TV

"Orfeusz w piekle" w Operze Bałtyckiej

2790 wyświetleń 13 kwietnia 2018 (111 opinii)

Zobacz początek IV aktu "Orfeusza w piekle" Opery Bałtyckiej.

Więcej na ten temat

Opinie (111) 10 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    Rewelacja!

    A ja bylem i widziałem i ŚWIETNIE się bawiłem !!! Polecam stokrotnie. Suuuuuuper !!!

    • 36 14

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    (4)

    to w tej operze się jeszcze coś dzieje? Myślałem, że już wszyscy są tam tak pokłóceni, że zaraz ją zamkną...

    • 14 37

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      (3)

      Perspektywa "dobrej zmiany" i związane z tym nadzieje spowodowały to, że się zadziało. Jest to odczuwalne i widoczne również na scenie. A ty w końcu przestań siać te defetyzmy i może coś merytorycznego o spektaklu bo skoro robisz wpis to rozumiem żeś był i widział.

      • 18 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        (1)

        Jednak praktycznie kazda opera to sukces za kadencji Pana Dyrektora W.Kunca. Publicznosc dopisuje. Wiec to nie w nim tkwi problem jak widac.

        • 12 21

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          nie każda tylko obie

          plus dwa balety i operetka. Publiczność dopisuje??? ja tam nie raz i nie dwa widywałem widownie zapełniona w 50% więc nie wiem czy dopisuje

          • 13 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        - akurat był i widział. Tu ponad połowa tzw. heiterów nigdy w OB nie była a najwięcej w tym temacie mają do powiedzenia. Najważniejsze by zament wywołać i być zauważonym za zasłoną anonimowości.

        • 2 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    Na chlodno (2)

    Dobry dynamiczny spektakl, powinien sie niezle sprzedac Jesli kolejne przedstawienia beda podobne jest nadzieja dla perspektyw ekonomicznych opery. Gratuluje Pani Domzal, widzialam ja juz w Polawiaczach Perel. Rewelacja. Swietny balet ,orkiestra za glosno ale pewnie mialo tak byc. Poza tym siedzialam w drugim rzedzie. Chor bardzo dobrze,najbardziej slychac kobiety i pojedyncze glosy meskie.Ale udowodniono nie trzeba zapychac sceny kilkudziesiecioma ludzmi na etatach. Proste srodki sceniczne moga byc efektowne. To duza oszczednosc przy ograniczonym budzecie.

    • 20 18

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      PKB w górę a w Gdańsku oszczędności (1)

      Chór to chór. I musi go być dużo...

      • 10 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        Szkoda, że te oszczędności są

        kosztem artystów jak i za razem widzów. Z jednej strony mówi się o oszczędnościach a z drugiej o marnotrawstwie. Jak to jest, że za Weissa koszt premiery wynosił 350000 PLN a za czasów Kunca ponad 700000PLN ? Nie przypominam sobie byśmy mieli w ostatnich dwóch latach z jakąś hiperinflacją, mówiło się o deflacji a tu taki wzrost kosztów.

        • 5 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    Ja na TAK! :) (7)

    Prosto, łatwo i przyjemnie :)
    Znawcą opery nie jestem, ale... widziałem ich wiele. Nazwijcie mnie jak chcecie, ale dawno się tak dobrze nie bawiłem w Operze Bałtyckiej. :) Podziękowania dla pani Marii.
    No ale nie był bym sobą gdybym nie napisał o minusach ... Niestety orkiestra brzmiała jak by ich było o połowę za mało, a soliści... mimo starań, w niektórych momentach ginęli wśród silnych głosów chóru.
    Gratulacje dla wszystkich, dzięki Wam miło spędziłem wieczór. :) Dziękuje.

    • 23 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      do czerwca kunc może zrobi tak że będzie nie o połowę za mało tylko o 2/3 za mało (6)

      • 12 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        (5)

        Anonimowy ... trochę się interesuję sytuacją w operze (trochę... tak wiem ignorant ze mnie) przepraszam ale dla mnie ważna jest muzyka. Ja przychodzę do OB po to by poczuć ciarki (napisze wprost - kobiety z chóru ... wrrrrr dzięki :D macie moc!) Za czasów Florencio i orkiestra miała tą moc. (tak wiem był ujem)
        Co Dyr. Kunc zrobił z orkiestrą... to komedia, no ale nie mnie oceniać... Jak dla mnie ... na Orfeuszu, za mało... brakowało dynamiki.

        • 12 5

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          (4)

          Pan Waldemar powinien byc dyrektorem.

          • 6 15

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

            Ahahahahahha (3)

            Oplułam monitor! Dobry żart!

            • 11 5

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    ) (5)

    ja nniestety poprzestalem na przeczytaniu recenzji.... chcialbym pojsc, ale wozek to w operze przeszkoda nie do pokonania. do toalety są strome schody, nikt nie bedzie przeciez znosil kalekiego na wozku, juz na pewno nie panie bileterki. a do woreczka nie zamieram robic. no to opery nie bedzie :( nie dla mnie :(

    • 12 12

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      trzeba bardziej chciec (3)

      w operze 5 metrow od kasy na poziomie parteru jest duza toaleta z wszystkimi dogodami dla osob na wozkach, wystarczy spytac bileterki.
      wjazd na widownie z jednej strony jest bez schodów, a sama widownia ma miejsca przystosowane do tego, by siedziec we wlasnym wozku nie przeszkadzajac innym.
      pomimo tragedii zyciowej warto sie dopytac a nie od razu poddawac. powodzenia!

      • 25 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        Niepełnosprawni to roszczeniowe uzalajace się nad sobą towarzystwo wzajemnej adoracji (2)

        Gdybym ich słuchał i brał to do siebie, to bedac bardzo optymistyczna osoba dawno bym się powiesił. Chyba to tragizowanie i narzekanie daheim chęć do życia

        • 5 10

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          )

          typowy brak empatii. moze jeszcze powtorka akcji T4? typowe.....

          • 4 5

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          Następny cham !!!

          • 5 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      jest w Operze toaleta dla niepełnosprawnych

      • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    Czerwiec (4)

    Kunc waść wstydu oszczędź

    • 30 21

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      (2)

      Krzysiu nie pitol

      • 8 15

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        ? (1)

        A o co chodzi, POgromco?

        • 3 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          Ja do tego z tej dziury co nazywacie orkiestronem

          • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      nic dodać

      • 1 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    Anatema,bądz przeklęty! Wyśpiewane w stronę powszechnie znienawidzonego kierownika Górskiego i dyrektora (28)

    Kunca (brzmi to bardzo przewrotnie i dowcipnie w kontekście sytuacji w Operze Bałtyckiej ostatnich miesięcy).

    • 33 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      (10)

      W internecie to latwo pisac. Psuc swieto artystom. Niech pan to w pracy powie w cztery oczy.

      • 12 11

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        niestety szczerość w pracy kończy się prześladowaniami !!! (2)

        • 20 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        Zgadzam się w 100% (5)

        Spektakl, a tym bardziej premiera, to jest święto Artystów - Solistów, Orkiestry, Chóru, Baletu, więc zajmijmy się - komentujmy ich pracę, gre, śpiew, a nie to jak wielkim .................... jest p. dyr.!!!

        • 7 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          (4)

          Może soliści świętują, ale chórzyści ... ja ze swej strony będę świętować w lipcu gdy będę mógł do tej bieda pensji dorobić.

          • 12 1

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

            Mieliście (3)

            kiedyś, złoty róg, było to uszanować.
            A teraz sobie płaczcie.

            • 9 13

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

              (2)

              Złoty róg? O czym waść bredzisz? Artyści chóru od zawsze byli są najniżej wynagradzani.

              • 4 3

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

                (1)

                no i słusznie, sorry. praca polega na spiewaniu. ale osiem godzin spiewac nie wolno bo sie glos niszczy. wiec macie pelne etaty, wszystkie zusy-srusy, a pracujecie polowe tego, co inni. tylko prosze bez tekstow, ze sie przygotowujecie do roli w domu, bo przeciez nie woln za dlugo dziennie spiewac. wiec sie zdecydujcie!
                praca w chorze powinna byc dodatkowym zajeciem. owszem, platnym, ale dodatkowym, para-amatorskim, forma spedzania czasu wolnego, przeciez caky czas podkreslacie ze spiewacie z pasji i milosci do sztuki. to znajdzcie sobie dobrze platna prace na pol ettau, a drugie pol spiewajcie z pasji!
                a jak sie nie podoba to pretensje do siebie i do rodzicow, ze niczego innego sie nie nauczyliscie robic. magistrowie sztuki!

                • 5 16

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

                Ty wkurzony, kompletnie pojęcia nie masz o czym piszesz.

                Praca w teatrze jest pracą zadaniową. Rozumiesz pojęcie ZADANIOWĄ ???? Wyjaśniam: masz np. zadanie przygotować NABUCCO - byłeś na tym? Pewnie nie, nie mniej by można było to zaśpiewać trzeba się tego nauczyć - przeliteruję by Twój mózg mógł to zakodować i przyswoić N - A - U - C - Z - Y - - Ć. Nie pracujesz wtedy 3 godziny a 8 czyli 4 godziny rano i 4 wieczorem. 4 + 4 = 8 , jeśli już rozumować jak ktoś z fabryki gwoździ. Gdy już się czegoś nauczyłeś, wystarczy tylko powtórzyć by kolejne przedstawienia były na możliwie największym poziomie wykonane, a na powtarzanie nie potrzeba poświęcać tyle czasu, co na naukę od początku. Czy poziom zawsze będzie tak samo wysoki? Sam sobie odpowiedz czy jest różnica między żywym teatrem a płytą odtwarzaną w domu. Nie oczekuj ode mnie siedzenia bezproduktywnego tylko po to, by odsiedzieć d*pogodzinę, bo ty zazdrościsz mi tego, że poświęcam mniej czasu na pracę od ciebie. Poświęcam tyle czasu ile wymaga kierownik, kierownik zaś jest odpowiedzialny za przygotowanie chóru na wykonania dzieła i potrzebuje odpowiednią ilość czasu w zależności od trudności danego dzieła.

                • 7 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        Opinia publiczna dorwie was juz

        • 1 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      ogólnie plus ale... (3)

      spektakl bardzo nierówny,dobrze bawiłem się tylko w czwartym akcie.Przez pierwsze trzy wiało trochę nudą soliści bardzo nierówno czasami młodych studentów nie było dobrze słychać a jeśli pobiera się sporą kasę za bilet to wolałbym bez eksperymentów.Czyżby fama o dziwnych zachowaniach p.Kunca zniechęciła do współpracy zawodowych solistów?Może kiepsko płaci lub zalega z wypłatami?Nie można wszystkich spektakli opierać na eksperymentach na widzach płacę i chcę zawodowych solistów.Chór też nierówno,ogólnie poprawnie ale były momenty ,że śpiew przypominał wycie ,krzyk rozpaczy .Scenografia znowu wypożyczona z przedszkola ?Kostiumy bardzo mi się podobały.Reżyseria jak to obecnie trochę zbyt erotyczna trafiająca w pospolite gusta ale ogólnie pozytywnie.Mam nadzieję,że pod nowym dyrektorem i nowymi kierownikami Zespoły rozwiną się i nie będzie oszczędności kosztem widza.

      • 22 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        racja,darcie się ile sił w płucach nie czyni śpiewu równym i poprawnym (1)

        rozumiem ,że tylu ju zwolniono i tak są zastraszeni ,że trza się drzeć !

        • 15 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          Kultura śpiewu

          to na pewno, nie darcie mordy.

          • 6 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        Jak na razie, to są oszczędności kosztem artystów.

        • 4 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      Nie przesadzałabym...

      na próbach może, ale na scenie nie mysli się o niebieskich migdałach(zazwyczaj;).

      • 5 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      Ja spiewalem w strone Orfeusza.Jestem.profesjonalista.

      • 2 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      miasto ponosi duże wydatki związane z przegranymi procesami p.Kunca

      Czy stać marszałku Pana i miasto na kolejne procesy tym razem związane z p.Górskim? Z tego co wiem takie zaczną się wraz z odejściem p.Kunca i brakiem ochrony jaka teraz roztaczana jest przez dyrektora nad tym Panem.

      • 11 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      Pan Rudziński pisząc recenzję i wychwalając chór, (7)

      zresztą słuszne i należne pochwały, powinien dodać, że Chór przygotowany został przez kierownika zespołu Waldemara Górskiego. Można odnieść wrażenie, że komuś z zespołu zależy na "przekleństwie dla przygotowującego". Pewnie pisze to i ekran opluwa ktoś, kto nie sprostał oczekiwaniom i po prostu nie znalazł się w składzie zespołu występującego na scenie w tej nowej premierze. No cóż.... legitymacja związkowa może chroni przed zwolnieniem z pracy, ale nie jest przepustką na scenę... niestety. Gratuluję ciężko pracującym Artystom Opery i wszystkim Realizatorom, którzy pomimo ciągłego podgrzewania negatywnych emocji swój zawód traktują profesjonalnie.

      • 9 12

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        (6)

        Chętnie się zamienię z tym chorzystą, co kasę bierze i w domu siedzi.

        • 3 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

          to może jeśli chcesz zamieniać się z tym chórzystą, co kasę bierze i w domu siedzi... (5)

          zostań szefem związku zawodowego istniejącego w operze, albo załóż nowy, jeszcze rzadziej chodź na próby, a najlepiej pójdź na zwolnienie lekarskie na kilka miesięcy. Wtedy będziesz mógł posiedzieć w domu, a najlepiej już tam pozostań... Potem zapisz się do chóru amatorskiego (jeśli przejdziesz przesłuchanie), i tam nauczysz się co to jest prawdziwa praca i odpowiedzialność, a poza tym udawaj biznesmena znającego się na sztuce... może kandyduj na radnego, zapisz się do jakiejś partii, potem ją zmień, jeśli to będzie bardziej opłacalne.

          • 6 9

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

            (4)

            Skoro dyrektorek podzielił chór na tych co pracują i tych co nie pracują przy przy jednakowych zarobkach pracujących i nie pracujących, to się nie można dziwić że ktoś pracujący chciał się z niepracującym zamienić. Czyli co? Ci co pracują na tych siedzących w domu zostali ukarani - bo jak to inaczej rozumieć? Takie postępowanie jest skrajnie niesprawiedliwe, zniechęcające do pracy i co najważniejsze NIEUCZCIWE. Kierownik obiecał, że pracujący art. chóru dostanie gratyfikację pieniężną by poprawić nastroje. Pewnie dyrektor wypłaci jakiś ochłap jeśli w ogóle, bo najłatwiej oszczędza się na artystach.

            • 4 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

              Gratyfikacje

              Za to, że pracowali w ramach obowiązującego ich etatu? Wolne żarty! Właśnie przez takie informacje wychodzicie na nierobów i roszczeniowcow. Załóżcie sobie forum, bo już się człowiekowi niedobrze robi od tych rewelacji i obrzucania ludzi z nazwiska stolcem...

              • 6 5

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

              nikt im nie dogodzi... (2)

              są tak zniszczeni przez roszczeniową postawę związków, że wnioskowane dodatki za pracę nazywają ochłapem. Panie Dyrektorze, proszę nic im nie wypłacać. Najlepiej rozwiążcie tę instytucję i niech śpiewają na kontrakty. Rozliczenie faktycznie przepracowanych i przygotowanych partii sprawdzonych zanim staną na scenie. Tak pracuje cały liczący się artystycznie świat.... ETATY???? i nieobecność w pracy przez większość czasu na zwolnieniach lekarskich itp???? to jest patologia do której doprowadziły związki zawodowe w operze.

              • 8 6

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

                Rozczeniowa postawa związków? Jakich? (1)

                Nasi przedstawiciele NIELEGALNIE zostali zwolnieni, więc związki to fikcja. Nagle OB stała się prywatnym folwarkiem dyrektora i niestety marszałka Struka. Co do tych kontraktów : na jaką sumę miesięczną twoim zdaniem takie kontrakty powinny być zawarte, by artyści w ogóle chcieli się tym zawodem parać? Czy szukać pracy w innych teatrach operowych w których również art. chóru traktowani są jak zło konieczne?

                • 5 2

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

                naucz się ortografii

                chyba, że takie właśnie kwalifikacje potrzebne są związkowym-"artystom"

                • 1 5

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      czy Pan rudziński zauważył jak bardzo jest chór wzmocniony przez głośniki? (1)

      orkiestra i chór muszą być duże bo inaczej to najlepsze nagłośnienie nie pomoże a kto zwalnia niech sam idzie w di..ły !

      • 7 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        niektórzy

        "artyści" chóru mylą chyba odsłuchy z nagłośnieniem. W KUNCU zaczęli słyszeć odpowiednio orkiestrę i nie spóźniają. Tak niewiele - dwa głośniczki - a tyle radości. Tyle, że teraz za plecami z odsłuchów może siebie usłyszeli i może to ich przeraziło??? Spokojnie, jeśli publiczność twierdzi że jest ładnie :) i tak was chwalą, zaufajcie, tak to WY :) to Was chwalą. W KUNCU się udało, no ale pewnie żal mają ci co się na scenę nie dostali.

        • 3 6

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    wygląda ciekawie (5)

    Tylko ta scena taka mała, żal patrzeć. No i z widowni OB słychać przejeżdżające tramwaje, to dopiero wstyd.

    • 6 17

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      prawda jest taka ,że na dłuższą metę

      to i taką widownię po spektaklach premierowych trudno zapełnić więc zwolennicy łapówek za przetargi -cicho!

      • 8 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      Na miejscu rezysera wlaczylbym tramwaje jako element spektaklu.

      • 9 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      (1)

      Większa scena, większa widownia, większe dekoracje, więksi soliści... to więcej pracowników, droższe utrzymanie i WIĘKSZE DOTACJE. A kto na to by dał skoro już teraz są problemy z niewystarczającym dofinansowanie.

      • 9 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

        Jakby władze właściwie dysponowały pieniędzmi byłyby pieniądze na operę z prawdziwego zdarzenia, w zamian mamy Teatr Szekspirowski - dramatyczny usytuowany ok. 300m. od innego dramatycznego teatru tj. Wybrzeże; muzea wyrośnięte jak grzyby po deszczu - pewnie potrzebne, ale to jest dyskusyjne; ECS - doprowadzili do degradacji przemysłu stoczniowego, a w zamian kolejne muzeum poświęcone robotnikom, którzy zwyczajnie zostali oszukani i biuro dla TW "Bolek" oraz zmarnotrawione miliardy zł no i Kulturchaus omyłkowo zwany Operą Bałtycką. Polityka, to takie bagno, które wpływa na życie każdego z nas. Obecni rządzący w naszym regionie mimo, że sprzeniewierzyli się swoim wyborcom i tak wygrają, bo Pomorzanie lubią być okradani i by ich pieniądze nie były właściwie wydawane. Czy nadchodzące wybory coś zmienią? Że smutkiem w to wątpię.

        • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      jak się chce to można ,poprzednik nie narzekał tylko pracował i robił przedstawienia nagradzane w Polsce

      i za granicą .Scenę można wygłuszyć poprzez zamontowanie odpowiednich drzwi i ekranów .Za mało wam kaski za super drogie dekoracje których nie widać?Najlepsza kasa na lewo na przetargach!

      • 5 0

  • ha,ha dobre ! :)

    • 5 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

    Bardzo dobra premiera (1)

    Super pozycja w repertuarze OB, przednio sie bawiłam i nie nudziłam ani chwili. Artyści zaangażowani, ciekawa choreografia, zabawna gra aktorska... miło popatrzeć jak wszyscy dobrze sięw tym czuja. Szczerze polecam spektakl. A hejterzy niech siedza sobie w domu I ogladaja trwam

    • 19 9

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Romans na opak. O "Orfeuszu w piekle" Opery Bałtyckiej

      Potwierdzam! :D
      Choć początkowo byłam dość sceptycznie nastawiona, z biegiem wydarzeń po prostu ten świat całkowicie mnie pochłonął :D
      Warto pójść i przekonać się na własnej skórze!

      Gratulacje dla aktorów i twórców!
      Oby więcej takich spektakli!

      • 11 6

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane