TV

Po co ta ścieżka rowerowa?

1133 wyświetlenia 31 października 2016 (8 opinii)

Ul. Kartuska w Gdyni. Po co ta ścieżka rowerowa?

Ul. Kartuska w Gdyni. Po co ta ścieżka rowerowa?

Opinie (8)

  • A po co ci prawo jazdy? (1)

    Skoro nie wiesz, że po tym czymś co być może (jak się domyślam) żaden rowerzysta nie musi jechać w tym kierunku, w którym akurat jadą?

    • 6 7

    • Na "prawie jazdy" nie uczyli go "przepisów rowerowych", to skąd ma wiedzieć?;]

      • 0 2

  • (1)

    -czerwona spocona gęba
    -włączona opcja "nieśmiertelność"
    -pretensje do wszystkich że nie ustępują z chodnika kiedy jaśnie pan stara się pobić rekord prędkości
    -kompletna nieznajomość przepisów ruchu drogowego
    -brak ubezpieczenia
    -brak oświetlenia
    -obcisłe, kolorowe kalesony
    -ciemne okulary
    -nocnik na głowie
    -słuchawki w uszach
    - jeżdżenie wg zasady "jak mi wygodnie" czyli kiedy pali się czerwone skręca na chodnik lub jedzie ulicą nawet jeżeli obok jest ścieżka rowerowa
    -i jak się okazuje dodatkowo nie potrafi zrozumieć najprostszej informacji o zasadach ruchu nawet kiedy na wymalowane znaki wielkości słonia
    czyli typowy polski, roszczeniowy rowerzysta. Szkoda, że w naszym kraju jest tak duża grupa osób, które nie mogą sobie pozwolić na zakup samochodu i muszą dojeżdżać do pracy rowerem.

    • 10 10

    • - czerwoną gębę masz od ciśnienia i to bez wysiłku i pocenia - buractwo wyłazi!
      - w puszcze zawsze bezpieczny!
      -pretensje do wszystkich, że nie ustępują z jezdni kiedy jaśnie pan stara się pobić rekord prędkości
      -kompletna nieznajomość przepisów ruchu drogowego
      -brak AC, bo tylko na OC stać
      -brak oświetlenia - wyłączone, bo żarówki kosztują, a na pozycjach też dobrze widać.
      -szerokie, wyciągnięte na kolanach spodnie "na co dzień" w eco barwach.
      - bark okularów, chociaż zalecane, a na ciemne nie stać.
      - przeciętnie fryzurka debilowata na łbie
      - jeżdżenie i parkowanie wg zasady "jak mi wygodnie" czyli kiedy zapala się czerwone, to mogę nadal jechać, pieszy nie ma prawa "wtargnąć", bo to zawsze jest wtargnięcie i konieczność zdzierania hebli + paliwo na ruszanie. Wiadomo nie od dziś, kto oszczędza ten ma. Skręca w przecznice nawet jeżeli obok jest ścieżka rowerowa po której jadą rowerzyści i będzie wymuszał.
      -i jak się okazuje dodatkowo nie potrafi zrozumieć najprostszej informacji o zasadach ruchu nawet kiedy na wymalowane znaki wielkości słonia
      czyli typowy polski, roszczeniowy kierowca. Szkoda, że w naszym kraju jest tak duża grupa osób, które nie mogą sobie pozwolić na zakup roweru oprócz samochodu i muszą dojeżdżać do pracy zawsze i wszędzie samochodem.

      • 4 1

  • z tego co widze jest kierunkowa, wiec słusznie jechali ulicą

    zresztą znając gdynie pewnie ciągnie się całe 20m.
    Szkoda czasu na szukanie wjazdu jak i tak się zaraz urwie

    • 5 5

  • ścieżki to głupota (1)

    powinny być poszerzone jezdnie i domalowane linie pobocza + pasy dla rowerów tam gdzie można.

    • 9 0

    • Szkoda tylko pieniędzy na już wybudowane ddry. Jak już sobie włodarze polski i polskich miast zdadzą sprawę, że te ddry to g*wno warte, to będą je orać i budować na nowo pasy. Co za kraj... ;]

      • 1 0

  • ped**arze

    Przecież ciasne gacie to święte krowy, których przepisy ruchu drogowego nie obowiązują!

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane