TV

Rozbitkowie-ochotnicy dryfowali po Zatoce

4919 wyświetleń 14 października 2012 (8 opinii)

Wyposażeni w półlitrowe butelki wody i ryżowe wafle zmagali się z chłodem, wiatrem i morskimi falami. Sześcioro ochotników spędziło dobę na tratwie ratunkowej, która dryfowała po Zatoce Gdańskiej. Akcja zorganizowana przez Ośrodek Żeglarski Akademii Morskiej w Gdyni miała przybliżyć żeglarzom realia życia rozbitków na morzu.

Więcej na ten temat

Opinie (8)

  • Poprawna forma

    "Czynność związaną z przywdziewaniem płaszcza można oddać w polszczyźnie za pomocą kilku czasowników: ubierać się, wkładać, nakładać, zakładać.
    Konstrukcja ubierać płaszcz jest niepoprawna, gdyż czasownik ubierać bez zwrotnego zaimka się oznacza czynność dotyczącą innej osoby lub przedmiotu, np. Słownik współczesnego języka polskiego pod redakcją Bogusława Dunaja podaje następującą definicję czasownika ubierać: okrywać kogoś lub coś. Poprawnymi użyciami tego czasownika są więc jego użycia w zdaniach: Dziewczynka ubiera lalkę, Mama ubiera dziecko w płaszcz. Podobnie znaczenie czasownika ubierać opisuje Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją Andrzeja Markowskiego. Czasownik ubierać tworzy konstrukcję ktoś ubiera kogoś w coś i nie oznacza tego samego, co wkładać.
    Z normą wzorcową zgodna jest natomiast konstrukcja ubierać się w płaszcz. Słownik współczesnego języka polskiego podaje, że czasownik ubierać znaczy okrywać swe ciało, wkładać coś na siebie. Nowy słownik poprawnej polszczyzny rejestruje poprawną konstrukcję ktoś ubiera się w coś.
    Znaczenie zbliżone do czasownika ubierać ma czasownik wkładać, który według wymienionych słowników oznacza kłaść coś na siebie, wdziewać, zakładać. Tworzy on konstrukcję ktoś wkłada coś. Czasownik ten więc w zwrocie wkładać płaszcz użyty jest poprawnie. Wyraz ten według Nowego słownika poprawnej polszczyzny służy do nazywania czynności polegającej na okrywaniu się czymś.
    W relacji synonimii wobec czasownika wkładać pozostaje czasownik zakładać, który znaczy m.in. ubierać się w coś. Tworzy on konstrukcję ktoś zakłada coś komuś lub czemuś, jak w zdaniu Dziadek zakłada koszulę. Poprawnie powiemy więc i wkładać płaszcz, i zakładać płaszcz.
    Poprawna jest też konstrukcja nakładać płaszcz, według Słownika współczesnego języka polskiego czasownik nakładać znaczy bowiem wkładać coś na siebie lub na kogoś. Powiemy więc nakładać dziecku czapkę oraz nakładać ciepłe skarpety.
    A zatem: możemy nie tylko ubierać się w płaszcz, ale też wkładać płaszcz, nakładać płaszcz oraz zakładać płaszcz."

    Grzegorz Kolesiński

    • 5 3

  • (1)

    bez sensu,rozbitkowie powinni byc jak prawdziwi rozbitkowie to byla popelina,kazdy by dal rade.

    • 4 6

    • Zapraszamy

      Szkoda więc że się nie zgłosiłeś i że wszystko jest bez sensu :) Każdy test lub eksperyment dostarcza nam wielu informacji, które mogą być potem wykorzystane w realnej sytuacji. Ale nie było Cię tam więc na pewno wiesz lepiej.

      24 godziny na tratwie przy temperaturze dwa stopnie C i deszczu naprawde dało dużo obserwacji. Pocenie kombinezona, ciasnota, woda słodka, pirotechnika, oświetlenie w nocy, psychika itd. Było warto!

      • 0 0

  • ale wariaci

    fiu fiu

    • 3 0

  • Przygoda

    Dobry, niekonwencjonalny film. Kombinezony "rozbitków" całkiem twarzowe.

    • 2 1

  • Pseudo (1)

    No tak, to zabawa i przygoda dla szczurów lądowych. Kombinezony rozpięte, bez sztormu, otwarta tratwa... sielanka. Puściłbym ich na Biskaj, czy pod Azory. Tam się smakuje rozkoszy w tratwie.

    • 0 2

    • Biskaje czy Azory :)

      Rozumiem, że pływałeś tam właśnie na tratwie :) super, bo zazwyczaj my tam pływamy na jachtach, więc napisz proszę o swoich doświadczeniach no i jak znalazłeś się tam na tratwie?

      • 0 0

  • I tak Was wszyskich lubię :)

    Czytam opinie i się cieszę, że tyle osób się tym interesuje. Chcemy w ten sposób zwrócić uwagę na temat bezpieczeństwa na jachcie, a szerzej na dobrą praktykę morską i przygotowanie do rejsu.

    Tych, którzy wyzywają nas od lądowych szczurów i innych gamoni z głębokiej niziny :) lub wysyłają na Biskaje uspakajam, że większość z nas już kiedyś była na morzu na rejsie, a może i na kilku/nastu/dziesięciu/set* ( niepotrzebne skreślić :) rejsach... Nie chodzilło więc o bicie rekordu Guinessa w zamarzaniu, wymiotowaniu lub usychaniu z pragnienia, ale o pragmatyczne sprawdzenie własnych wyobrażeń w zderzeniu z rzeczywistością. A w końcu - choć trudno w to może uwierzyć - robiliśmy to dla przyjemności :)

    Pozdrawiam moich współzałogantów w niedoli na tratwie, organizatoró i naszych profesjonalnych ratowników, a także tych wszystkich, którzy zamias siedzieć przed telewizorem napisali tu nawet krytycznynkomentarz, bo przecież sami zrobiliby coś takiego dużo lepiej :) tylko im się nie chce :).

    Andy

    P.S.
    Gdybym przewidział stan murawy na Stadionie Narodowym na dzień przed meczem Polska-Anglia, to ćwiczenia przeprowadzilibyśmy nie wyjeżdżając z Warszawy.

    • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane