TV

Nowy wygląd oddziału położniczego w Gdyni

6354 wyświetlenia 6 lutego 2016 (99 opinii)

Tak wygląda oddział ginekologiczno-położniczy w Gdyni po wartym 1...

Tak wygląda oddział ginekologiczno-położniczy w Gdyni po wartym 1 mln zł remoncie.

Więcej na ten temat

Opinie (99) 7 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    Kostka zabytkowa do muzeum proszę

    A może by tak Miasto Gdynia drogi do szpitala wyremontowała, bo jedzie się po kostce zabytkowej a krocze pęka !!!!

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    skąd tyle niezadowolenia? (3)

    Po co szuflady? Na torby oczywiście. To chyba lepiej, że nie stoją na podłodze i pani sprzątająca nie zahacza o nie mopem, prawda?
    Gdzie łóżeczka dla dzieci? Jakie łóżeczka? Dziecko z porodówki przyjeżdża na salę w tym przezroczystym wózeczku i tam pozostaje do końca pobytu.
    Brak przewijaka? Przewijaki są, naprawdę, i to duże.
    Rodziłam w połowie września, przed remontem, pełne obłożenie położnic, a warunki oceniam bardzo dobrze. Czysto, higienicznie, łatwo dostępne prysznice, papier toaletowy, ręczniki papierowe, lodówka (z liśćmi kapusty!), czajnik, na salach lampki nocne.. Położne i opieka laktacyjna (pani Iwonka) pomocne bardzo, mimo że w zasadzie nie miałam z karmieniem ani z opieką nad dzieckiem żadnych problemów, okazywano mi zainteresowanie. Czułam się na oddziale bezpiecznie. Tylko się cieszyć, że warunki się poprawiły, a nie narzekać, że łóżka złe... A co z nimi nie tak? Łóżko jak łóżko, miękkie, duże...
    Komentujący tak jęczą żeby jęczeć, ciekawe ilu z nich tak naprawdę miało z tym oddziałem do czynienia..

    • 16 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      Narzekanie..

      Jest wiele pań które by tylko pozazdrościły.
      Ale tak na dobrą sprawę to zawsze znajdzie się powód do marudzenia i narzekania.
      Trzeba było rodzić w prywatnej klinice. Kiedyś tego nie było i nawet jak coś zrobić z oddziałem to i tak będzie źle.

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      Jeszcze taka nie jest w ciąży a już pyta lekarza o cesarke. W domu wychodek a szpital ma mieć wszystko łącznie z bidetami.

      • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      Dokładnie!!

      Nie mogę czytać tych słodko pierdzących pań, którę mają "traumę", bo pani w szpitalu była niesympatyczna. Poròd to poród, jak wykupisz sobie prywatę, to boli tak samo i nie ma się co użalać nad sobą, tylko wziąć się w garść i urodzić. A większość taka delikatna, że jak sr* to płacze, łóżka szpitalne w szpitalu!!! Oł noł!!

      • 4 5

  • 2 porody w Redlowo - polecam

    Pierwsze dziecko rodzialm 5 lat temu. Może warunki nie były luksusowe ale mimo to polecala szpital. Położna przy porodzie to był Anioł. PANI DOROTA miała świetne podejście. Sala pp porodzie czy stan toalet mi nie przeszkadzały. Miałam upragnione dziecko przy sobie i tylko to było dla mnie najważniejsze. Kiedy potrzebowalam pomocy przy karmieniu czy pierwszym przewijaniu to nienbylo żadnego problemu.
    Drugi poród skończył się cesarka.
    Na oddziale był ruch jak w ulu. Zdecydowanie moje luźne podejście pozwoli nawiązać świetna rełącze z położna. Tu trafiła mi się rowniez cudna położna.
    Dużo zależy od nastawienia rodzącej.
    Lekarze i położne mają dużo pracy. Jeśli my podchodzimy do nich z sercem to serce otrzymujemy.
    Za około 5-6 tygodni urodze 3 dziecko. Równiez w Redlowie :-)

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    Opinia

    Oddział ładny i czysty po remoncie.Bardzo miłe położne na patologii,położnictwie i pooperacyjnej.Do wymiany personel noworodkowy. Tragedia.Dwie kobietki miłe reszta obrażona na świat i nie ma co liczyć na jakąkolwiek pomoc przy noworodku i karmieniu piersią.

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    Polecam Szpital w Redłowie do rodzenia dzieci

    Polecam Szpital w Redłowie do rodzenia dzieci, urodziłam 4 dzieci w 3 porodach, i każdy pobyt wspominam dobrze, opieka w trakcie porodu rewelacyjna, każda szczęśliwa mama po porodzie cieszy się z czasu spędzonego z dzieckiem pod opieką lekarzy i położnych, a nie wyszukuje z nudów na co by tu po narzekać i po marudzić. To jest szpital a nie hotel !!

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    Ale oddzial jest bez mebli!!!

    Niby otwarcie, ale caly czas zamkniety bo mebli nie ma!!!

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    Super! Oby miasto Gdynia w przyszłości łożyło środki finansowe na szpital w Gdyni zamiast np. miliony na pseudokulturę typu "Cudawianki", na które już poszły GRUBE miliony złotych.

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    razem w łóżku.... (6)

    Rzeczywiście odświeżono. Ale łóżka ,, jak za króla Ćwieczka". ,,Intrygujące szuflady" pod łóżkami .Brak łóżeczek dla dzieci... Znowu jakaś nowa położnicza moda ....?

    • 27 24

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      (2)

      Na jednym ze zdjęć koło łóżka stoi wózek w którym kładzie się dziecko, bardzo praktyczny i fajny. A szuflady zapewne na walizki / torby, uważam że to bardzo dobry pomysł :-). I nareszcie łazienki w pokojach. Brawo :-). Ja rodziłam w Redłowie gdy trwał remont dobrze że już się skończył ;-)

      • 17 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

        Rodziłam w sierpniu br. Łóżka są już wymienione na nowe (wygodne i można sobie dostosować wysokość i pozycję), szuflady pod łóżkami są na torby i rzeczy osobiste rodzącej i dzidziusia, a maleństwo śpi w takich wózeczkach jak na jednym ze zdjęć. :)

        • 0 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

        To nie wiesz jak powinno sie rodzic

        To najbardziej wazny moment i chyba bardzo stresujący ale te łozka to wymiencie bo wstyd.
        20 lat temu były już lepsze

        • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      na oddziale

      patologii ciąży łóżeczka raczej nie są jeszcze potrzebne....teraz rozumiesz???

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      Te "szuflady" to właśnie łóżeczka dla dzieci. Złe? Kwestia gustu...

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      No jak bez łóżeczek dla dzieci, przecież są szuflady...

      • 14 5

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    (6)

    Co z tego że wymentowany? Na placuk Kaszubskim oddział był dwa razy większy, nieonatologia z prawdziwego zdarzenia, rozkład oddziałów bardzo komfortowy, a nawet kuchnia dla pacjentek na patologii ciąży, porody w wodzie...długo mogłabym wymieniać. Oczywiście personel bardzo kompetentny, wspaniali specjaliści i przemiłe bardzo uczynne położne. Mój pobyt tam wspominam bardzo dobrze. Na redlowie miałam ta wątpliwa przyjemność spędzić tydzień na patologii w siódmym miesiącu ciąży. Oddział tak beznadziejny zorganizowany że słyszałam krzyki rodzacych kobiet i nie spałam pół nocy, byłam przerażona, bo młoda i w pierwszej ciąży. Szkoda że w Gdyni skazane jesteśmy na redlowo, bo przecież nie chcę żeby moje dzieci miały Gdańsk w dowodzie.

    • 22 38

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      Trauma

      Zgadzam się w 100% i chyba "przetrzymywanie" pacjentek w 7 m-cu na pato. to chyba u nich jakaś tradycja... Też tam trafiłam po 1,5 h oczekiwania na kozetce za pokojem izby przyjęć... a właśnie - tam się coś zmieniło? bo stary metalowy obdrapany fotel z dziwnymi skórzanymi pasami do zapinania nóg kojarzyły się jedynie z "podziemną skrobanką" a nie badaniem (mój gin. powiedział, że nie chce mnie tam badać a pracuje też w tym szpitalu...)
      Koniec końców na do widzenia dostałam w prezencie jakieś paskudztwo i razem z synem zaraz po porodzie (w Wejherowie) antybiotyk bo nas Sebsą straszyli...
      Teraz Wejherowo się popsuło i ma nawał pacjentek z Pucka, więc jest problem gdzie rodzić drugie...? do Gdańska daleko

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      czy to ważne co w dowodzie? (1)

      Nie rozumiem Cię. Wybieranie szpitala pod kątem tego, co będzie w dowodzie jest jakieś niedorzeczne. Nie chcesz w gdyńskim szpitalu to idź rodzić gdzie indziej. My jechaliśmy do Pucka z Gdyni Głównej, bo tam właśnie chcieliśmy rodzić. I co z tego, że synek ma Puck w dowodzie? Może być i Kozia Wólka ;-)

      • 3 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

        dokładnie

        Zgadzam się w 100% przerażające jest ile osób podziela to zaściankowe myślenie. Lepiej trafić do rzeźnika w Gdyni niż do specjalisty w Koziej Wólce bo co ludzie powiedzą. A potem narzeka taka na traumę porodu, którą sobie sama zaserwowała...

        • 0 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      ...

      No tak, dramatem jest posiadanie w dowodzie miejsca urodzenia : Gdańsk!!! Co z tego że w mniejszych miejscowościach (akurat Gdańsk do nich nie należy, ale Gdynianie chyba są uczuleni na to miasto) są lepiej wyposażone szpitale, skoro ludzie są tak puści. Co Ci da ta nazwa? obracasz się wśród ludzi, którzy będą szykanować Twoje dziecko bo urodziło się w Gdańsku, a Ty mieszkasz w Gdyni? Głupota ludzka nie zna granic

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      chyba na głowę upadłaś...

      nawet nie ma porównania miejsko-wiejski szpital do szpitala w Redłowie....w miejskim to dopiero był dramat!!!!Wiem co piszę bo mam 3 dzieci...dwoje rodziłam w Redłowie a jedno w miejskim....i to dopiero był koszmar.

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

      W Szpitalu Miejskim był komfort na porodowce nieporównywalny z dzisiejszym w Redlowie. Sponsorzy dali pieniądze na remont, ale decyzja ówczesnych polityków oddziały pozamykano...Położne w większości przeniesiono do Redlowa, ale dzisiaj pracuje z nich tylko kilka. Lekarze znalezli sobie prace gdzie indziej. Jedna decyzja no name polityków ROZWALONO jeden z lepszych oddziałów polozniczych na Pomorzu. Redlowo raczej nigdy takim nie będzie.

      • 7 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Oddział położniczy w Gdyni po remoncie za 1 mln zł

    Rewelacja

    tydzień temu urodziłam w tym szpitalu drugie dziecko (pierwsze, półtora roku temu, też tu). Nie znajduję słów, jakimi mogłabym wyrazić uznanie dla pracy całego Personelu - od Położnych czy Lekarzy po Panie wydające posiłki. Zarówno podczas porodu jak i podczas pobytu na Oddziale czułam się komfortowo. Zadbana, zaopiekowana, pod pełną kontrolą medyczną. Personel uśmiechnięty, życzliwy i wyrozumiały. Warunki oczywiście o niebo lepsze niż przed remontem, ale to tak na prawdę nie jest najważniejsze. Gdybym miała rodzić jeszcze raz, bez wahania kolejny raz wybrałabym ten szpital. Polecam wszystkim niezdecydowanym i zagubionym ciężarnym.
    Z tego miejsca raz jeszcze dziękuję za opiekę nade mną i nad synem wszystkim Pracownikom Oddziału.

    • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane