrotnie utrudniających przejście zarówno na szlakach jak i poza nimi. W mieście nie lepiej - na chodnikach szkło i mnóstwo psich odchodów. Miasto promujące różnorodne imprezy sportowo-rekreacyjne mogłoby choć trochę posprzątać w swoich dzielnicach, a nie tylko w centrum przed urzędem prezydenta ;-/

      • 8 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

        Z tym śmieceniem i sprzątaniem prawda jest przykra - to nie miasto śmieci, ale ludzie i mówiąc wprost - jesteśmy społeczeństwem syfiarzy. Zima była łagodna i ilość śmieci jaką nanieśli ludzie do lasu jest przerażająca. Zadziwia mnie to, bo wydawałoby się, że wywóz śmieci jest dobrze zorganizowany. Jedyną nadzieją jest chyba wymiana pokoleniowa (chociaż młodzi w miejscach ognisk / ławeczek też zostawiają syf). Straszne są np. miejsca wzdłuż ogrodzeń ogródków działkowych - na działce wymuskany trawnik i kwiatki a w lesie za płotem wszystko, czego właścicielowi działki nie chciało się zawieźć do śmietnika

        • 2 0

  • Gdzie i kiedy kolejna podobna impreza? (2)

    • 2 0

    • Tułacz jest w najbliższą sobotę. 28 marca

      • 1 0

    • Kolejna impreza z InO to Wiosenny Tułacz

      Zajrzyj do kalendarza imprez, a nie będziesz miał więcej pytań ;)
      PozdRower

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

    Witam wszystkich (2)

    ... ze szczególnym uwzględnieniem uczestników XIII Spirosa. Kochani, chciałbym Wam zadać jedno pytanie - tutaj, bo chyba nie ma innego forum nadającego się do dyskusji o Spirosie - może organizatorzy przygotowaliby taką stronę, coś na kształt np Forum Harpagana? Spiros się rozwija i pewnie coraz więcej ludzi chciałoby o nim podyskutować. Ale do "ad rema", czy wspomnianego na wstępie pytania:

    Jak oceniacie tegoroczną nowinkę w postaci tzn punktów miejskich, do których można było się dostać jedynie szlifując "bruki" naszego pięknego Trójmiasta? Mnie osobiście niezbyt się to spodobało i prawdę powiedziawszy była to jedna z przyczyn, dla której po znalezieniu punktu nr 3 (startowaliśmy od punktu 6, potem 7 etc., lewoskrętnie) zdecydowaliśmy się zakończyć nasze poszukiwania na trasie TP25 i wrócić do bazy, przez co 5 punktów (w tym 3 miejskie) poszły się paść. Po rozmowie z synem, z których chadzam w zespole postanowiliśmy ze jak na przyszłym Spirosie utrzymana zostanie taka tendencja to ograniczymy się do szukania tylko punktów leśnych. Na rajd chodzimy raczej dla możliwości kontaktu z przyrodą, chociaż emocje związane z poszukiwaniem punktów też nie są bez znaczenia. Ale spacery po miejskich chodnikach nie bardzo nas nęcą.

    Kończąc, chciałbym przyłączyć się do gratulacji dla Organizatorów za sprawną organizację rajdu i stworzenie bardzo miłej atmosfery. No i ten żurek... - nawet jak będą w przyszłości same miejskie punkty, to wystartuję żeby tylko nabrać uprawnień do jego degustacji:)

    • 7 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

      Na TR20 nie miałem problemu z punktami miejskimi, ale TR20 jest w dzień. Ganianie po mieście w dziwnym stroju o 23 w imprezową noc (piątek/sobota) moim zdaniem nie jest do końca bezpieczne. PK miejskie preferują też bardzo mieszkańców miasta, przyjezdni są mocno do tyłu, zwłaszcz a na mapie 1:10k pomniejszonej do 1:20k. Wiadomo, miejscowi las też znają lepiej, ale różnica nie jest aż tak drastyczna jak w mieście.
      Kilka PK miejskich zniosę, ale na imprezy typowo miejskie nie chodzę - tak ja Ty lubię przyrodę, a nie ganianie po mieście.

      • 4 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

      Wydaje mi się, że strona Spirosa wystarcza do informowania ludzi, a ewentualnie co mogliby organizatorzy zrobić, aby umożliwić dyskusje, to załozyć "stronę" na FB (nie wydarzenie, ale stronę). Przywołane przez Ciebie forum Harpagana jest martwe - ma kupę ciekawych informacji, które są czytane, ale mimo ponad 1000 uczestników na każdej edycji - nikt nie ma ochoty się wypowiadać (sprawdź ile postów napisano w wątku najbliższego H).

      Odnośnie PK "miejskich" to mi się bardzo podobały. Na TR40 było max 4 na 40 i stanowiły fajne urozmaicenie. To też jest orientacja. Wbrew moim obawom, jedyny kasownik zniknął na PK na styku las/osiedle na Grabówku, a te w centrum - były.

      Natomiast zwrócę również uwagę na to, co ktoś napisał wyżej - straszny śmietnik na styku osiedli z lasem. Apogeum to płd-zach krawędź lasu od Leszczynek. Rozbite butelki, ogólny syf, kawałek dalej w lesie zdewastowane opuszczone budynki, DYWAN rozbitego szkła (współrzędne 54.522144, 18.485666 ). Widać, że to nie jest efekt ostatnich 10 lat, ale przynajmniej 20. Wstyd dla miasta, że nie potrafi wyegzekwować od właścicieli terenu porządku. Nic tylko wybrać sie z aparatem, udokumentować i nagłośnić. Inaczej się chyba nie da, bo przez tyle lat nikt się nie poczuł w obowiązku zainterweniować (wątpię, aby nie wiedziano).

      A zawody zacne. Stały, bardzo dobry poziom!

      • 5 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

    Minuta: 2:04 - fajne bam :)

    Zaliczyłem takie samo, dokładnie w tym samym miejscu, tylko na większej prędkości.
    Zęby i żebra całe, ale połamałem mapnik ;-/

    • 5 1

  • Gdynia

    Żenada dla mięczaków.

    • 0 8

  • zarąbiaszcze to!

    • 1 2

  • A ja. miękka faja, po tych schodach sprowadzałem ;)

    • 4 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

    (1)

    A gdzie jakieś zdjęcia z nocy :P
    Polecam, dzięki za wspaniałą imprezę. Byłam pierwszy raz i na pewno nie ostatni.
    Pzdr

    • 6 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł XIII Spiros na pełnych obrotach

      Trzeba było wziąć ze sobą aparat i zrobić trochę pamiątek ;)

      Ja z żonką i dzieciakami mamy ich trochę, ale obcym nie pstrykaliśmy ;)

      • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane