TV

Po derbach Arka - Lechia pod stadionem

12606 wyświetleń 14 kwietnia 2018 (4 opinie)

Kibice Arki Gdynia po przegranych derbach zebrali się pod stadionem. Obiekt zabezpieczała policja.

Więcej na ten temat

Opinie (4) 1 zablokowana

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Pod stadionem

    co to za kurnik dla patologii z wejeherowa? hahaha co tam arczanie ? 3:0 !!!!!!!!!!!!!1

    • 2 2

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Pod stadionem

    Chory głupek ciągle plecie i jest samotny.

    • 0 0

  • a gdzie zadyma???

    • 1 0

  • Kiedyś po derbach Arka-Lechia, wracałem po pracy do domu.

    Rodzima piłka nie bardzo mnie interesuje, poza tym byłem bardzo zmęczony po pracy i chciałem jak najszybciej dotrzeć do domu. W pewnym momencie otoczyła mnie spora grupa ludzi w żółto-niebieskich kominiarkach i z nieznanych do dziś powodów, dostałem taki łomot że obudziłem się w szpitalu. Sprawców oczywiście nie złapano a mnie została spora szrama nad łukiem brwiowym, duża blizna z tyłu głowy i ślady po złamanym nosie. Dodam że mam 172 cm wzrostu, 59 kg i urodziłem się z wadą serca, co nie pozwala mi na uprawianie jakiegokolwiek sportu, chyba że szachy. Jest jeden z powodów dla których tym bardziej nie interesuję się polską ligą i omijam stadiony z daleka. Niestety pracuję w Gdańsku w okolicy stadionu a mieszkam w Gdyni i też w okolicach stadionu. Na samochód, nawet najtańszy mnie nie stać a może dzięki niemu uniknąłbym swojej historii. Ktoś może pomyśleć ze ich zaczepiałem ale nie. Ze swoją posturą i stanem zdrowia, nigdy bym nie zaryzykował. Dodatkowo mam schorowaną mamę, którą muszę się opiekować i która jest dla mnie najważniejsza. Mam tylko mamę, która beze mnie po prostu by nie żyła i ja też mam dla kogo żyć. Zastanawia mnie tylko, dlaczego postronna osoba jak ja, została tak ciężko pobita? Za co? Za to że jestem mikrej postury? Najważniejsze że kiedy byłem w szpitalu, dwie sąsiadki opiekowały się moją mamą. Chciałbym, aby agresywni kibice, choć oczywiście nie wszyscy są tacy, pomyśleli że osoba którą biją beż powodu, może być chora, może być jedynym żywicielem rodziny lub opiekunem chorego a tak właśnie jest w moim przypadku. Do moich oprawców: pomyślcie zanim podniesiecie na kogoś rękę.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane