TV

Elvin Flamingo - Ciała Atomowe

6700 wyświetleń 23 stycznia 2012 (37 opinii)

Osoby, które w sobotę pojawiły się na sopockiej plaży mogły być...

Osoby, które w sobotę pojawiły się na sopockiej plaży mogły być bardzo zdziwione, kiedy zobaczyły kilkanaście osób biegających nago. To performance Elvina Flamingo, które odnosi się do planów wybudowania reaktorów atomowych w Lubiatowie, niedaleko Białogóry. Wzięło w nim udział 8 osób, które biegały wokół czterech beczek i rozbijały klosze lamp z sopockiego molo.

Opinie (37) 5 zablokowanych

  • ja jakoś nie widzę żeby byli nadzy...

    "kilkanaście osób biegających nago"
    "Wzięło w nim udział 8 osób"

    haha. kilkanaście to nie 8

    • 21 1

  • ale małe (2)

    ..kuśki :)

    • 17 8

    • Puść swojego faceta w taki ziąb, to sama zboaczysz,

      jakiego ma mikrusiego "kondora", Pani Mądralińska.

      • 7 0

    • Baranico nie wielkosc sie liczy a grubosc!

      Gdy ma 16 cm dlugosci i 15 cm w obwodzie to starczy kazdej cpie.

      • 2 1

  • czy tonie dziwne że większość gołodupców to faceci?

    znaleźli sobie pod przykrywką sztuki sposób na bieganie ze swoją "małostkowością". No ale przecież nei byli nadzy - mieli tranpki

    • 9 8

  • czy słowo "performance" (2)

    nie ma polskiego odnośnika?...nie ma już żadnego polskiego artykułu, aby czegoś w j.angielskim nie było... jak te gęsi!

    • 16 1

    • (1)

      A no właśnie nie ma. Można kombinować z występem lub wykonaniem, ale nie do końca oddają one istotę sprawy. Trochę jak z weekendem. :) Komputer, deweloper i parasol należą zresztą do tej samej kategorii, ale mają trochę dłuższy staż. :)

      • 4 0

      • jest performans

        i tak się powinno pisać

        • 0 0

  • Ale G...

    ja w temacie...

    • 11 2

  • Lemingi (3)

    Domyślam się, że są przeciw. Ciekawe ilu z nich, naprawdę rozumie przeciwko czemu protestuje, a ilu dało się przekonać ślicznym hasłom i kolorowym obrazkom. Przez kolejne lata, w związku z niewydolnością sieci energetycznej, coraz częściej będą zdarzać się awarie i tzw. blackouty. Produkujemy za mało prądu. Ciekawe, jak długo pozostaną przeciw? Jeżeli nie chcemy mieć całego kraju zastawionego identycznymi, białymi, super drogimi wiatrakami, których produkcja ma się tak do ekologii, jak palenie opon, musimy budować elektrownie. Apeluję do wszystkich, myślących ludzi! Poczytajcie o tym jak działają elektrownie atomowe, ile produkują odpadów i jak są awaryjne. Uzbrojeni w nową wiedzę, podejmijcie świadomą decyzję. Nie dajcie się manipulować biegającym po plaży nudystom!

    PS. Mam nadzieję, że posprzątali fragmenty tych kloszy z piasku. Jak sobie ktoś latem rozetnie o nie stopę, będzie nieciekawie. Może nawet jakiś dojdzie do jakiegoś procesu. Materiał dowodowy, w sumie sami umieścili w internecie. :)

    • 27 11

    • Jakubie... (2)

      ...ciekawie, gdzie ty mieszkasz Jakubie że, tak śmiało jesteś za tą bombą atomową. Jak dojdzie do awarii to gdzie się zdążysz ewakuować. W takim razie wojsko nam już nie będzie potrzebne, bo wystarczy ruska rakieta ustawiona w tym kierunku i będziemy załatwieni na cacy. A ty wiesz ile takie g-o kosztuje. Nigdy ci się ta budowa nie z amortyzuje. To wyrzucone pieniądze w błoto. Lepiej wybudować elektrownie węglową bo to jest nasze paliwo. Poprawić linie przesyłowe aby nie było takich strat jak dotychczas. Świadoma decyzja NIENIENIE!!!

      • 4 1

      • apropo linii

        to może to być dla ciebie ogromne zaskoczenie, ale linie nie wytwarzaja energii elektrycznej. wiem, dziwne. problemem polski jest zbyt mala ilosc ZAINSTALOWANEJ mocy wytworczej w systemie.

        • 1 0

      • Niestety Twoja wypowiedź świadczy o braku znajomości tematu i jest świetnym przykładem manipulacji. Używasz mocnych słów, straszysz rosyjską agresją (Swoja drogą, po co im nasza elektrownia przy takim arsenale atomowym? Jak zechcą, i tak nas zmiotą.). Określasz elektrownie mianem g...a. I grasz na poczuciu fałszywej wspólnoty, mówiąc "nasze paliwo". Nasze polskie? Nasze pomorskie? Może Twoje i szwagra? Gdzie konkrety?

        Oto konkrety:
        W elektrowni chodzi o generowanie energii w sposób kontrolowany, w bombie zaś, o jej gwałtowne, wybuchowe wyzwolenie. Dlaczego w elektrowni NIGDY do tego nie dojdzie?

        1. Do wytwarzania energii w elektrowni jądrowej wystarczy 3-5% zawartości rozszczepialnego izotopu uranu. W przypadku bomby atomowej niezbędne jest ponad 90%.
        2. Warunkiem koniecznym do wywołania eksplozji jest szybkie złączenie podkrytycznych, metalicznych mas. Jeśli szybkość będzie niedostateczna, to generujące się ciepło doprowadzi do stopienia się uranowego ładunku i do eksplozji nie dojdzie.
        3. Mógłbym tak dalej, ale wszelkie informacje są dostępne na wyciągnięcie Googla. :)

        Ile to kosztuje?
        Koszt wytworzenia energii w elektrowni atomowej jest o połowę niższy niż w węglowej. I to bez wliczenia w to kosztów emisji CO2 do atmosfery.
        Na koszt wytwarzania właściwie nie wpływa cena paliwa, gdyż zużywa się go bardzo mało. W węglowej koszt rośnie wprost proporcjonalnie do ceny węgla.
        Elektrownia jądrowa zwraca się po około 25 latach.

        Pytanie brzmi: Wysokie koszty budowy w zamian za tanią i czystą energię, czy niskie koszty w zamian za dość drogie i niezbyt ekologiczne rozwiązanie (elektrownie węglowe o prawie zerowej emisji istnieją, ale ich koszt jest wielokrotnie wyższy).

        Wszystko ma swoje wady i zalety, ale przed opowiedzeniem się za którymś stanowiskiem, trzeba je znać.

        I to głównie chciałem powiedzieć. Retyyyyyy! Jak mnie ostatnio drażnią lemingi. To samo z ACTA, wszyscy protestują, nikt nie rozumie. Też mi to nie pasuje, ale nie będę szedł na manifestację z bandą baranów, którzy są tam dlatego bo znajomi "zalajkowali" to na "fejsie".

        Google nie boli.

        • 1 0

  • Lemingi

    Wybaczcie kilka gramatycznych błędów, ale się troszkę za bardzo zirytowałem. :)

    • 6 2

  • Ciekawe czy szkła pozbierali po swoim "występie". Latem może ktoś przez przypadek rozharatać sobie nogę. Co do występu żenujące i żałośnie naiwne.

    • 14 3

  • Na głupotę nie ma rady ...

    Latem będziemy wyciągać szkło powbijane w nogi po tym "debilnym" występie.
    Jak łatwo wszystko określić słowem "performance" gdy nie ma się nic do zaprezentowania.

    • 23 4

  • a ja średnio rozumiem

    nie neguję nie zachęcam po prostu nie rozumiem i na tyle jest mi to obojętne ,że nawet nie spróbuje się doszukiwać

    • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane