TV

Na łyżwach przez las. Tak się bawią chłopcy

5357 wyświetleń 5 lutego 2017 (34 opinie) autor: Trójmiejski Klub Freestyle'owy

Lekka odwilż, a po niej mróz, który skuł lodem leśne ścieżki. W głowie pojawił się pomysł, który zrealizowaliśmy niemal natychmiast. Zabraliśmy łyżwy, pojechaliśmy do Matemblewa i tam daliśmy się porwać zabawie. Sport ten nazywa Ice Cross Downhill, na świecie ludzie jeżdżą na łyżwach po mieście, natomiast jesteśmy pierwsi w kraju, jak nie na świecie, którzy zrobili to w dzikim lesie. Ekipa Trójmiejskiego Klubu Freestylowego pozdrawia!

Opinie (34)

  • to juz bylo

    na lyzwach po lesie ju z jezdzilismy w latach piedziesiatych w lesie otaczajacym stadion Lechii,wiec to nic nowego pozdrawiam jeszcze czerstwy
    75 latek

    • 1 0

  • Fajny utwór. kto zna?

    Kto zna ten kawałekw pokładzie? Co to za utwór?

    • 0 0

  • Wariaci (3)

    Ale trzeba byc zakreconym

    • 18 3

    • nie tylko na łyżwach można się tak bawić

      co prawda to była zima w 2010, ale zawsze, wpisz w you tube:
      bv202 zima gdansk4x4.pl

      • 2 0

    • (1)

      wszystko można, tylko po co? potem taka kaleka zajmuje kolejkę na SORze

      • 0 6

      • Akurat te kaleki maja caly osprzet ochrony,wiec krzywdy se jako takiej nie zrobia!

        • 3 0

  • Pierwsi ?? (4)

    Na łyżwach i samorobnych bobslejach po oliwskim lesie jeździłem z kolegami 40 lat temu.

    • 13 0

    • świetnie!

      Są naśladowcy, są prawdziwe wrażenia i siniaki!
      A nie miekkie faje za klawiaturą... ;)

      • 2 0

    • a ja zjeżdżałem z Lagier (taka górka na osiedlu VII dwór) w latach siedemdziesiątych (1)

      góra po marznącym deszczu była szklana, a jak się jechało to dźwięk był jak szum odrzutowca :)

      • 4 0

      • Działo sie

        Też tam jeździłem. Jazda na krechę i lądowanie w krzakach na dole :) Jeszcze działał wyciąg.

        • 2 0

    • Potwierdzam

      Łyżwy były przykręcane do butów z zamkiem na obcasie. Zimy były prawdziwe. Prawdziwy był też lód na zjazdach. Prędkości zawrotne. Nie było tylko kamerek ....

      • 13 0

  • (1)

    To żadna nowość. W latach 80-tych, kiedy byłem dzieckiem, a nie było lodowisk,
    robiliśmy to samo z kolegami w lesie w okolicach Leszczynek. Całe dni tak się spędzało w czasie ferii.

    • 2 0

    • fajnie było...

      Świetnie że mamy naśladowców! :)

      • 0 0

  • (2)

    I ta potrzeba pokazywania światu swych osiągnięć.
    Tandeta

    • 5 14

    • I bardzo dobrze że ludzie pokazują co robią.

      Podoba mi się to :)

      a co ty pokazałeś? Ano swój ulubiony "sport" - bezinteresowną zawiść :D

      • 0 2

    • Tandetny jest twój żywot i rząd pisu :)

      • 1 4

  • Nie pierwsi i nie ostatni (mam nadzieję).

    Lata 60 - te i 70-te,las przy Jaśkowej Dolinie po obydwu stronach.jedna ekipa na tzw. torze saneczkowym,druga przy Altanie Gutenberga.I setki litrów wody noszonej w wiadrach codziennie wieczorem.A od rana wyscigi lodowe i zjazdy na czym kto miał: buty,lyżwy na żabki i hokejówki FABOS które były rarytasem.
    Pozdrawiam i do zobaczenia na Olivii.

    • 4 0

  • zarąbiste !!!!!

    zarąbiste !!!!!!!!

    • 0 0

  • Wygonić (1)

    Wygonić to tałatajstwo z lasu. Panie gajowy,
    Ludziom odbija, musi się coś stać. Horror.

    • 0 2

    • Ale ty masz kurka zryta banie

      • 3 0

  • Brawo Bartek Krzyżak i Zawalich

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane