TV

Kolizja na ul. Dąbka w Gdyni 14.01.2016

3621 wyświetleń 14 stycznia 2016 (38 opinii) autor: Dawid S.

Film z rejestratora drogi, na którym rozpędzone BMW uderza w tył...

Film z rejestratora drogi, na którym rozpędzone BMW uderza w tył Forda. Samochody zderzyły się na skrzyżowaniu ul. Dąbka i ul. Derdowskiego (Kosakowo) zobacz na mapie Gdyni. Film pochodzi z kanału YouTube - link.

Opinie (38)

  • O a pan to (1)

    chyba z niebieskiej imprezy.....?

    • 3 4

    • Nie bądź taki chojrak gościu z Kosakowa

      • 0 1

  • Wina bmw bo nie ustapil pierwszenstwa i wyprzedzal na podwojnej ciaglej (13)

    Jednego szumachera mniej na drogach na pare tygodni dobrze ze tylko tak sie to delikatnie zakonczylo poniewaz do szoerka sporo ludz smiga

    • 19 5

    • Krzyzowka tez do d.... powinien byc lewoskret niech szperk zainwestuje

      Nie popieram drivera bmw

      • 5 1

    • Jakiej ciągłej, jakie pierwszeństwo - jedynie może być jazda po pasie wyłączonym z ruchu. (11)

      Natomiast można by się spierać co do stłuczki bo kierowca forda powinien się upewnić przy zmianie pasa czy nikt nim nie jedzie. Bo pierwszeństwo ma jadący tym pasem a nie ten co go zmienia. Natomiast bmw psiejsko czarodziejsko ale już się w miejscu stłuczki znajdował na tym pasie a że nielegalnie to skazać-ukarać za przejazd po powierzchni wyłączonej z ruchu. Ale to nie zwalniało kierowcy forda z zachowania ostrożności przy zmianie pasa.

      • 7 10

      • Jaka była prędkość obu pojazdów w tym miejscu i który z nich przekroczył dopuszczalną? (10)

        Ford był na JEDYNYM pasie uprawniającym do dalszej jazdy w lewo. Spierać to by się można było gdyby bmw jechał tak jak ten pan co to nagrywał, tymczasem bmw ewidentnie złamało szereg zasad.

        • 13 3

        • (8)

          Co z tego, że Ford był na pasie uprawniającym do jazdy w lewo, skoro Ford miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdowi znajdującemu się na lewym pasie ruchu. Ewidentnie wymusił pierwszeństwo na bmw. Wina jest forda, ale pytanie w jakim stopniu bmw przyczyniło się do wypadku. Jeśli kierujący forda nie przyjmie mandatu, to sąd zdecyduje w jakim stopniu kierujący bmw przyczynił się do wypadku. Przyczynienie określa się w procentach.

          • 2 14

          • Hahaha - czytaj ze zrozumieniem! (7)

            Ale napiszę ci jeszcze raz, bo to widać zbyt zagmatwane dla ciebie. Ford nie wymusił pierwszeństwa bo był na JEDYNYM pasie uprawniającym do skrętu w lewo. BMW dostał się na TEN już lewy pas (skręt w lewo) z poziomu tzw. "mydełka" - obszaru WYŁĄCZONEGO z ruchu. Dodatkowo znaczna prędkość BMW uniemożliwiła mu dalszą bezpieczną i bezkolizyjną jazdę. "Przyczynienie określa się w procentach"? -hahaha, gdzie tak jest napisane? Co to jest "przyczynienie" :D :) Odrób lekcje i do łóżka, już najwyższa pora. Mama zaraz zabierze ci tableta :)

            • 11 2

            • Wyobraź sobie że ten typ tez porusza się po drogach.Prawko w chipsach znalazł i udaje eksperta ale debilizmu.

              • 4 2

            • (5)

              Co to jest przyczynienie? Proszę bardzo.

              Art. 362 Kodeksu cywilnego, "Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron."

              A w praktyce orzeczniczej, sąd określa w ilu procentach poszkodowany się przyczynił. Jak chcesz szczegółów to znajdź sobie pierwsze lepsze orzeczenie sądu w podobnej sprawie.

              Kierujący (fordem), przy zmianie pasa ruchu ma ustąpić pierwszeństwa pojazdowi (bmw) znajdującemu się już na tym pasie ruchu. To wynika z Prawa o ruchu drogowym, i jest jasne jak słońce. Niewłaściwe zachowanie bmw nie zmienia tego, kto jest winny, a może jedynie prowadzić do zmniejszenia odpowiedzialności forda, właśnie na podstawie tego, że bmw przyczyniło się do spowodowania kolizji, ale winnym nie jest.

              • 1 7

              • (1)

                a to nowość - od dzisiaj na drodze obowiązują przepisy Kodeksu Cywilnego nie Drogowego - dobrze wiedzieć, że już przepisów i znaków drogowych nie trzeba znać

                • 3 2

              • Już nie kompromituj się. Pokaż mi mądralo, które przepisy Kodeksu Drogowego regulują wzajemne stosunki między kierowcami, w tym te, które regulują naprawienie szkody? Jak spowodujesz wypadek, to powiesz, że "jaki Kodeks karny"?

                • 2 1

              • (1)

                Lewy pas się kończy i ponownie zaczyna, jak Ford zmieniał pas to BMW nie było na pasie 'nowym' lewym, więc kierowca Forda nie miał komu ustępować pierwszeństwa.

                • 1 1

              • 22 sekunda filmu. Gdy dochodzi do kolizji, to bmw jest już na lewym pasie, ZA obszarem wyłączonym z ruchu. Więc literalnym obowiązkiem forda było ustąpienie pierwszeństwa bmw, niezależnie od tego, jak to bmw się tam znalazło. Nie bronię kierowcy bmw, bo nie zachował się normalnie, ale równie za fordem mógł jechać motocykl, który zmieniłby nagle pas na lewy i wcisnął gaz - efekt byłby taki sam.

                • 0 1

              • Kierujący BMW nie jechał tym pasem co świadczy odcinek wyłączony z ruchu więc i wcześniej pas ruchu dla kierowcy BMW kończył się znakami poziomymi na jezdni,a dalej zaczynał się pas ruchu na który wjeżdżał ford.Jeśli uważasz,że znaki poziome nie są ważne to nie wsiadaj za kółko.Głupiec udowadnia,że jest jeszcze większym głupcem.

                • 1 1

        • Zgaduj zgadula kto tam jaką prędkość miał bo glowy nie dam ale wszyscy tam mogli

          mieć więcej niż 40 gdy mijali znak ograniczenia.

          • 1 4

  • pfff (2)

    Tez mi afera. Lekko go puknął tylko...

    • 2 11

    • Tak.. Dobrze że utrata sterowności nie spowodowała czołówki z tym jadącym z naprzeciwka. (1)

      Gościu w BMW powinineń stracić prawko. Jak zarobi na nowe to bardziej je będzie cenił. Może..

      • 8 0

      • Tak teraz zaczną zabierać prawko kierowcom za przejście na czerwonym świetle lub gdy idziesz ulicą pod wpływem.

        To, że zaczną zabierać prawo jazdy nie spowoduje braku wypadków. Ludzie zaczną jeździć tak asekuracyjnie, że stanie się to niebezpieczne jak na odcinkach pomiaru średniej prędkości gdzie np. masz 70km/h a ktoś wjeżdża w strefę i nagle zwalnia do 50 km/h. Albo co gorsza zaczną jeździć bez.

        • 0 2

  • ulica ..... (2)

    ul.Płk.Dąbka w Gdyni i ul. Derdowskiego w Kosakowie,ale artykuł odnosi się do kolizji w Gdyni,a nie na granicy Gdyni i Kosakowa,więc ul.Derdowskiego nie ma na Obłużu,a w Śródmieściu Gdyni

    • 6 2

    • Przyjrzyj się mapie

      zanim palniesz głupotę.
      Po lewej stronie od miejsca o którym mówimy jest parking CH Szperk, który należy do Kosakowa, po prawej dzielnica Gdyni - Pogórze. Widoczna na filmie ulica to Płk. Dąbka, która w tym miejscu jest granicą Gdyni i Kosakowa a należy do Gdyni. Zatem to miejsce jest w Gdyni na granicy z Kosakowem.

      • 1 0

    • Chyba jednak na granicy skoro plk. Dabka rozdziela Gdynie i Pogorze...

      • 0 0

  • Ale nagrywający to sobie z prędkością też pofolgował.....

    • 11 7

  • Standard

    Przy skrecie do szperka to standard. Jeżdżą tam tacy debile trzeba bardzo uważać.

    • 14 0

  • (2)

    Tego typu kolesie w BMW są żałośni

    • 28 1

    • Cóż... Jaki pan taki kram.. Niestety, ale trzeba chyba przeprowadzić jakiś audyt/kontrolę w WORD'ach/PORD'ach... (1)

      • 5 0

      • Co chcesz kontrolować automaty z chipsami???

        Przecież pies na smyczy też inaczej się zachowuje niż jak go puścisz bez.
        Kwestia wychowania i charakteru przed kursem i co wywiad środowiskowy wprowadzisz jakim kierowcą może być obywatel??

        • 3 3

  • I jeden i drugi baranek drogowy (3)

    Gdyby kierowca forda jechałby tak szybko jak ten z bmw to kierowca bmw albo by u wrót niebios stał albo był nadal składany w pobliskim szpitalu.
    Jeden powinien się upewnić jak zmienia pas a drugi powinien jechać wolniej, zwłaszcza jak uwygadnia sobie drogę obszarem wyłączonym z ruchu.
    Kierowca białego BMW najwidoczniej nie lubi swojego auta.
    Zwłaszcza kiedy pada śnieg. Tylko opony go uratowały przed wypadnięciem na pas obok.

    • 4 11

    • Nie podałeś rozmiaru opon i grubości bieżnika

      jak już wszystko tak dokładnie z taką wiedzą opisujesz.

      • 1 0

    • Kolego, (1)

      upewnianie się w lusterkach czy można zmienić pas w takich sytuacjach nic nie daje jeśli lewym pasem jadą auta z takimi prędkościami. Nie będziesz przecież czekał aż cały lewy pas z tyłu będzie wolny aż do poprzedniego skrzyżowania. Kierowca z forda widział pewnie bmw ale zakładał że jedzie on w miarę rozsądnie więc ma dużo drogi i czasu. Ten z bmw konsekwentnie próbował przejechać skrzyżowanie i to na ciemny żółtym.

      • 1 1

      • W dodatku

        kierowca Forda miał pełne prawo przypuszczać, że BMW zmieni pas przed obszarem wyłączonym z ruchu.

        • 3 0

  • :)

    Spójrzcie tylko że tam nie można od tak jechać prosto tylko kawalek drogi jest wyłączony z ruchu. wiec bmk'a troche za dużo by chciała :)

    • 9 1

  • Zdecydowana WINA BMW

    Tam nie można jechać sobie na wprost po to narysowali linie żeby takich sytuacji nie było. Definitywnie wina BMW ciekawe jak wyszło.

    • 18 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane