TV

Po jesiennej edycji Darów Ziemi

6652 wyświetlenia 26 września 2011 (8 opinii)

Impreza promująca naturalne produkty rolne oraz rękodzieło ludowe...

Impreza promująca naturalne produkty rolne oraz rękodzieło ludowe przyciągnęła do Kolibek tłumy.

Więcej na ten temat

Opinie (8)

  • byłam,było baaardzo sympatycznie

    bezpiwnie ale sympatycznie

    • 6 1

  • faktycznie.....

    było miło...

    • 5 0

  • JAK ZAWSZE SUPER

    BYLIŚMY Z MĘŻEM 6 RAZ Z RZĘDU I JAK ZWYKLE BYŁO BARDZO PIĘKNIE I PIKNIKOWO,CHOCIAZ CENY BYŁY BARDZO WYSOKIE,NP.CHLEBKA.,WĘDLIN...

    • 6 0

  • Zejdźcie na ziemię (3)

    Czy to Dary Ziemi, czy to impreza towarzysząca Zlotowi Żaglowców, czy to Festiwal Sera i Wina, czy to "Dary Lata" (poprzednia impreza na Kolibkach) - ZAWSZE TO SAMO. Dosłownie ci sami wystawcy i regionalni producenci z tymi samymi produktami nawet czasem w tych samych miejscach poustawiani. Kiedy znów będzie impreza z kuchniami świata - przypominam na Liwie, Gruzji i regionie kaszubskim świat się nie kończy :)

    • 5 8

    • Jesteśmy na ziemi (2)

      Nie ma w kalendarzu naszych imprez imprezy Dary Lata
      Co roku w czasie Darów Ziemi są 2 inne kraje europejskie teraz były to Finlandia i Rumunia
      Nie organizujemy imprezy z kuchniami świata to jest jednie wątek towarzyszący
      W tym roku na Darach Ziemi gościło ponad 150 wystawców w zeszłym roku 130
      Część wystawców jest z nami od lat ponieważ publiczność naszych imprez jest z nich zadowolona i czeka na możliwość robienia u nich zakupów.
      Nie jesteśmy hipermarketem żeby dla zmylenia uwagi zmieniać lokalizację asortymentu czy w naszym przypadku wystawców.
      Za uwagi dziękujemy będziemy je brali pod rozwagę przy organizacji następnych imprez

      • 0 0

      • (1)

        Nie bez powodu napisałem Dary Lata w cudzysłowiu a w nawiasie o którą imprezę chodziło -> przedostania. I tak sądzę, że zdało by się coś nowego albo za każdym razem jakiś motyw przewodni - Finlandia i Rumunia były niezauważalne. Może trzeba zwracać uwagę na to co się dzieje w trakcie tych imprez a nie na to co deklarują wystawcy np. bardzo się zdziwiłem podchodząc do stoiska reklamującego się greckimi symbolami gdy w sprzedaży mieli placki ziemniaczane, pierogi i Lasagne. Na tej imprezie jak i 3 tygodnie temu wzdłuż al. JP2.

        • 0 1

        • Jeszcze raz dziękuję za uwagi. Poprzednia nasza impreza na Kolibkach to cykliczna impreza pod nazwą Ogród i odbywa się na wiosnę. Finlandia była reprezentowana przez sauny i nordic walking, Rumunia była reprezentowana przez zespół rumuński i scenografię ogrodu rumuńskiego z małą restauracyjką. Co do wystawców to trudno nam zabronić dekorować stoiska wg własnego uznania. Możemy się jedynie cieszyć że są świadomi stali bywalcy i potrafią rozpoznać symbole narodowe krajów jak również znają ich kuchnię. Następnym razem proszę skarcić wystawcę że wprowadza w błąd. 3 tygodnie temu faktycznie miał prezentować kuchnie śródziemnomorskie i stąd w wystroju pojawiły się flagi Grecji.

          • 0 0

  • organizatorzy nie przygotowani na jesienną imprezę

    błoto,błoto, błoto....

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane