TV

Another Pink Floyd w Parlamencie

5498 wyświetleń 17 listopada 2014 (69 opinii)

Polski zespół wykonał w Parlamencie największe przeboje Pink Floyd.

Więcej na ten temat

Opinie (69)

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    (1)

    Komicznie to wygląda jak ludzie siedzą na takim koncercie.

    • 24 20

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      bezwzględnie preferuję oryginały
      a nie polskie kopie
      jak tak dalej pójdzie to każda gmina będzie chciała mieć swoją kopię Jacksona i Mercurego
      tani jarmark

      • 4 11

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Dali czadu profesjonalnie

    było zaje..fajnie :)
    Byłem kiedyś na Australian PinkFloydShow w Ergoarenie i uważam, że nasi Another są lepsi :)
    Brawo chłopaki, w pełni profesjonalne podejście i wykonanie, co zasługuje na słowa uznania, szacun panowie!

    • 21 9

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Jestem zafascynowana występem.

    Zdjęcia robione na początku występu, (rozpoznaję siebie) publiczność jeszcze nie rozgrzana, później było zdecydowanie lepiej pod względem spontanicznego odbioru, śpiew, owacje na stojąco, krzyki i gwizdy itp. typowe zachowania publiki jak to na koncertach :-)
    Wokal Normana przewspaniały, zachwycający, pozostali muzycy również spisali się cudownie, brawo, brawo!

    • 14 9

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Brawurowo !

    Za krótko, za mało, pięknie i charyzmatycznie.

    • 12 10

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Już mam ochotę na kolejne spotkanie z zespołem Another Pink Floyd.

    Atmosfera koncertu wspaniała, doskonałe wykonanie muzyki, profesjonalni i bardzo sympatyczni muzycy. Nic dodać nic ująć. Polecam wszystkim fanom floydów i nie tylko fanom.

    • 12 11

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Proszę nie piszcie w ten sposób o miernotach (16)

    "Cover czy tribute bandy, czyli zespoły grające na żywo repertuar swoich idoli nie mają łatwego zadania".
    Myślę, że stoi przed nimi zadanie dwa razy łatwiejsze niż przed zespołem który stara się promować rzeczy autorskie. Małpę też można nauczyć zagrać na instrumencie. Tribute to wszystko i nic. Problem tkwi głównie w muzykach którzy chcą coś takiego w ogóle uprawiać, bo że ludzie wolą chodzić na koncerty z piosenkami które już znają to mnie nie dziwi. Nie dziwi mnie też działanie klubów które organizują takie imprezy, bo to biznes. Rachunek jest prosty.Ale muzycy strzelają sobie powoli w stopę takimi działaniami. I nie dajcie się zwieść hasłom typu że to hołd dla swoich muzycznych idoli.
    Po prostu na autorskie koncerty ich kapel nikt nie przychodził a kilka stówek jest dobrze przytulić. Znacie ich zespoły autorskie??? Niech oni dalej pozostaną miernotami bez ambicji, ale niech nie psują gruntu osobom które je mają. Ludzie - nie chodźcie na takie koncerty, nie wspierajcie takich "inicjatyw". Nauczyć się odgrywać piosenki to naprawdę nie jest sztuka. I po co poświęcać miejsce na artykuł na coś takiego? Nie ma o czym pisać w temacie muzyki w trójmieście? A fakt, że Skubas zagrał w Atlanticu w pt. a w śr. zagra Bokka? Co dzień dzieją się rzeczy dużo bardziej warte uwagi niż działalność ludzi którzy nauczyli się kilku cudzych piosenek. Nawet jeśli grają to wyjątkowo profesjonalnie. Nie dajcie umrzeć prawdziwej muzyce.

    • 33 26

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      (2)

      Masz rację, obawiam się jednak, że apele na niewiele się tu zdadzą Zaraz ktoś napisze, że w PL autorska muzyka to przecież jest guano w porównaniu z zachodem, i lepiej posłuchać Pink Floyd z cebulą, niż słabizny z własnego podwórka. Takie podejście "fanów dobrej muzyki" jest z resztą u nas obecne od bardzo dawna, czego efektem jest rozpad wielu świetnych bandów, które często były prekursorami trendów na skalę światową (patrzę tu w stronę Kobonga).

      • 9 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        KOBONG

        nawet nie wypowiadaj tej nazwy w kontekście czegoś takiego jak Tribute to cokolwiek :) Naruszasz świętość ;)

        • 5 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        "Zaraz ktoś napisze, że w PL autorska muzyka to przecież jest guano w porównaniu z zachodem"
        Jest różna. Promując odgrzewane kotlety jednak nie wspieramy autorskich wykonawców.

        Dla miłośników tribute-bandów, copy-paste-bandów i innych cover-bandów jest jedna rada, a znaleźć ją można na każdym grzejniku elektrycznym. Pisze tam wielkimi literami: DO NOT COVER!

        • 7 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Ciekawe jaką miernotą sam jesteś? (6)

      Jakim prawem ktoś kogo nie znam kogo nie szanuję mówi mi na co mam chodzić a na co nie? Masz inne pojęcie człowieku na ten temat i zatrzymaj to dla siebie. Nikt Ci pistoletu do głowy nie przykłada żebyś to oglądał. Kocham muzykę Pink Floyd, widziałem na żywo Gilmoura, Wataresa i dziesiątki innych "wielkich" z największą przyjemnością jednak przeżyłem wczorajszy koncert i jestem pod wielkim wrażeniem. Co do kwestii finansowych to zapłaciłbym nawet 5 razy tyle. Moje emocje uwolnione dzięki APF są bez cenne także wara mi od tego. Skubas, Bokka są rewelacyjni przyznaję ale ktoś taki jak Ty i z takim podejściem do życia i brakiem szacunku do innych ludzi i ich upodobań nie powinien "reklamować" tych artystów bo to żenujące jest.

      • 7 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        Czy ktoś zabraniał tobie isc na jakiś koncert ? (5)

        Nie widzę takze powodów dla których moje inne zdanie miałbym zatrzymac dla siebie. Mowa tylko i wyłącznie o wspieraniu danych inicjatyw, zastanowienia się nad tym i konsekwencjach które takie "inicjatywy" niosą. Bo niedługo w ramach kultury pozostaną nam "tribute to.." oraz występy rodzimych "gwiazd" na dniach smalcu. Jeśli APF uwolniło twe emocje , to wspaniale. Czy wiesz ile pozytywnych emocji wywołuje w wielu ludziach "Jestes szalona" ? I o ile jakby trojmiasto.pl pisało o występie Boys na dniach smalcu to przeszedłbym obojętnie ale ten post skierowany był do ludzi przynajmniej w minimalnym stopniu zainteresowanych muzyką, gdyż za takich uwazam ludzi którzy poszli na APF. Po prostu mogą być niezorientowani jak to wygląda od środka. Tyle w temacie.
        Nie reklamuje żadnych artystów. Uwazam tylko iz rzetelny portal powinien krzewić w ludziach duza większa świadomosć kulturalną. Na TV i stacje radiowe nie ma już co liczyć więc to między innymi na nich spada ta odpowiedzialność. A piszę w ten sposób bo mam szacunek do ludzi parajacych się trudnym w tych czasach zajęciem muzyka.

        • 7 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

          (4)

          Nie mam nic przeciwko "tributom" kolejny który jest fantastyczny to Alkoholica. Chłopaki grają muzykę swoich idoli, kochają tą muzykę i tą miłością chcą się dzielić z innymi. Czy jest w tym coś złego?! Czy to ma oznaczać że tym samym zabija się kulturę muzyczną, Może przyczyn niepowodzeń innych doskonałych artystów takich przez duże "A" należy szukać gdzie indziej. Nie podoba mi się zdecydowanie określanie "tributów" miernotami. Uwielbiam wypić porządnego drina i w samotności zagrać sobie chociażby Mozarta i gdybym pewnego dnia zechciał jednak zagrać dla grupy ludzi, zostanę nazwany, "miernotą" albo naśladowcą Mozarta?W takim razie należy wszystkich pianistów grających muzykę klasyków sklasyfikować tak samo. Zawód muzyka nigdy nie był, nie jest i nie będzie łatwy to nie prawda że teraz akurat są wyjątkowo ciężkie czasy. Wracając do uwalnianych emocji, to przy jakiej muzyce i jakim ludziom one towarzyszą nie powinno podlegać dyskusji bo to kwestia gustu.

          • 6 2

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

            (3)

            Pink Floyd zaczynali od grania coverów rhythm and bluesowych, tak samo jak The Beatles i wiele innych. To im zagwarantowało pierwszą kasę z muzyki, to im zagwarantowało pierwsze kontrakty w klubach, a czasami i sesje nagraniowe. Co by było, gdyby wtedy posłuchali się takich jak Ty, którzy by ich klepali po plecach mówiąc, że to super że trzepią kasę, grają muzę którą kochają, i że przecież nie ma w tym nic złego? Różnica polega na tym, że oni mieli ambicje by się rozwijać, i mieli szczęście żyć w czasach, w których dziennikarze muzyczni za punkt honoru stawiali sobie pisanie w sposób interesujący o nowych trendach, publiczność była w dużo większej części zainteresowana, by uczestniczyć w koncertach z nową, "dziwną" muzyką, a w związku z tym i kluby były zainteresowane tym, by ją puszczać.
            Twoje porównanie tribute bandów do klasycznych kompozytorów jest raczej dość durne, po pierwsze granie utworów Chopina czy Mozarta to nie covery, a indywidualne interpretacje zapisów nutowych. Raczej mała jest szansa na usłyszenie autorów, grających te utwory, nie? Dlatego siłą rzeczy nie mówi się, że jakiś słynny wirtuoz zagrał cover Chopina "jak w oryginale", mówi się, że "on pięknie gra Chopina" Nie wiem, czy czaisz tą subtelną różnicę, natomiast zwracam też uwagę na kolejny aspekt tego porównania - wirtuozeria. W przypadku pianistów klasycznych na światowym poziomie, to jest standard, w przypadku Another Pink Floyd, jak i wielu innych, o wirtuozerii nie może być mowy, z resztą - o większości cover bandów można powiedzieć co najwyżej, że grają "prawie jak oryginał, ale gorzej", Własna interpretacja też w zasadzie nie istnieje, własna interpretacja to jest Tori Amos grająca cover Slayera, w przypadku cover bandów z założenia chodzi o precyzyjne odtwórstwo. Ja nie mam jakiegoś wielkiego żalu do tego, że takie zjawiska istnieją. Sam wiele razy bywałem na takich koncertach w przeszłości. Tylko, że one odbywały się w Trójmieście raz, dwa razy do roku, jako bonus do twórczości autorskiej kapel, a w ciągu ostatnich dwóch lat nie było chyba tygodnia bez koncertu "Tribute to...", w Wydziale Remontowym. Na niektórych z nich było po 300 osób, co jest dla mnie jakimś kosmosem - skoro jednocześnie w Desdemonie na koncertach znakomitych autorskich kapel , często zagranicznych, bywało ich po 30. Dlatego Desdemona już koncertów nie robi.

            • 6 4

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

              Amen

              Nic więcej dodawać nie trzeba :)
              "Tylko, że one odbywały się w Trójmieście raz, dwa razy do roku, jako bonus do twórczości autorskiej kapel, a w ciągu ostatnich dwóch lat nie było chyba tygodnia bez koncertu "Tribute to...", w Wydziale Remontowym. Na niektórych z nich było po 300 osób, co jest dla mnie jakimś kosmosem - skoro jednocześnie w Desdemonie na koncertach znakomitych autorskich kapel , często zagranicznych, bywało ich po 30. Dlatego Desdemona już koncertów nie robi".
              Trafne podsumowanie

              • 5 5

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

              (1)

              Radzę czytać uważniej to co ktoś pisze, nie porównałem tribute bandów do klasyków tylko raczej siebie, jako wykonawcę, interpretatora muzyki która nie powstała w mojej głowie a w głowie kompozytora, to po pierwsze. Druga sprawa to chciałbym Was wszystkich "krytyków", poznać osobiście. Chciałbym, jako zwykły człowiek lubiący muzykę zrozumieć wasz to myślenia. Jak do tej pory odnoszę wrażenie że jest to jakiś rodzaj zawiści. Nie rozumiem dlaczego te porównania " Tribute to..." w Wydziale Remontowym do Desdemony? Sam potrafię docenić dobrą sztukę i nie przeszkadza mi że na występie będzie 30 osób a nie 300, nie mam problemu z tym kompletnie w przeciwieństwie do Was. Potrafię obejść się bez krytykowania innych i tym samym nie krytykując ludzi którym tribute bandy odpowiadają. Co do Tori Amos to zdecydowanie np.Raining Blood nie podoba mi się i wolałbym wysłuchać tego w wykonaniu jakiegoś dobrego tribute bandu Slayera. Mercy Seat Cave'a w wykonaniu Casha jest w/g mnie piękną "własną interpretacją" ale nigdy nikomu nie będę tego narzucał.

              • 1 2

              • Opinia do artykułu

                Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

                "Nie podoba mi się zdecydowanie określanie "tributów" miernotami. Uwielbiam wypić porządnego drina i w samotności zagrać sobie chociażby Mozarta i gdybym pewnego dnia zechciał jednak zagrać dla grupy ludzi, zostanę nazwany, "miernotą" albo naśladowcą Mozarta?W takim razie należy wszystkich pianistów grających muzykę klasyków sklasyfikować tak samo" - tak napisałeś, więc radzę uważniej czytać to, co się samemu pisze. Dalej piszesz: "Nie rozumiem dlaczego te porównania " Tribute to..." w Wydziale Remontowym do Desdemony? Sam potrafię docenić dobrą sztukę i nie przeszkadza mi że na występie będzie 30 osób a nie 300, nie mam problemu z tym kompletnie w przeciwieństwie do Was". Wyobraź sobie w takim razie, że problem z tym ma przede wszystkim organizator, który musiał zapłacić muzykom za granie, nocleg, wyżywienie, a z biletów i utargu przy barze otrzymał z powrotem 1/4 wyłożonej na koncert kwoty. I doszedł do słusznego wniosku, że nie ma sensu zapraszać zespołów z autorskim materiałem, skoro wychodzi się dobrze tylko na tributach.
                Nie wiem, skąd Ci się wziął argument o zawiści, ja sam napisałem, że zjawisko tribute bandów nie jest dla mnie specjalnie bolesne. Natomiast tutaj został poruszony temat świadomości odbiorców - fanów muzyki, którzy niestety przedkładają taką formę rozrywki nad mało znaną muzykę autorską, w efekcie ją zabijając. Jasne, że to drugie wymaga od słuchacza trochę więcej samozaparcia i wyjścia poza swoją własną, mamoniową sferę komfortu. Wiele razy można się sparzyć, można pójść na koncert chwalonego zespołu, a dostać badziewie. Ale własnie na tym polega uczestniczenie w tworzeniu kultury: dobre, mało znane zespoły się chwali, kupuje się ich płyty i motywuje do dalszego rozwoju, a złe mało znane zespoły się krytykuje i gani, i wypędza z powrotem do piwnicy. Jednak ludzie wybierają komfort - pójdą na polskich pink floydów, nawet jeżeli wokal trochę z akcentem, brzmienie trochę uboższe i wizualizacje trochę tez nie takie jak w oryginale. No ale zawsze poleci wish you were here, a to przecież ładna piosenka jest, nawet jak ją kolega przy ognisku grał na klasyku to wszyscy śpiewali.

                • 2 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      (1)

      trochę może za ostro nt tych tribute bandów
      na pewno jest to dobra szkoła dla młodych muzyków
      pamiętam że kiedyś Virgil Donati opowiadał że grał za młodu w Dream Theater cover band, i że to była dla niego dobra szkoła grania.
      a teraz jest jednym z lepszych bębniarzy jazzrockowych na świecie

      • 5 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        Trochę tak, trochę nie

        Jeśli to tylko szkoła dla muzyków, i za 2-3 lata zaskoczą nas czymś fajnym i własnym, to super. Obawiam się jednak, że zamiast tego, przez następne 10 lat będą jeździć ze swoim tribute bandem, bo opłaca się bardziej, a i ryzyko mniejsze. Z założenia nie chodzę na takie koncerty - widziałem Gilmoura na żywo i musi wystarczyć.

        • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Bzdura (1)

      Z tego co się orientuję to od 89 roku (w dużej mierze dzięki ludziom z naszego Wybrzeża) każdy Polak może sobie wybrać czy pójdzie na Tribute Band Floydów czy pójdzie na koncert Skubasa - koncert APF czy innej kapeli nie odbierze Skubasowi fanów. A na koncert Skubasa też nie wybiorą się ludzie chętni by usłyszeć covery Floydów

      • 3 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        Proszę czytać ze zrozumieniem

        nikt nikomu nie nakazuje/zakazuje niczego robić, bo zaraz się okaze że cover band urośnie do miana ucieśnionych przez "reżimowe media" :))) I nie chodzi tylko o przypadek Skubas/Pink Floyd. Te nazwy były przywołane tylko dla zobrazowania zjawiska.

        • 4 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Małpę też można nauczyć zagrać na instrumencie. Tribute to wszystko i nic ???? (1)

      Miernoty ? Kto to pisze ? Jakiś zgorzkniały hipster , którego muzyki słucha mama i pies Ciapek ???? Jest zapotrzebowanie, są i koncerty . Co chwilę w Polsce robione są Memoriały - czy to poświęcone działalności takich kapel jak Pink Floyd, Nirvana, Led Zeppelin , Metallica - część w oryginale zobaczymy, część PO PROSTU NIE .

      Słuchając " alternatywnych " , "hipsterskich " - nie wiadomo jeszcze jakich kapel , odnosiłam wielokrotnie wrażenie że ci muzycy NIGDY z garażu nie POWINNI WYCHODZIĆ .

      Aby dobrze zagrać PINK FLOYD , LED ZEPPELIN , U2 czy DREAM TEATHER trzeba posiadać już dobry warsztat.

      • 3 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        ototo popieram

        też myślę że krytycy takich koncertów to ludzie którym nie wyszło, czegoś brakuje lub są niespełnieni w jakiejś sferze, być może własnie muzycznej.
        A chłopcy z Another.. po prostu Dobrze Grają, mają umiejętności i warsztat więc Warto ich słuchać bo dobrze robią to, co umieją.

        • 2 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Chyba przesadzony podziw dla tego wydarzenia (12)

    Mam 55 lat i jestem fanem Floydów od dzieciństwa.
    Można pochwalić Panów z Another... za to, że kochają Pink Floyd i że grają bo każdy ma do tego prawo.
    Na pewno mają serce do muzyki i chęci. Na pewno się starali.
    Nie oczekuję od takich muzyków wiernego odtworzenia takiej muzyki ale...
    w bardzo dużym procencie tego koncertu ze świątyni muzyki i brzmienia zrobili zwykłą chałturę.
    Podstawowe zastrzeżenia:
    - cały koncert był zagrany na jednym poziomie głośności co jest totalnym zaprzeczeniem dynamiki, którą charakteryzują się dzieła Pink Floyd
    - w wielu utworach kompletnie zgubiony rytm, uproszczony.
    Dziwi mnie to ponieważ skoro Panowie zabrali się za ten temat to przez kilka lat wspólnego grania tego samego można to zrobić o wiele lepiej.

    Zgadzam się też całkowicie z opinią Czibo.

    • 22 15

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Koncert zarąbisty !!!!!!!!!! (11)

      a jak to Polak ... tylko narzekać potrafi Panie marekk i Czibo ... chcecie perfekcji ? puśćcie sobie płytę w domu,a na marginesie potraficie lepiej ? zapraszam na scenę,a nie krytykować ludzi którzy widać dają całe serce temu co robią ! dla mnie cool za atmosferę i wkład pracy ... czekam na następny koncert

      • 9 12

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        Post śmierdzi cebulą na kilometr (7)

        "Cale serce" panie koneser to wkładają kapele które grają setki koncertów za darmo po kilka lat zeby przychodziło na występ 200 osób. Nauczenie sie kilkunastu cudzych piosenek po to żeby spłynęło nań troche splendoru, plus kilka stówek w kieszeni to zwykła tanizna a nie "wkład pracy". Może komus to imponuje, mi zdecydowanie nie. A sądząc po tym co lansują stacje radiowe w naszym kraju to pan może nawet i myslisz że masz wysublimowany gust.
        Jeśli chodzi o: "a na marginesie potraficie lepiej ? zapraszam na scenę" to dziękuję - moją ambicją nigdy nie było by zagranie cudzych utworów lepiej od kogoś kto nie ma prócz coverowania nic więcej do powiedzenia w temacie muzyki. I tak , wolę posłuchać oryginału w domu.

        • 9 5

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

          z grubsza się zgadzam z czibo ale (2)

          zawsze jest ten dylemat czy należy (tutaj publicznie w necie) krytykować kogoś kto zachwyca się "jeleniem na rykowisku". Nie ma sensu chodzić od jednego do drugiego 'malarza" na Długiej i krzyczeć mu w twarz że jest miernotą - powody dla których uprawia tę "sztukę" mogą być bardzo złożone i aspekt finansowy ma wiele na rzeczy. Było coś kuriozalnego w Żukach, jest coś żałosnego w tych wszystkich(..) pink floyd - ale w sumie czemu (i w imię czego) odbierać radość nawet takim inżynierom Mamoniom którzy chcą słuchać tego co już znają, no na zasadzie reminiscencji:) Pytanie jakie się pojawia - to jaką funkcję spełnia muzyka pop? Czy zawsze musi być odkrywcza i świeża? Czy zakładając kapelę każdy musi celować w poziom The Beatles? Może te kowerbandy spełniają funkcję dawnej kapeli strażackiej czy gitarzysty przy ognisku który ma po prostu rozbawić publiczność naokoło nie uzurpując sobie poklasku i szacunku za materiał którego nie stworzył Chyba niech każdy bawi się tak jak potrafi i chce. Choć sam też staram się zawsze wybrać oryginał - choć - tu też zabawna sprawa - te oryginały od kilkudziesięciu lat (the wall) nie nagrały przyzwoitej płyty.

          • 6 3

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

            Słuszne uwagi, rozumiem o czym piszesz, ale (1)

            czy mamy tu do czynienia z Marylą na sylwestrze Polsatu dla "Januszy" czy z fanami muzyki/dziennikarzami którzy nie są może świadomi wspierania takich rzeczy i tego jak to się w perspektywie kilku lat odbije na rodzimej scenie ? I nie chodzi też o to że oryginały od kilkudziesięciu lat nie nagrały nic dobrego, chodzi o to zeby zwiększyc szansę na to zeby powstawały nowe oryginały, niekoniecznie tak wielkie, ALE oryginały. Dać młodym ludziom motywację do tworzenia czegoś nowego, swojego.Dla mnie to ważne i dlatego krytykuję takie działania. Może portal powinien również opisywać pełen profesjonalizmu wykon piosenki "One way ticket" przez zespół Live Music na weselu Janiny i Zbyszka w zajeździe Adler na Kaszubach ? Zostawmy Januszom co Januszowe .....

            • 7 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

              są zabawniejsze rzeczy niż ten koncert

              odsyłam na relację na trojmiasto z połączonego występu kabaretu Neonówka i Beaty Kozidrak - tego by Monty Python nie wymyślili. Ale i tak creme de la creme poniżej:
              gdyby nie fatalne nagłośnienie, z powodu którego zamiast muzyki słyszeliśmy jeden wielki hałas, wieczór można by zaliczyć do bardzo udanych.

              • 2 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

          Do Czibo (3)

          Nie lubię komentować w internecie tego typu rzeczy ponieważ z grubsza napędza to hejterów ale pozwolę sobie zauważyć pewną nieścisłość. Pan Czibo komentuje wydarzenie, na którym nie był - czyż nie tak?

          Może będzie to dla Ciebie szokiem ale wielu ludzi, którzy mieli gitarę w ręku i próbowali choć raz zagrać jakiś kawałek Floydów na prawdę docenia grę tych ludzi.
          Niestety widać od razu, że Czibo pozostaje na etapie - puścić płytę i posłuchać w domu - i ma do tego święte prawo ale może powstrzymał by się Pan od hejtowania w tak "tani" sposób - Twoje uwagi trafiają w ekipę 13 ludzi, którzy pofatygowali się z południa Polski na Wybrzeże by zagrać covery dla ludzi, którzy chcieli je usłyszeć i wielokrotnie zapraszali Another Pink Floyd do Trójmiasta.

          Anotherowi należy się podziekowanie albo przynajmniej powstrzymanie się od tego typu "wycieczek" słownych - bo nie ma w Pana krytyce niczego konstruktywnego a tylko puste frazesy.

          • 4 6

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

            Nie byłem (2)

            Bo pragnę nadmienić po raz kolejny iż nie zamierzam wspierać takich inicjatyw. Druga sprawa:
            "Twoje uwagi trafiają w ekipę 13 ludzi, którzy pofatygowali się z południa Polski na Wybrzeże by zagrać covery dla ludzi, którzy chcieli je usłyszeć i wielokrotnie zapraszali Another Pink Floyd do Trójmiasta."
            WOW. Pofatygowali się ! No naprawdę WOW. Przyjeżdżają ludzie z południa polski zagrać koncert. Dostają kasę za nauczenie się kilku piosenek. A wokalista w materiale video mówi że są unikatowi. No po raz kolejny wielkie WOW !!!Mało kogo stać na tak szlachetne zachowania, chyba zacznę ich słuchać ... A jak przyjedzie ktoś z Czech zagrać koncert to co, medal dostanie ?

            kolejna kwestia:
            "Może będzie to dla Ciebie szokiem ale wielu ludzi, którzy mieli gitarę w ręku i próbowali choć raz zagrać jakiś kawałek Floydów na prawdę docenia grę tych ludzi."
            Mogliby grać pięć razy lepiej od oryginału - nie zaimponuje mi to. Nie o tym pisałem, zupełnie nie o to mi chodzi. Z dostępnego materiału video słychać jednak że za dobrze nie jest. Co prawda wokalista nie fałszuje i gitarzysci odgrywają swoje partie (WOW) ale w całości brzmi iście po polskiemu - kwadratowo, bez groov'e i polotu - tak jakby spadały dwa dębowe kloce. taka polka-galopka.Polecam wnikliwiej słuchac muzyki.
            Może moje uwagi są tanie ale średniej jakości odklepanie kilku cudzych piosenek i mówienie że jest się przy tym unikatowym.......to jest dopiero tanizna.

            • 4 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

              Byłem

              a ja na koncercie byłem i dalej zgadzam się z Czibo w 100%.
              Miałem możliwość wielokrotnie na żywo oglądać i Floydów i Watersa i Gilmoura.
              Nie wspomnę o płytach.
              Również polecam wnikliwiej słuchać muzyki i nie zadawalać się byle czym.
              Wydarzenie przereklamowane a magia nazwy przyciąga.
              Daję Panom z zespołu plusa za Have a cigar, a utwór ten należy do trudniejszych.

              • 2 1

            • Opinia do artykułu

              Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

              Widać, że nigny nie byłeś na ich koncercie p. Czibo

              "ale w całości brzmi iście po polskiemu - kwadratowo, bez groov'e i polotu - tak jakby spadały dwa dębowe kloce. taka polka-galopka"

              Po tym zdaniu widać, że nie byłeś nigdy na ich koncercie. Jest groov'e, jest polot, nie jest kwadratowo. Skoro oceniasz koncert po nagraniach z komórki to widzę, że jest grubo ;)

              • 2 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        (2)

        Zgadzam się co do opinii na temat Panów marekk i Czibo najlepiej jakby APF ich przerosili oddali im tę górę pieniędzy za bilet, dodatkowo dorzucili jakiś świąteczny talon do Tesco i przeprosili za ich zmarnowany czas w głównym wydaniu wiadomości.

        • 1 1

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

          (1)

          Góra pieniędzy za bilet ? haha ... widać,że nie jeździ Pan na koncerty i nie wie w jakiej cenie są bilety ... zastanawia mnie tylko po co Panowie poszli na ten koncert ? na to "rykowisko" i chłam ??? nikt Was nie zmuszał ! trzeba było sobie płytę w domu odpalić ....

          • 3 1

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

            Góra pieniędzy dla tych Panów :), jeżdżę po świecie za moimi ulubionymi zespołami i nieskromnie powiem że doskonale się orientuję ile kosztują bilety :)

            • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    SBB

    to polskie Pink Floyd.

    • 15 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Dla mnie ktoś kto tylko odgrywa czyjeś utwory nie jest artystą (15)

    jest tylko rzemieślnikiem, wyrobnikiem który idzie łatwiejszą drogą.

    • 11 12

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Chopina także nie powinno się grać!!! (1)

      Chopina także nie powinno się grać!!! Beethoven, ten tylko w oryginale, Bach... tylko na organach w Lipsku ; ) Cóż durniów nie brakuje...

      • 12 6

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        Cieszę się że nam się przedstawiłeś:) Według twej logiki jeśli kseruję grafiki jakichś artystów to sam jestem artystą, bo przecież nacisnąłem ten guzik, włożyłem w to wysiłek:) Dla mnie to wszelcy coverovcy to są tylko odwórcy, bezpłodni rzemieślnicy, których nie stać na to żeby stworzyć swój świat, wydac światu dzieło. I tego swoim bełkotem nie zmienisz.

        • 5 10

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Zazdrość (10)

      Zazdrość nie zna granic. Muzycy pełni pasji nie siedzą na tyłkach przed telewizorem, wolą poświęcić swój czas aby ludzie, którzy tego chcą, mieli rozrywkę w tym szarawym życiu. Robią co mogą i na ile pozwalają im możliwości, żeby publika była naprawdę zadowolona. Ciężko w Polsce o to, żeby prawdziwe zaangażowanie docenił ktoś kto ich w mgnieniu oka wypromuje. Szybciej od kogoś pomocnego, niestety znajdzie się ktoś, kto za wszelką cenę chce zniechęcić.
      Ale nie uda Wam się. Takiej pasji nie da się zgasić.

      • 4 7

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        "Gra się tak jak przeciwnik pozwala". Pasja to nie wszystko.

        • 2 1

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        (4)

        Artysta tworzy a nie odtwarza, powiela czyjś wysiłek, jeżeli ktoś chce tego słuchać spoko ale nie nazywajmy tego artyzmem, raczej odtwórstwem.

        • 2 2

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

          Polski bełkot (3)

          Czy mam Wam podać przykłady artystów najwyższego światowego kalibru którzy grali utwory innych artystów, a mało tego rejestrowali je na własnych płytach????? Nic nie wiecie na ten temat! Puknijcie się wszyscy w Pałę wielcy znawcy, gadać, obrzucać błotem i krytykować jest łatwo, gorzej natomiast samemu zrobić coś wartościowego!!! A że się nie potrafi nic samemu zrobić lepiej to trzeba przywalić innym. Paradoksalnie inne kraje się cieszą że mają tego typu kapele, a w Polsce jeden drugiego wyniszcza!!!!!!!! Róbmy tak dalej polaki to zginiemy wcześniej niż nam się wszystkim wydaje!!!!!!!!!!!

          • 2 4

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

            (1)

            Podaj nam przykład artystów najwyższego światowego kalibru, którzy grali utwory tylko jednego wybranego artysty, sami o sobie mówiąc, że są coverbandem.

            • 3 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

            "A że się nie potrafi nic samemu zrobić lepiej to trzeba przywalić innym"

            Troszkę zmodyfikuję:
            A że się nie potrafi nic samemu zrobić lepiej to trzeba grać czyjeś.

            • 2 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        przepraszam (2)

        Ale kto i po co ma ich promować? A może postulujmy o promowanie zespołów weselnych? Przecież oni tez(zdarza sie ze profesjonalnie) wykonują czyjeś piosenki(zdarza się ze zagraniczne).

        • 5 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

          zgadzam się

          wczoraj już trąciło weselem podczas Us and Them.
          Tak skopali rytm, że brzmiało niczym do tańca. Już myślałem, ze siedzący zaczną tańczyć w parach.

          • 4 4

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

          Wszytko ma swoje miejsce i przeznaczenie, wczorajsza impreza jak sama nazwa wskazuje tribute band ma swój cel, cel który ja rozumiem i nie tylko ja. Promować zespoły weselne? dlaczego nie, jeżeli są jakieś dobre przy której muzyce ktoś się dobrze bawi to dlaczego nie? Nikt kogo znam nie chciałby się bawić na weselu przy muzyce Skubasa z całym szacunkiem do niego samego. Dlatego powtarzam wszystko ma swoje miejsce i przeznaczenie i nie uważam że opis występu na portalu jest wielce promujący a przy tym krzywdzący dla ARTYSTÓW.

          • 1 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

        muzycy pełni pasji nie siedzą w domach przed TV

        Zgadza się. Muzycy pełni pasji tworzą. Covery grają muzycy którzy więcej siedzą przed TV zamiast tworzyć

        • 3 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Rzemieślnicy też są potrzebni! Discopolowcy też są potrzebni. Ale nie na salonach!!

      Niech rozrywka z połowy ubiegłego wieku trochę okrzepnie, tak mniej więcej za 100 lat będzie można ją porównywać do klasyków. O ile się nie zauważa drobnej różnicy w poziomie muzycznym. Walczyki wiedeńskie w niedrogich kawiarniach podówczas miały nieco wyższy poziom.

      • 2 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      I artysta i rzemieślnik są potrzebni

      Nie wiem czy APF aspirują do określania ich artystami - może wystarczy im być po prostu muzykami. Że zarabiają na tym co robią? A dlaczego niby nie? W końcu trzeba z czegoś żyć, a skoro żyje się z dostarczania innym pozytywnych emocji, to chyba dobrze? I wreszcie: jeśli mam wybierać, to wolę dobrego rzemieślnika od miernego "artysty".

      • 3 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

    Uważam, że najlepsi są Hungarian Pink Floyd. (1)

    • 2 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polski Pink Floyd spełnił oczekiwania fanów

      Z takich zespołów warto też posłuchać Hawaiian Aloha Jimi Hendrix Tribute Band. Szczególnie dobrze brzmi nieśmiertelne "Hey Joe" w wersji na gitarę hawajską.

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane