TV

6. Cyclocross w deszczu i błocie

1724 wyświetlenia 10 grudnia 2018 (32 opinie)

W minioną niedzielę odbyła się szósta, można powiedzieć kultowa już...

W minioną niedzielę odbyła się szósta, można powiedzieć kultowa już edycja przełajowego wyścigu rowerowego - Dre Rowery Cyclocross. Mimo, że pogoda za oknem nie zachęcała zbytnio do wystawienia nosa na powietrze, frekwencja jak zwykle nie zawiodła, zarówno wśród startujących, jak i kibiców. Podobnie jak w zeszłym roku trasa najeżona była ciekawymi przeszkodami, a najwięcej emocji sprawiła bujająca się grucha, której niespodziewany strzał wybijał niejednego zawodnika z rytmu.

Więcej na ten temat

Opinie (32) 1 zablokowana

  • Kiedy kolejna taka impreza???

    No kiedy???

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    I po co? (7)

    I na co to komu? Komu to potrzebne? Dobrze, że chociaż dróg nie blokowali jak te mikołaje na motorach od siedmiu boleści albo biegacze uliczni. No i nie truli ludzi syfem spalin.

    • 6 35

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      Moskwa, polowa lat 20-tych. Zima. p***zi. Nastoletni chlopiec

      bawi sie sniezkami na podworku. Nagle slychac dziwiek rozbitego

      szkla. Wybiega typowy rosyjski dozorca z miotla - srogi, ze

      swinska morda, ubrany w waciak i uszanke. Zaczyna biec za

      chlopakiem. A ten uciekajac tak sobie mysli: "Po co, no po co

      to wszystko? Po co, skoro ja juz dawno nie jestem malym

      chlopcem. Po co te sniezki i ci koledzy z podworka? Odrobilem

      juz lekcje, wiec czemu nie siedze w domu i nie czytam mojego

      ulubionego pisarza Ernesta Hamingwaya?"



      W tym samym czasie. Hawana. Ernest Hemingway siedzi w swoim

      gabinecie w podmiejskiej willi. Konczy wlasnie kolejna powiesc,

      rozmysla: "Po co, no po co to wszystko? Jak mi wszystko juz

      obrzydlo, ta cala Kuba, te plaze, banany, trzcina cukrowa, te

      upaly... Pije jakis syf z marynarzami lub staram sie nadac nute

      romantyzmu cuchnacym rybakom. Czemuz nie jestem w Paryzu i nie

      siedze ze swoim najlepszym przyjacielem Andre Maurois w

      towarzystwie pieknych kurtyzan, popijajac poranny aperitif i

      debatujac o sensie zycia?"



      W tym samym czasie. Paryz. Andre Maurois lezy w swojej

      sypialni, spoglada na kurtyzane i mysli: "Po co, no po co to

      wszystko? Jakze ja mam dosyc tego Paryza, tych gruboskornych

      Francuzow, tej wiezy Eiffla, z ktorej ptaki sr*ja mi na glowe.

      Upijam sie kazdego dnia, glupieje od tych dziwek i dymu skretow

      z konopii indyjskich. Dlaczego nie jestem teraz w Moskwie,

      gdzie chlod i snieg? Czemu nie siedze teraz z moim przyjacielem

      Andriejem Platonowem przy stakanciku wodki, rozmawiajac o

      wiecznosci..."



      W tym samym czasie. Moskwa. Zima. p***zi. Andriej Platonow w

      waciaku i uszance goni jakiegos wyrostka powtarzajac sobie w

      mysli: "Jak go zlapie, to zarąbie, zarąbie jak psa!"

      • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      no to jak w końcu

      No to się zdecyduj, dobrze że było czy nie dobrze, dobrze że truli czy nie dobrze, dobrze że blokowali czy nie dobrze. Bo nie siedzieli przed kompem i nie pisali głupich komentarzy tylko byli na świeżym ...

      • 1 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      Żeby trole miały o czym pisać w komentarzach ze swoich piwnic. (3)

      Oni się dobrze bawili i ty masz nieco rozrywki - wszyscy zadowoleni.

      • 13 2

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

        w sumie racja (2)

        mogę się pośmiać, z tych co w błocie jeżdżą... w kółko! hahaha

        • 1 8

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

          mm (1)

          no widzisz i masz rozrywkę pisząc

          • 8 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

            Dziś się śmieje zza monitora, jutro po lekarzach będzie biegał

            i szukał recepty na brak ruchu ;)

            • 5 2

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      Nie maurdź tylko sam się rusz

      • 2 2

  • 1:05 filmu (2)

    DOŁĘ?? Czy to żart? Czy ktoś jest analfabetą???

    • 3 0

    • Dołę

      Żartttttt!
      Ludzie są wykształceni i mają na to "papiery"! Szkoda, że czasem zawodzi poczucie humoru:(

      • 3 0

    • Jak sobie wpiszesz w wyszukiwarkę: picard facepalm
      to właśnie taki komentarz graficzny powinien się pojawić pod tym, co napisałeś...

      • 6 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    Widzieliśmy to, widzieliśmy Panie Redaktorze ;) (3)

    Szkoda, że nie mieliśmy włączonej kamery. Krzysiek, ale dałeś pięknego szczupaka w błoto. I ta bezcenna próba wypięcia się z spd’ów ;)

    • 10 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      Mogliście mi chociaż pomóc poszukać okularów w tej błotnej mazi ;) (2)

      ... zaciśnięte zapięcia, to efekt tego że założyłem inne buty z nowymi blokami i zapomniałem wyregulować sprężyn. Sam się z tego teraz śmieję. Dobrze, że miałem chociaż miękkie lądowanie, bo taka gleba na zmarzniętej ziemi czy lodzie byłaby zapewne bardziej bolesna.
      Taka już miła praca... w terenie na świeżym powietrzu i bezcenną błotną maseczką ;)

      • 8 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

        Sam jedziesz, sam wpadasz, sam sie gramolisz ;) (1)

        Takie zawody. Grunt, że bylo nadśmiechowo :D

        • 3 0

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

          Racja, bo śmiech to zdrowie

          • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    Grunt, to znajomość języka polskiego (2)

    Ciekawy opis podpowiedzi przejścia przez przeszkody "dołę" i "górą"

    • 14 13

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      masz rację - potworny błąd

      powinno byc GUROM

      • 8 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      Powaga zabija powoli ;)
      Niezrozumienie ironii też

      • 24 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    Obejrzałem filmik bez głosu i wystarczy. Tak jak bym uczestniczył (1)

    ...z tą różnicą że mój rower jest czyściutki. :) Impreza ok.

    • 9 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      I żałuj. Mogłeś potem umyć rower jak każdy ;)

      • 2 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    szkoda roweru na takie błoto (2)

    • 7 13

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      Szkoda :p

      Szkoda to jest jak krowa narobi do studni albo trol w piwnicy :p było byczo a rowery już czyste u pachnące :D

      • 0 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      po to jest rower CX

      • 8 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    Chociaż komuś się chce

    Brawo dla takich wariatów, którzy poświęcają swój wolny czas, żeby zrobić coś oryginalnego. Darmowa zabawa i wyżerka, ludzie, czego chcieć więcej?!

    • 20 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    Denerwująco głośna muzyka (jak zwykle) (4)

    Gust redaktora (muzyczny) taki sobie

    • 12 15

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

      Muzyka oddaje klimat tej wesołej imprezy (3)

      Ps. Jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził. Proponuję Ci zostać doradcą w tej kwestii i złożyć swoje CV do portalu trojmiasto.pl

      • 11 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

        Nie oddaje (2)

        Ta muzyka jest pętelkowa. To tak, jakbyś jeździł w kółko po błocie w promieniu 50 m i za każdym razem dostawał gruchą w głowę.

        • 4 3

        • Opinia do artykułu

          Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

          Lepsza byłaby ta z Benny Hilla (1)

          • 8 0

          • Opinia do artykułu

            Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

            Pewnie lepsza, ale objęta jest licencją ;-/

            • 5 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł 6. Cyclocross w strugach deszczu

    Grunt to dobra zabawa.

    • 12 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Popularne, a nie widziałeś

Najczęściej oglądane