TV

Rowerem przez Trójmiasto

10355 wyświetleń 6 lipca 2015 (450 opinii)

Jak jeździć rowerem po Trójmieście? Według niektórych najbezpieczniej drogami rowerowymi, według innych ulicami, a rowerzystów wciąż można spotkać także na chodnikach. Sprawdziliśmy, jak szybko, legalnie i bezpiecznie przejechać rowerem przez Trójmiasto. Nie ma co ukrywać - tak moglibyśmy pracować codziennie...

Więcej na ten temat

zobacz więcej (8)

Opinie (450) 7 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    Proszę usunąć te bzdury!

    > Jeśli rower jest na dole znaku, pierwszeństwo zawsze mają piesi. Jeśli piktogramy są ułożone odwrotnie - pierwszeństwo na drodze mają rowerzyści, którzy mogą wybrać ulicę.

    Nieprawda!!!

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    To ma być rzetelne podejście do tematu?

    Chciałbym poznać podstawę prawną fragmentu:
    "Droga dla pieszych i rowerzystów. Jeśli rower jest na dole znaku, pierwszeństwo zawsze mają piesi. Jeśli piktogramy są ułożone odwrotnie - pierwszeństwo na drodze mają rowerzyści, którzy mogą wybrać ulicę."

    Moim zdaniem takowa nie istnieje.

    Co więcej fragment:
    "W ustawie jest jeszcze kontrowersyjny zapis dotyczący tego, że droga dla rowerów powinna być wyznaczona dla kierunku, w którym porusza się rowerzysta. Niektórzy interpretują to tak, że powinna ona znajdować się po prawej stronie ulicy, co potwierdza kilka wyroków sądów z całej Polski. W naszym kraju nie obowiązuje jednak prawo precedensowe"

    jest jawnym sianiem bzdur. Wspomniane wyroki sądów wynikają bezpośrednio z artykułu 1z Konwencji Wiedeńskiej o Ruchu Drogowym i każdy następny wyrok w podobnej sprawie powinien być taki sam.

    • 0 0

  • tt

    w Gdańsku jest bardzo niebezpieczne miejsce na zjeździe z obwodowej od strony Gdyni w ul Słowackiego tam scieżka rowerowa jest po lewej str w kierunku lotniska za barierkami nad estakada ,kierowcy .samochodow skręcających prawo patrza w lewo aby znalesc luke na wlaczenie sie do ruchu a tu nagle zjawia sie rowerzysta Tam rower powinien miec SSSTTTOOOPPP

    • 0 0

  • tt

    w Gdyni jest niebezpieczne miejsce na skrzyzowaniu Morskiej i Kcynskiej , Zjezdzajac z Morskiej w Kcynska na zielonym od strony obwodowej samochodem osobowym lub dostawczym nie widac pedzacego na rowerze ktory tez ma zielone ,ale on nie wie ze powinien zachowac szczegolna ostroznosc i pedzi na zlamanie karku prosto pod auto .Wniosek po przeciwnej stronie Kcynskiej powinno stac lustro zeby kierowcy mogli by rowezyste zobaczyc

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    "tolerancja kierowców samochodów i rowerzystów powoli rośnie" - żart jakiś? Upał zaszkodził panu redaktorowi? (12)

    Rowerzyści to zmora ulic i chodników, bezczelne i aroganckie chamy drogowe w obcisłych gaciach, terroryzujący miasto od czasu do czasu swoimi kretyńskimi przejazdami.

    • 45 46

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      Majpierw pomysl (10)

      Wolisz zeby przesiedli sie do sampchpdpw o zwiekszali korki?

      • 11 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

        wolę stać w korku, słuchać RMF Classic, niż się denerwować nieobliczalnością pedalarzy (9)

        Ścieżki rowerowe są dla rowerzystów, ulice dla samochodów, a chodniki dla pieszych.

        • 15 17

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          kiedy ostatnio zrezygnowałeś z parkowania na chodniku?

          ziemia dla ziemniaków?

          • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          rower jest pojazdem (5)

          I jego miejsce jest na ulicy - precz z pseudościeżkami!!!

          • 10 13

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

            Rower jest pojazdem...

            Taa...., napędzany siłą mięśni.
            A gdzie rozumek???
            Kierowca samochodu MUSI posiadać uprawnienia do jego prowadzenia po DROGACH PUBLICZNYCH (patrz znajomość przepisów ruchu drogowego m.in.) zaś rowerzysta po ukończeniu 18 roku życia, bez jakiejkolwiek wiedzy w tym zakresie (poza umiejętnością "utrzymania się na rowerze") może zajmować przestrzeń na drodze... ciekawe prawda???
            Och ci okropni kierowcy samochodów....

            • 0 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

            dwa kółka napędzane pedałem nie są pojazdem, są zmorą ulic (3)

            • 11 10

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

              widziałem to w sobotę tę zmorę przygłupie kiedy mijałem jak tyczki slalomowe wakacyjnych januszy tkwiących w swoich rozgrzanych puszkach w korku od granicy miasta w Cisowej do krzyżówki za kościołem w Redzie zdaje się że do Pucka dojechałem na tym rowerze z 20 minut prędzej od nich

              • 6 4

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

              (1)

              Zmora ulic sa samochody.

              • 7 7

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          nom (1)

          oczywiście jak drogi rowerowe są, W Gdyni nie wiem jak by to wyglądało bez teleportacji.

          • 7 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      jesteś szalona mówie ci...

      zmień chłopie leki bo nie działają :D haha terroryści hahahaha

      • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    Panie Redaktorze.... (8)

    .. , a może tak dać dobry przykład i założyć kask. Piszecie o bezpieczeństwie, ostrożności, a główka bez okrycia. A niestety wiadomo że rowerzysta w starciu z samochodem nie ma szans (również w wypadku kolizji z pieszym i upadkiem), ale kask daje zawsze minimalna ochronę przed poważnymi urazami głowy. Na kamerkę za 300 zł was stać, ale na kask za 150 już nie, a może to nie jest cool i trendy (bo kamerki rzekomo są). Kask powinien być tak samo obowiązkowy jak zapięcie pasów. A przy takich artykułach osoby piszące powinny dawać w 100% poprawne zachowanie zwłaszcza poruszając się po tak ruchliwych drogach. Dobrze, że chociaż nie założyliście japonek do jazdy.

    • 21 16

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      przecież kask nie jest obowiazkowy (4)

      może jeszcze ochraniacze na kolana powinni mieć i na łokcie?

      • 10 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

        Myślenie też nie jest obowiązkowe (3)

        Ale czasem pomaga.

        • 6 6

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          (2)

          Wyraźnie napisałem, że kask i jego założenie to dawanie dobrego przykładu. Myślę że 90% przypadków śmiertelnych przy wypadku rowerzysta samochód to uraz głowy. Nawet zwykła wywrotka i upadek głową o asfalt/ podłoże z wysokości siodełka jest groźne. W ruchu miejskim kask powinien być obowiązkowy. Zwłaszcza w Polsce gdzie nadal jest prawo dżungli na drodze i brak jakiejkolwiek kultury (oczywiście część użytkowników jest już cywilizowana). Ale jazda krajową 6 na wlocie do Gdyni bez kasku hmm. Odwaga, brawura, pewność siebie czy głupota? Każdy niech odpowie sobie sam.

          • 2 9

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

            Wojtek: zabrakło ci jeszcze jednego wariantu:

            spokojne korzystanie ze swojego prawa do jazdy rowerem w środowisku miejskim z pełną akceptacją świadomości podejmowania umiarkowanego ryzyka.
            Dlaczego nie domagasz się od pasażerów samochodów noszenia kasku?
            Liczba urazów głowy w tej grupie użytkowników dróg jest większa niż wśród rowerzystów.

            • 0 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

            większość to uraz wielonarządowy jamy brzusznej

            • 3 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      Przejedz się do Dani Holandii czy Szwecji (2)

      tam NIKT praktycznie nie jeździ w kasku. Kask jest dla wyczynowców, a nie do jazdy po mieście do i z pracy.

      • 11 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

        Ale temat artykułu realizowany był w Polsce (1)

        A tego, co u nas się dzieje nie ma sensu porównywać z krajami, w których kultura rowerowa zakorzeniona jest od wielu, wielu lat.

        • 7 6

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          No tak

          ale tak lubimy się porównywać do tych krajów.

          • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    wiecej policjantow na chodnikach-wyciagnac ich z samochodow.. (6)

    tabliczki pod siedziskiem-zrobie zdjecie jak rowerzysci jada chodnikami i co dalej oni maja tablice rejestracyjne pojazdow zaniosa na komende i wielkie h a l o .rowerzysci ogolnie nie znaja prawa drogowego.widza brak policji na chodnikach-ilu rowerzystow wjezdza w przechodniow na chodniku.

    • 15 17

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      Pretensje mniej do włodarzy nie do rowerzystów (4)

      że przez tyle lat nie byli w stanie stworzyć infrastruktury, tylko po chodniku trzeba jechać.

      • 6 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

        (3)

        Nawet jak jest infrastruktura to jadą po chodniku. Niestety muszę się z powyższym zgodzić.

        • 8 7

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          Nikt by nie jechał jak by była w drobrym kierunku (2)

          • 2 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

            niestety, widziałem wczoraj dwóch palantów na Wajdeloty (1)

            strefa "tempo 30", dopuszczony kontraruch rowerowy. Pusta ulica - a oni cisną po chodniku. Nie mam pojęcia, po co - można się minąć z samochodem bez zwalniania.

            • 3 3

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

              jak jechałęm na Wajdeloty to kierowiec siedział mi na błotniku

              jak jechałem samochodem po autostradzie to inny siedział mi na zderzaku.
              Energię kieruj we właściwym kierunku - na Wajdeloty nie ma problemu z rowerzystami, bez względu na to, gdzie jeżdżą.
              Szkoda, że nie wykorzystano okazji zrobienia z tej ulicy deptaka z dopuszczeniem ruchu rowerów.

              • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      Właśnie

      Każdy rower powinien mieć tabliczkę rejestracyjną pod siodełkiem lub na ramie.

      • 3 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    (5)

    Do autora - w krajach rowerowych najwieksza grupa rowerzystow to mlodziez, kobiety, dzieci, ludzie starsi. Prosze wziac grupe 12 latkow i zrobic z nimi taka trase. Z cala gama ich zachowan - zerowa ocena ryzyka, zero przewidywania, nakrecanie sie w grupie. Albo pojechac z 60letnia, starsza pania na jej skladaku, jadaca 15km/h max. Albo pojechac z dwojka malych dzieci do szkoly podstawowej. Zobaczyc jak oni jada - dziecko potrafi nagle skrecic, zatrzymac sie, noga wypada z pedalu. Jedzie 10-12km/h, bo maly rowerek tyle potrafi.
    I zastanowic czy na pewno oni moga jechac po ulicy Morskiej.
    A nie ciagle slysze wypowiedzi roslych mezczyzn.
    Bardzo jednostronne i nieprofesjonalne.

    • 20 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      brawo (4)

      Zgadzam się z Panią w 100%! rozpatruje się tylko młodych ludzi (silnych).
      A cała rzesza tych, co jeżdzą wolniej i z mniejsza pewnością?

      • 11 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

        (3)

        Po prostu wkurza mnie to. Oficerem rowerowym jest zawsze jakis mlody mezczyzna. Z calym szacunkiem, ale co on wie o zyciu? Rządzi nim testosteron, pod wplywem ktorego jest żądny ryzyka. Zazwyczaj niewiele sie rozni od kierowcow w samochodach, bo tez obsesyjnie obserwuje licznik. Uwielbia predkosc.
        Niech lepiej zbierze sobie grupe doradcow z calego spoleczenstwa. I poszerzy swoj swiatopoglad.
        I jeszcze jedno - prosze sobie poczytac jak widzi dziecko - oko dziecka widzi inaczej niz u doroslego, ma inna ostrosc widzenia. Nie jest w stanie ocenic predkosci samochodu, bo przez miliony lat nic tak szybko sie nie poruszalo. I nie bylo licznikow!!! Albo jaka ostrosc, kąt widzenia ma czlowiek juz po 50-tce. I to od 70-letniej osoby wymaga sie, zeby oceniala predkosc. Sorry, ale nawet jakbyscie tresowali te dzieci czy dziadki 24h na dobe to nic z tego nie wyjdzie.

        • 6 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          nieprawda z tym oficerem rowerowym

          W Tczewie oficerem rowerowym jest kobieta.
          Skądinąd faktycznie oczekiwania kobiet powinny być poważniej brane pod uwagę we wszystkich miastach Polski.
          Liczba kobiet korzystających z roweru jest dobrym kryterium jakości polityki rowerowej: jeśli jest ich więcej niż mężczyzn, to znaczy że warunki jazdy rowerem są niezłe, jeśli nie, to znaczy wymagają poprawy i przemyślenia.

          • 0 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          a kto wam powiedział, że po ulicy trzeba jechać szybko???? (1)

          jedziesz rowerem ile chcesz? "w krajach rowerowych" pasy rowerowe są w ulicach i jakoś żyją - dziwne, prawda?

          • 2 4

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

            Bo właśnie są pasy rowerowe ;)

            u nas wolna amerykanka

            • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    Kiedy obowiązkowe OC dla rowerzystów? (11)

    Ruch drogowy powinien wymagać takiego obowiązkowego ubezpieczenia od każdego uczestnika ruchu. Rowerzyści powodują coraz więcej wypadków!

    • 13 13

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      Jestem za (5)

      Wtedy jak ktoś mi wejdzie pod koła nie będę patrzał już tylko żeby mu d**y nie poszerzyć do 28 cali i nie będę uciekał w krzaki. Strzele go zwyczajnie, to się nauczy że istnieją rowery, a moje OC mu zapłaci za leczenie.

      • 6 3

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

        Widocznie jesteś chamskim rowerzystą... (4)

        więc twoja składka powinna być co najmniej podwójna OC.

        • 6 9

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

          Nie, jestem takim, który wolał wjechać w krzaki (3)

          niż potrącić pieprzonego ignoranta, który pakuje się na ścieżkę prosto pod koła roweru zmuszając go do nagłych manerwrów przeważnie kończących się bolesnym upadkiem. Właśnie kończę leczyć wybity bark.

          • 5 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

            Jak się nieostrożnie lub za szybko jeździ to takie są potem skutki. (2)

            • 4 4

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

              gadaj z d**ą to cie osr* (1)

              niech wprowadzą to OC jak najszybciej...

              • 4 2

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

                OC dla pieszych chodzących po drogach dla rowerów?

                • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      a kiedy gimbus pieszy zacznie chodzic w kasku:) i obowiazkowe dlanich OC?:)

      • 4 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      i dla psów, dzieci, kotów, pieszych, kobiet...... :D (1)

      • 6 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      a ja mam OC

      i mam wywalane

      kiedyś wpakowałem się w auto, zbiłem szybę, wgiąłem i porysowałem obydwa drzwi od strony kierowcy i nic mnie to nie obchodziło:)

      • 3 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      wymagajmy też

      od pieszych

      też uczestniczą w ruchu!

      • 7 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

    rowerowo (1)

    Rowerzystów dzielimy na normalnych i chodnikowych.

    • 2 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Rowerem przez Trójmiasto: przyjemność czy groza?

      czyli na nierozważnych samobójców i unikających gwałtownych podmuchów wiatru upoważniających do korzystania z chodnika.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane