TV

II Festiwal Smaków Food Trucków

10549 wyświetleń 18 października 2014 (27 opinii)

Zjawisko street foodu i same food trucki na stałe wrosły w nasze...

Zjawisko street foodu i same food trucki na stałe wrosły w nasze miejskie otoczenie. Niestety ich mobilność sprawia, że często trudno nam je złapać. Była ku temu okazja na zlocie gdzie pojawiło się aż 25 food trucków z całej Polski.

Więcej na ten temat

Opinie (121) 3 zablokowane

  • czy warto było ? (1)

    Wybraliśmy sie z żoną na matarnie w niedzielę ok 16
    Tłok , kolejki min kilka osób . Takie czekanie dobre może dla naszego wnuka
    Tym bardziej że, nie ma gdzie usiąść ( Organizacja ...do bani )
    Kierunek KFC i tu niespodzianka , kolejka do drzwi ,czas oczekiwania to 15 20 min
    Dodatkowo , uwaga ! bo to typowo Polskie !
    małżeństwo ok 30 staje na końcu kolejki , po chwili pani odrywa się od kolejki i siada przy zwolnionym stoliku. Siada pomimo tego że ci co już właśnie odebrali zamówione potrawy .... nie maja gdzie usiąść .Wszystkie stoliki zajęte
    Tak babsko siedziało jeszcze kilkanaście minut
    > nie ona jedna tak robiła , po chwili inne osoby też zajmowały zwalniające się stoliki , mimo tego że dopiero po kilkunastu minutach otrzymywały jedzenie zamówione przez znajome , krewne osoby stojące w kolejce
    BRAWO Polki brawo zaradni Polacy .... tylko mi wstyd za was !
    Bo wy siedzieliście czekając .... a inni z jedzeniem nie mieli gdzie usiąść
    Brawo Durnie !

    • 2 6

    • I słusznie, że poszedłeś do KFC

      Festiwal bo taką ma nazwę ma to do siebie, ze masz się oddać przyjemności jedzenia. Kolejki były na 20 min przy burgerach i 5 min przy frytkach, czy to dużo? Dla mnie nie, bo zamówiłem, wziąłem numerek i poszedłem pooglądać auta amerykańskie. Z miejscem do siedzenia też nie miałem problemu, było ich sporo plus stoliki przy samych truckach. Dziwne, że nie narzekasz na organizację w KFC, że tak mało stolików zrobili, przecież nie miałeś gdzie zjeść, no i tam nie przeszkadzała Ci kolejka na 20 min? Typowe polskie buractwo z Ciebie wychodzi.
      To, że był tłok i kolejki tylko świadczy i powodzeniu imprezy. Sam byłem tam w sobotę i niedzielę i zjadłem kilka różnych dań i zawsze udawało mi się znaleźć miejsce, no chyba, że jaśnie Pan chciał cały stolik dla siebie, o to fakt było trudno.

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    Nie fajne!!! (1)

    Skusiłem się na jednego z burgerów (chociaż nie przepadam) i max rozczarowanie. Na bułkę czekałem dobre 20 minut i otrzymałem przypaloną, odgrzewaną z ogromną ilością sosu bułę itd itp Burger nazywał się Pan Godek albo podobnie :-( NIE POLECAM !!!

    • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Pan Godek to w La Buda

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    Najciekawsze na Festiwalu byly... auta. (1)

    Natomiast w truck'ach szalu nie bylo. Przede wszystkim burgery burgery burgery...
    Komentarz mojego chlopaka: "Jedziemy do Mc Donalda?".
    I wszystko w temacie.

    • 8 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Problem ze wzrokiem?

      Burgerów było 8 na 25 aut, faktycznie tylko burgery, po czym pojechaliście na burgera do maca. Inteligenci z Was.

      • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    Elegancko :) (3)

    Grunt to dobre indywidualne podejscie do tematu jedzenia. Dawno dawno temu pracowalem na stacji benzynowej. Bylo duze cisnienie zeby sprzedawac "kanapki".

    I wtedy znalazlem sposob :D Zamiast wrzucac np. zapiekanki do mikrofali wrzucalem je do pieca. Wychodzily ladnie zapieczone chrupkie :) A wiadomo w srodku nocy glod "bierze" :D

    Swoja droga food trucki powinny byc otwarte w nocy. Glownie studenckie czwartki + piatek sobota ;)

    • 6 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Johnny dodajmy (2)

      do tego fakt,że kupujemy u naszych rodaków.

      • 1 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        to czemu większość nie nazywa się po polsku? (1)

        dziękuję za takich "rodaków" co własnego języka się wstydzą

        • 1 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

          To jedz u polaków Kultowe Zaiekanki, Wielka Buła, Belgijki, La Buda

          • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    Wszystkie foodtrucki to to samo g...... (13)

    jak mozna na 5 m kwadrotowych zapewnic pelnowartosciowe i pozwyne jedzenie?
    nie da sie. to po prostu lepszy mcdonalds.

    • 34 66

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Takie jest właśnie mniemanie o Food Truckach

      Przecież nikt na tych 5 mkw nie przygotowuj jedzenia, nie mieli mięsa, nie ciacha warzyw itd. Każde z aut ma zaplecze w postaci albo restauracji albo wynajmuje firmy cateringowe, które szykują im jedzenie. W samochodach następuje tylko obróbka cieplna i złożenie dania. Logicznym jest, że do produkcji żywności potrzebna jest bieżąca woda, a w aucie jest tylko kilkadziesiąt litrów, a to za mało.

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      chyba zartujesz.. (4)

      Za Big Maca place 8,50 a za hipsterskiego burgera 16. Mczestaw to 17 zł, podczas gdy w foodtrucku dodatkowe frytki to 6 zł, a hipsterska cola kolejne 9. Tez mi alternatywa..

      • 21 8

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        No cóż jeśli wyznacznikiem jakości jest dla Ciebie BigMac to nie ma już dla Ciebie ratunku. (1)

        • 19 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

          przynajmniej zawsze smakuje tak samo, w budach to zwsze ruletka

          • 1 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        dokladnie,

        A z kuponów z aplikacji mc to juz za zestaw placisz 10zl.. Hipster droższy jest

        • 2 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        a najesz sie

        jednym? Bo ja nie. Dmuchana bulka i kawalkiem ogorka ;)

        • 6 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      potrzebujesz 10 m kw. do krojenia sałaty i pomidora?

      • 5 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      alternatywa (2)

      Dlatego są alternatywą dla maca. Jedzenie tam jest lepsze w tej samej cenie co podstawowy zestaw

      • 10 5

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        dokladnie tak :) (1)

        zjedzac z foodtrucka jest sie najedzonym. W knajpie pod zlotymi filarami zjemy duzy zestaw i zapchamy sie doslownie na godzine

        • 9 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

          jaki ty masz spust, że 1000kcal wystarcza Ci na godzine?

          • 5 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      To mówisz, że jak dużą masz w domu kuchnię?

      • 4 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      chyba zartujesz

      sprobuj turbo meksa z carmnika. da sie.

      • 3 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Pewnie masz mniejsza kuchnie w mieszkaniu i sam do niczego w życiu nie doszedłes. A ludzie mieli pomysł na biznes i chwała im za to.

      • 12 6

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    Foodtruck foodtruckowi nierówny (3)

    Ja akurat wolę zjeść dobrego burgera ze świeżych dobrej jakości składników, więc nie będę dyskutować oo wyższości paszy z sieciówki i cenach.
    Znajomi namawiali mnie na ponoć wypasione burgery z foodtrucka na literę S. i na całe moje szczęście tak się złożyło, że jednak najpierw spróbowałam gdzieś indziej, bo ów zachwalany burger był totalną porażką. Nie wiem gdzie tu świeżość i idea slowfood, skoro burger leżał na żołądku dwa dni, smakował jak tektura, a w ramach dodatków miał kilka listków suchej już sałaty, trochę cebuli, a wszystko zalane było (aż do przesady) kupnym sosem BBQ - zraziło mnie to na bardzo długo :/

    • 10 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Tylko czemu oni mają takie kolejki? (2)

      Czyżby kogoś denerwowało, że tak dobrze im idzie?

      • 2 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        Też mi się wydaje, że to konkurencja :) (1)

        Jadam w "foodtrucku na S" regularnie i nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego. Burger kosztuje 15 zł i szczerze mówiąc, gdyby był tańszy to bym się obawiał o jego jakość. Ludzie którzy domagają się tutaj jedzenia za 5 czy 10 zł mówiąc, że mogą zrobić takie samemu w domu mylą pojęcia kupowania jedzenia z kupowaniem składników. Zresztą szkoda gadać...

        • 1 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

          surf pikuje

          jakosc spada, coraz gorzej

          • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    Wylansowana moda na jedzenie z barów na kółkach (14)

    Nic więcej a ceny z kosmosu - 18 zł za np. hamburgera - dziękuję ale same składniki warte są max 4,5 zł więc narzucają marże 400 % - ot cała Polska gastronomia.

    • 80 26

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      (5)

      Jeżeli ciebie nie stać to rób buły w domowym zaciszu.

      • 7 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        Pedros (2)

        Dokładnie, robię hamburgery w domowym zaciszu - koszt jednego hamburgera oscyluje około 4 złotych i super smakuje. Najważniejsze jest mięso - zmielona wołowina - koszt około 25-30 złotych za kg. Sos leci na talerz a nie na ubranie, świeże składniki, bo sam sobie nie będę ładował starej sałaty czy pomidora o mięsie nie wspominając. Smacznego, bo na domowej kanapie z ukochaną to jest prawdziwe slowfood. A jakbym miał-chciał coś zjeść na mieście, to idę do restauracji - co prawda drożej od foodtrucka, ale o kilka klas ekskluzywniej.

        • 6 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

          Brawo (1)

          Ten co się wziął za porównywanie jedzenia domowego z foodtruckowym... A ma to sens... A mądre to...

          • 2 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

            A co tu porównywać? Ani cenowo ani smakowo tutaj nie ma porównania na korzyść domowego "żarcia", więc nikt nie sili się na porównania. Jak jesteś głodny na mieście kupisz sobie drożdżówkę albo hamburgera, w zależności od tego na co masz ochotę. Ale jak mam wybór zjeść obiad w domu czy w foodtrucku, wybieram dom.

            • 2 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        heh

        dokladnie. Czosnkowa zapiekanka z biedro ;)

        • 6 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        Sorry nie pod tym postem.

        • 0 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Zgadzam się (3)

      po pierwsze food truck'i nie mają czynszów jak restauracje. Bardzo często prowadzi je właściciel w związku z czym nie ma dodatkowych kosztów pracowniczych jak w restauracjach, nie ma sanepidu i wymagań które muszą spełniać restauracje generalnie koszt prowadzenia jest o wiele niższy. Nie wiem skąd te ceny

      • 28 11

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

        Kolejny znawca wszystkiego (2)

        Jak ja nie lubię takich ludzi, którzy zaglądają komuś w kieszeń i nie mając o czymś pojęcie liczą komuś kasę.

        Załóżmy, że masz sklep spożywczy w swoim budynku. To teraz ja liczę tobie. Masz swój lokal to nie płacisz czynszu (to nic, że musiałeś wydać kasę na jego zakup). Sam stoisz za kasą to nie masz kosztów pracowniczych, więc jesteś bogaty, bo sam zysk.

        Widać, że masz knajpę i wkurzają Cię FT bo Ty masz gorsze żarcie i klienci idą do FT. FT płacą czynsze za miejsca gdzie handlują, mają pracowników i mają sanepid, więc nie siej fermentu.

        • 15 14

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

          przy robieniu zarcia musi miec dostep do bierzacej wody... (1)

          szczerze watpie, aby kazdy z tych pojazdow mial dostep do biezacej wody...i ceny z kosmosu , taki foodtruck to koszt ok 50tys zlotych , zakup lokalu jakies 3X drozszy. Dodatki jedzenowe to wiekszosc ma z makro majonezy/frytki itp .
          Zatem koszt prowadzenia sklepu, a takiego wozu jest nieporownywalnie wiekszy.
          A czemu te ceny sa takie jak w restauracji? bo to mentalnosc polaka - biznes MUSI sie zwrocic po roku, a najlepiej jak po roku zarabiac. Na mnie nie zarobia :P wole isc do restauracji :)

          • 10 10

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

            Zakup lokalu za 150 tys.?

            Znajdź mi taki lokal i otwórz tam coś. Skąd wiesz jaki jest koszt foodtrucka, masz takiego? Kupiłaś, zbudowałaś? Jaki jest kosz prowadzenia sklepu, a jaki food trucka? Wiesz, bo ja nie. Mam inną działalność i wkurzają mnie ludzie, którzy nic nie robią tylko innym wyliczają ile to ktoś zarabia. Zazdrościsz sama otwórz, nie to milcz.

            • 6 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      zrob sobie taką zapiekankę jak Wielka Buła policz składniki a potem policz ile musisz sprzedac by oplacić chociaż ZUS :)

      • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      cala gastronomia

      nawet knajp w budynkach to marze rzedu 60-300% marzy. Na jedzeniu zawsze dobrze sie zarabialo :P

      Grunt to dobra jakosc i stali klienci. Dla przykladu Gdynia, znana pizzeria na Swietojanskiej. Pizze robia od wiekow, lokal nie jest zbyt piekny, maly, nie ma miejsca... a tam... tlumy klientow :) Kiedys byla pyszna pizza na starowiejskiej - kaszubska - jak dobrze pamietam ale teraz juz jest tam inna. W tej starej sosy nalewalo sie duzymi chohlami z duzych misek...

      • 26 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      To idź i sam gotuj

      Nikt nie karze ci tam jeść! Ale jestem ciekaw jakie ty miałbyś jedzenie i ceny żeby rodzinę utrzymać. A jak się coś komuś nie podoba to nie kupuje. Więc co cię ich marża obchodzi? Lepiej się zapytaj o marżę na swój kibelek w castoramie to ci gacie opadna...

      • 18 8

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      śmieciowe żarcie z budy

      • 20 4

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    Marudy (4)

    Kur***! Większość komentarzy to narzekania marudnych polaków gdzie powtarzają się argumenty takie jak "drogo" i "niezdrowo". Dam sobie rękę uciąć, że prawie żaden z tych najbardziej marudnych nigdy nie spróbował takiego np. Surfburgera bo to przecież śmierdzące i niezdrowe. Nagle każdy jest specem od zdrowego żywienia a na co dzień połowa społeczeństwa opycha się wędlinami i parówkami z popularnych sklepów spożywczych, które w większości nie nadają się aby dać psu... jeśli ktoś oczywiście szanuje i kocha swojego psa ;p Pozdro parówkożercy! Co tam dziś na obiad? Może jakaś pyszna kiełbaska z promocji w Lidlu, co?

    • 21 14

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      zawsze niezadowoleni....

      to przecież nasza cecha narodowa: marudzenie, niezadowolenie i głupie krytykanctwo.
      Zgadzam się z Dżordanem.
      pozdrawiam i smacznego(lubie to jedzenie i cieszę się, że istnieją foodtracki).

      • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      W UK te budy prowadzą Hindusi i Araby i żywi się tam lumpenproletariat

      u nas robi się światowy sznyt.

      • 4 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      To, że dałeś się zindoktrynować nie oznacza, że wszyscy są tacy naiwni, więc wyluzuj kitę ;-)

      • 6 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      próbowałem żarcia z tych budek, czasem sie trafi lepsze, czasem gorsze. jakis specjalny rarytas to nie jest. ale i tak lepsze to niż parówki

      • 6 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    W ktorym foodtrucku (2)

    dostane big beefburgera?

    • 10 6

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      A sikają do wiadra i na pewno myją ręce....

      Ciekawe jak futrakerzy dbają o higienę i podstawowe potrzeby w miejscu pracy...

      • 2 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      U zdzicha w polonezie

      • 13 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

    hipsteryzm i lanseriada (2)

    lanserstwo i sciemniarstwo i potworne ceny za srednie produkty, patrz surf burger i belgijkifrytki. lepiej se samemu ugotowac ;)

    • 9 4

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      ugotuj!

      to "se|" ugotuj!
      denna opinia - nie podoba się, to nie kupuj, ale nie pisz bzdur.

      • 0 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Festiwal foodtrucków na Matarni

      Jedzenie hamburgera z foodtrucka

      to jak to nazywasz hipsteryzm i lanseriada? To naprawdę niewiele Tobie potrzeba do zostania hipserem lanserem. Co się dzieje z Wami ludzie? To już sobie bułki czy frytek kupić nie można bo się zostaje hipsterem? A jak się idzie do restauracji to już się nim nie jest?

      • 0 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane